z przyczyn czysto technicznych, wiem zawsze wracajo i mysle tez wrocic
bez pozdrowien bo na szybko pisze ostatniego posta bo dobijajom sie do drzwiow wiec pozdrawiam wszystkich i niech spam bedzie z wami, ave
czemu odchodzi? co go sklonilo do takiego czynu? może ma problemy? czy nie powinnismy wspólnie ich rozwiazac? może rozmowa z psychologiem lub księdzem pomoze? ksiądz zawsze nas wysłucha i wskaze wlasciwa droge, przecież sam bog go wybral na swojego powiernika na ziemi, wiec czemu nie chcesz isc do kościoła pomodlić się? następnie wyspowiadać? ksiądz mopoze, doradzi, on tego on jest rozmowa z księdzem czyms co każdy powinien uczyc gdy ma problemy, chwalmy imie pana, nie ulegajamy emocja porozmawiajmy z księdzem, on zawsze mwie co dobre, bo przecież to samo dobroc w nicm, udajmy się tam razem, może powinnismy wziasc udział w pielgrzymce na jasna gore? posluchac glosu ojca Tadeusza?