zainspirowany parówkami zacząłem tworzyć coś unikalnego
FRASZKI PAPIESKIE OFFICIAL
siadł raz karol przy ognisku
-lać tę wódkę! lać ją! czystą!
krzyczy, drze się w niebogłosy
naraz śpiewa bielye rozy
aż tu nagle jeb z nienacka
milicyjna konfrontacja
zenek, zenek dzwoń po hycla
marna jego aparycja
żul pijaczek siedzi skryty
srogie jego gabaryty
-co tutaj się odpierdala?
karol wnet usłyszał z dala
-nic żesz kurwa wódka pita
zenek, dawaj! pan kapitan
zenon wałek się melduje
-co z was za jebane chuje?
wódki dajcie mi się napić
jebać ruchać zajebywać
spokój, spokój zenuś raczysz to nagrywać?
i po chwili mocnym pędem tak karola na komędę
zawieziono pryncypałka
aż mu trochę zmiękła pałka
rano pusta wytrzeźwiałka
karol teraz siedzi w sztumie
bo obronić się nie umie
po pijaku nawywijał
po trzeźwemu dostał z kija
i się przyznał
czyn ten iście haniebny
kardynała był niegodny
dzieci jebał z góry z dołu
wychodziły mu spod stołu
dożywociem go skazano
dupę jego wymiziano
koniec końców fraszka sroga
ciepłe placki, NIE!
przestroga