Sytuacja z RZycia.
Panna chciała pograć w jakiś szajs przez Kinect'a. Strasznie jest na to napalona.
Gdy przesuwała ławę, by zrobić miejsce, zwróciłem jej uwagę - żeby uważała, bo porozlewa zawartość w szklankach.
W odpowiedzi usłyszałem "Może byś mi pomógł?!"
W rezultacie obraziła się i poszła spać.
Sytuacja z RZycia.
Panna chciała pograć w jakiś szajs przez Kinect'a. Strasznie jest na to napalona.
Gdy przesuwała ławę, by zrobić miejsce, zwróciłem jej uwagę - żeby uważała, bo porozlewa zawartość w szklankach.
W odpowiedzi usłyszałem "Może byś mi pomógł?!"
W rezultacie obraziła się i poszła spać.
Przypomniala mi sie ta akcja
SATAN to powiedz jej zeby nie robila takich dziwnych fochow bo tobie sie to nie podoba i niech wytlumaczy o co jej chodzi. Jak odpowie ze : Ty wiesz o co chodzi i nie bedzie chciala sie zmienic to miej ja w dupie na 3-7dni az zmieknie
SATAN to powiedz jej zeby nie robila takich dziwnych fochow bo tobie sie to nie podoba i niech wytlumaczy o co jej chodzi. Jak odpowie ze : Ty wiesz o co chodzi i nie bedzie chciala sie zmienic to miej ja w dupie na 3-7dni az zmieknie
raczej IM, ja na szczęście nie mam baby ani bachora , to wszystkie które mnie znaja (w sumie te co nie znaja tez) takie dziwactwa odpierdalaja