Finczy pinczy melduje! Dnia 10 stycznia 2016 roku przeżyłem swoje pierwsze LD
Śniło mi się parę rzeczy aż tu nagle rodzice mi mówią żebym pojechał do ciotki choinkę zawiózł. Zaspany i zebrany stoję myślę przecież już koniec świąt i zrobiłem test rzeczywistości. Lekko zaskoczony mogłem oddychać przez zatkany nos aż poszedłem do rodziców i powiedziałem że to sen po czym wykurwiłem na dwór Nie mogłem latać tylko skakałem jak na księżycu nie mogłem sobie osoby przywołać myślałem o niej i się odwracałem do tylu ale ni huhu...
Po kilku zabawach chciałem zobaczyć czy się obudzę kiedy chcę więc zamknąłem oczy i nagle się obudziłem.
Polecam.
Ostatnio zmieniony przez Finczy 11-01-2016, 05:38, w całości zmieniany 2 razy
Pamietam te uczucie kiedy po raz pierwszy zacząłem oddychać przez zatkany nos. Ta euforia że prawie mnie wyjebało ze snu. Gratulacje. Mam nadzieję że sam wróce kiedyś do formy sprzed lat. LD codziennie