Szef polskiego MSZ powiedział na początku spotkania, że sytuacja, gdy bliscy sąsiedzi nie rozmawiają ze sobą, jest nienormalna. - Dlatego zdecydowaliśmy bez jakichkolwiek warunków wstępnych podjąć rozmowy aby uregulować wszystkie sprawy sąsiedzkie.
Prezydent Łukaszenka oznajmił, że Białoruś jest gotowa do ścisłej współpracy z Polską. Zwrócił uwagę, że Polacy i Białorusini żyli kiedyś we wspólnym państwie.
Ministrowie mówili też o modernizacji wspólnej granicy oraz o organizacji ruchu wizowego, jak również o współpracy gospodarczej – "zarówno bilateralnej, jak i szerszej, która łączyłaby naszą część Europy, Europy Środkowej, aż z odległym mocarstwem takim jak Chiny" - wyjaśnił minister Waszczykowski.
- Chcielibyśmy, żeby nasza granica była granicą przyjaźni, a nie podziału - oświadczył Makiej. Zaznaczył, że Polska jest dla Białorusi jednym z najważniejszych zachodnich partnerów handlowych, ale zwrócił uwagę, że dwustronna wymiana handlowa w 2015 r. spadła. - W rozmowach uzgodniono, że zostaną przygotowane propozycje, które pozwolą przywrócić i w najbliższym czasie zwiększyć tę wymianę – dodał.