Mniej internetów, więcej życia towarzyskiego + praca/kształcenie
Życie towarzyskie do niczego dobrego nie prowadzi, praca to gówniany wyzysk w pierdolonym systemie.
Jedyne sensowne wytłumaczenie to kształcenie, lecz to i tak nie koliduje z internetem. Wręcz przeciwnie.
Życie towarzyskie do niczego dobrego nie prowadzi, praca to gówniany wyzysk w pierdolonym systemie.
Jedyne sensowne wytłumaczenie to kształcenie, lecz to i tak nie koliduje z internetem. Wręcz przeciwnie.