Wysłany: 15-08-2013, 18:29 Jak być pasożytem i żyć w dobrobycie - Part #1
Tutorial na prośbę jednego z użyszkodników.
A więc sytuacja wygląda tak: nie mamy kasy i chcemy ją mieć dalej nic nie robiąc (albo robimy na lewo i chcemy jej więcej). Jak to zrobić ? To proste, ten przewodnik w punktach pomoże nam zdobyć 220zł miesięcznie za nic.
1. Rejestrujemy się w urzędzie pracy, nie ważne czy figurujemy jako poszukujący pracy czy jako bezrobotni - zarejestrowani być musimy
2. Idziemy do MOPS-u (tam gdzie nasz rejon - trzeba popytać, ewentualnie wbić na google i znaleźć), mówimy że bieda, nie mamy na jedzenie, odzieź, buty (o narkotykach nie wspominamy) i że chcielibyśmy pobierać zasiłek, co by nam ułatwiło życie
3. W MOPS-ie rejonowym (to są jakby takie kwatery wypadowe, żeby babki nie musiały zapierdalać po całym mieście; w każdym jest przynajmniej kilka rejonów) dostajemy papier, który zanosimy do głównego MOPS-u, po ok tygodniu dostajemy zaświadczenie, że jesteśmy zarejestrowani w Urzędzie Bezrobotnych i nie pobieramy stamtąd hajsu (niestety, nie da się tego przyspieszyć biorąc papier prosto z UP, jebana biurokracja)
4. Teraz musimy się zaopatrzyć w PODANIE - poniżej podam przykład:
Cytat:
Zwracam się z uprzejmą prośbą o przyznanie mi zasiłku okresowego oraz zasiłku celowego z przeznaczeniem na zakup żywności, ziemniaków*, odzieży, obuwia oraz leków. Prośbę swą argumentuję tym, że jestem bezrobotnym zarejestrowanym w urzędzie pracy, uczęszczam do szkoły i nie posiadam żadnego źródła dochodów.
Piszemy to na zwykłej kartce A4 (można wydrukować, ale tylko bogacze mają drukarki) i zanosimy wraz z wcześniej otrzymanym zaświadczeniem do rejonowej siedziby MOPS-u
5. W tym samym miejscu i czasie umawiamy się na tzw. wywiad - czyli innymi słowy przeszpiegi, przychodzi do nas babka ze stertą papierów, pyta o wszystko (tu radzę zachować czujność przy odpowiadaniu na kolejne pytania) i tyle. Jeśli dobrze wypadliśmy, tzn pokazaliśmy obraz biedanędzy i rozpaczy to bardzo prawdopodobne jest, że po ok tygodniu (czasem mniej) otrzymamy zasiłek okresowy** w kwocie 220zł+50zł zasiłku celowego***
6. Dodatkowe informacje:
* zakup ziemniaków - w lato można pisać o takie coś, dają 5 dych na ten cel; sumuje się z zasiłkiem celowym
** zasiłek okresowy jest przyznawany na okres 4 miesięcy, po 3,5 miesiąca warto składać kolejny papier, aby zapewnić sobie płynność finansową dzięki dobroczynności podatników
*** zasiłek celowy jest przyznawany raz na 4 miesiące, zazwyczaj przy pierwszej wypłacie
7. Jeśli się gdzieś leczymy i co miesiąc wykupujemy recepty to wystarczy dowiedzieć się, jak w danym MOPS-ie wygląda procedura płacenia za leki przez ten obiekt użyteczności publicznej. W jednych trzeba zrobić wycenę recepty w aptece, z którą MOPS ma podpisaną umowę, w innych wystarczy przynieść fakturę z wyceną leków które zakupiliśmy, a MOPS zwraca nam hajs za nie. Ważne jest, aby to załatwiać w pierwszych dniach miesiąca, bo mają ograniczony budżet i może dla nas nie starczyć.
Screenów brak, ale na chuj one komu.
W razie pytań - pisać śmiało.
Pozdrawiam :cześć:
Ostatnio zmieniony przez 15-08-2013, 18:31, w całości zmieniany 1 raz
666/10
Dobra robota co jak co, połowa userów to osra, bo ma hajs od starych. Zaraz ktoś napisze ile to nie zarabia (chyba jego ojciec).
Szukałem tego, tylko nie wiem czy mi się opłaci jak może we wrześniu będę już tyrał w jakimś zakładzie pracy.
Ja miałem 2 LCD-ki, w tym monitor 24'' i TV 42'' (monitor mój, TV jego) - powiedziałem że to starego i prowadzimy osobne gospodarstwa - ważny zwrot, zapamiętać. Przeszło bez problemu.
Podobnie jak komornik który był u mnie 3 lata temu - zobaczył monitor, kompa, 5.1 - 'to jest własność ojca', po takim zwrocie może nam naskoczyć.
Ostatnio zmieniony przez 15-08-2013, 19:02, w całości zmieniany 1 raz
Mam prace, auto, motor, drogi telefon laptopa i pc + w choj innych pierdol, na wszystko zapracowalem wlasnymi rekami bez niczyjej pomocy mam stala prace od 4 lat i czasem dorabiam w dyskotekach i staram sie osiagnac wiecej myslac o wspolnej przyszlosci z moja dziewczyna. I taki pryiorytet powinien byc u kazdego cos osiagnac w zyciu.
Twoj poradnik jest na krotka mete jak zabraknie osoby co bedzie placic za wode prad smieci czynsz itp to polegniesz.
PS. Jak jakas szmata napisze ze sciemniam to chuj jej w dupe na dziendobry.
PS2. Ale i tak props bo to lepsze niz zebranie lub stanie cale zycie najebanym pod sklepem
_________________
Ostatnio zmieniony przez Otisek 15-08-2013, 22:57, w całości zmieniany 2 razy
Miałem pracę przez 3 lata, samochód, Sony Bravie 42", 2 laptopy. Teraz jedynie telefon mi pozostał w abonamencie, rower który stoi w starym mieszkaniu, raty za lapka i abonament za neta. O długach i kredycie nie wspominam. Też planowałem przyszłość z panną, zamieszkałem z nią, przez co nic już potem nie osiągnąłem w życiu, ba nawet gorzej poszło.
Szukam roboty, lecz za 8pln nie będę robił, dajcie spokój.
Te 220pln to dobry dodatek jak robi się gdzieś jeszcze na lewo i ogólnie jest się w lipnej sytuacji.
Nie poddaję się, siedzę na BW
Na wrzesień chcę wyjechać z tego grajdoła, bo mam trochę planów. Na następne wakacje mam zamiar samochodem jeździć i te pierdolone zaległości spłacić do końca roku.
Nie wiem jak będzie z moją obecnością na forumingu, myślę, że za granicą będę miał jakąś wtyczkę z netem albo mój Play mobilniak tam będzie banglał. No i najzwyczajniej chyba nie będę zapieprzał z językiem na brodzie i będę miał wolny czas. Niby pranie, sprzątanie, gotowanie to pikuś (nie pikusp) ale jak tego się nazbiera, to kilka godzin ma się z głowy i ląduje się w wyrze.