ja nie lubię jak dzwonię do kogoś, ktoś nie odbiera a później "no czemu pan nie dzwonił?". Kiedyś też tak miałem, kolega co mi pomagał umówił się z gościem na następny dzień, w następny dzień ja tą paczkę miałem, dzwonię do typa - tel wyłączony, założył interwencję, żeby doręczyć mu po awizie znów paczkę i napisał "kurier nie zadzwonił do klienta pomimo iż klient miał usługę PDI (informacja przed doręczeniem)". No kurwa ciężko się dodzwonić na wyłączony tel...
nie, jedynie klient w interwencji się wypłakał na co miałem serdecznie wyjebane. Z resztą może sobie oficjalną skargę zakładać, chuj mu w dupę i tak będę miał wyjebane. Jak mi udowodni wtedy, że nie dzwoniłem skoro ja mogłem pokazać, że połączenie wychodzące było? Nie tak prosto ujebać kuriera za coś ;p