Ostatnio nie mogę wejść w ten stan poprzez alkohol, chyba za mało pije.
Po alko nawet dobrze jest zapamiętać sny. Przed snem sobie gadałem o się najebałem więc nici ze snów, a rano pomimo że lipa po alko to pamiętałem wszystko
Każdy człowiek ma sny, Ty ich tylko nie pamiętasz.
j/w
Autosugestia odwala tutaj dużo roboty.
Wmów sobie że zapamiętasz swój sen to rano go będziesz pamiętał, tylko jak Ci się nie uda to się nie poddawaj.
Dzisiaj bawiłem się metodą WBTB i WILD czyli utrzymywanie świadomości przy zasypianiu po pobudce w nocy.
Z resztą najczęściej ostatnio używam tej metody. Wynik osiągnąłem pozytywny, kontynuowałem jeden sen całą noc tak jak planowałem po każdej pobudce.
Wynik jednak mnie nie zadowolił, co raz bardziej dochodzę do wniosku, że swojego wewnętrznego "ja" nie oszukam i podświadomość zawsze to mi w ten sam sposób przedstawi.
Zamiast się cieszyć - budzę się rano jeszcze bardziej smutny i przygnębiony.
Osoba doświadczająca paraliżu przysennego ma wrażenie ogarniającej niemocy, nie jest w stanie wykonać żadnych ruchów, mówić ani otworzyć oczu. Zjawisku temu towarzyszą zazwyczaj bardzo nieprzyjemne doznania psychiczne, takie jak wrażenie ogłuszającego dudnienia lub dzwonienia w uszach, bezwładnego spadania, wykręcania ciała, przygniecenia klatki piersiowej lub kończyn. Prawie zawsze towarzyszy mu przyśpieszony rytm serca oraz uczucie strachu. Podczas paraliżu możliwe jest również występowanie różnego rodzaju halucynacji, zarówno wzrokowych jak i dotykowych.
Z Wikipedii.
_________________ Biały chłopak z czarną muzą na japońskim systemie
Pierdolenie. Nigdy czegoś takiego nie miałem, a może się przytrafić też bez stawiania kroków w LD.
Najgorsze uczucie mam zawsze gdy jestem przeziębiony i robię moją miksturę zdrówka w 24h (2x gripex max, 200ml cytrynówki i spać).
Uczucie że kołdra ma 200kg i nie mam sił jej odrzucić najgorsze. Do tego dochodzi morze potu. No ale to na własne życzenie, przynajmniej mam pewność że na drugi dzień będę czuł się o niebo lepiej.
Nigdy nie miałem paraliżu, bardziej sny na jawie gdy mam 100% pewność że to realne życie, a nagle mnie przyciąga do sufitu z mocą serwerowni BW.
Paraliż senny bardzo ciekawe przeżycie, nie trzeba ćpać gripexów jak Devi czy TS ani twardych narkotyków jak nasz nieudacznik. Wszystkie bad tripy można mieć za darmo.