Wiązanka romantycznych przebojów do słuchania z dziewczyną przy kominku, jak i na sylwestrowej prywatce.
Poruchafszy to jedna z tych płyt, którą wystarczy włączyć i już nic nie trzeba mówić, treść mówi sama za siebie, a robota czeka.
Odsłuch:
Spoiler
Jak dla mnie nieśmiertelny klasyk w huj, stulejarze pewnie nie polubią. Słuchałem tego mixtejpu przy pannie i jedynie z przyzwoitości powiedziała "fajne, ale troche za wulgarne" czyli że zajebiste. Polecam, jak dupce sie spodoba znaczy że lubi się ruchać chociaż o tym wiedziałem wcześniej.