Tak, tylko zauważ że tyle to jest najczęściej wczesną wiosną, o ile nie ma śniegu jak w tym roku.
Ile takich dni przez te przyjmijmy "wakacje" (kto ma ten ma ) było? Suwałki rlz
Chuj z latem, chuj z zimą. Nie ma czegoś takiego, że zima jest lepsza od lata i na odwrót. Każda z tych pór ma swoje plusy i minusy, anomalie pogodowe będą występować zawsze. Co z tego, że siedzisz w samych bokserkach, co z tego, że masz okno otwarte a na nim siatkę przeciw wlatywaniu owadów - to nic nie daję, bo wciąż masz saunę w pokoju, chuj z tego, że ktoś może wielbić sobie lato, jak nie pomyśli o tym, że wyrzucając butelkę, niedopałek do lasu może spowodować instant pożar, do tego burze dochodzą, wichury co też wiąże się z odcięciem dostaw prądu, uszkodzeniem dóbr materialnych typu dom, sprzęty rtv agd itd. (Uroki lata). Co z tego, że możesz zajebać na siebie większą liczbę ubrań w zimę, co z tego, że wrodzone skurwysyństwo uodparnia Cię na tę pizgawicę, jak zamarzną Ci rury z wodą, a nie daj boże popękają, jak linie energetyczne pozamarzają, mróz, grad, wiatr pozrywa je w pizdu... (Uroki zimy).
Akurat podałem minusy, ofc. jest też w chooy plusów dot. obydwu pór roku, ale to i tak nie zmienia faktu iż (cytuje sam siebie w/w):
Cytat:
Chuj z latem, chuj z zimą. Nie ma czegoś takiego, że zima jest lepsza od lata i na odwrót. Każda z tych pór ma swoje plusy i minusy, anomalie pogodowe będą występować zawsze.
Anyway dzisiaj w końcu u mnie zaczęło padać, już 2 burze przeszły, jedną wciąż trwa (3:30, 5:00, 8:00).
_________________ Twoja sygnatura była nieregulaminowa i została usunięta przez Spectator.
Zapoznaj się z regulaminem.
Ostatnio zmieniony przez Escer 09-08-2013, 08:46, w całości zmieniany 3 razy
Właśnie, dodatkowy plus lata, to burze.
Od zawsze fascynują mnie te zjawiska atmosferyczne i gdy wszyscy srają po nogach, to stoję na balkonie i ogarniam kataklizm
Tez tak mam. Pare miechow temu byla pewnego razu taka burza, ze centralnie myslalem ze rozkurwi niebo na kawalki, wszyscy spierdalali w podskokach a ja sobie siedzialem na osiedlu i obserwowalem to piekne zjawisko atmosferyczne
ZIMA CHUJ
Pierdolone zaspy przez ktore trzeba czestokroc skakac jak jakis jebany kangur, slisko tak ze czlowiek robic krok w przod robi dwa w tyl, zimno tak ze czlowiek sie trzesie jakby padaki dostal. Przejebane, ave lato i upaly.
Tylko jesien!! Te zolte/zlote liscie spadajace z drzew, ten zwolniony klimat melancholii, to wrazenie jakby czas zatrzymal sie w miejscu -.-
Wietrzysko, chory po przejściu od szkoły i z powrotem, chujoza w postaci wirusów w powietrzu (burek hojo)
EJ wirusy nie istniejo, to wymysł naszej chorej głowy!!111 tak muwio w filmikach dwugodzinnych na jutube
pszemysł farcamełtyczny ładuje w nas tabletki coby czepać chajs