Polskie kabarety reprezentują dno sceny komicznej.
Gówno którego można doświadczyć tylko w polaczkolanden.
Hejt na kabarety przez całe życie. Jak to kurwa wgl brzmi, ja pierdole.
Na siłę powtarzane teksty i wpływanie na prostotę ludzką.
Dołączył: 28 Kwi 2013 Posty: 892 Pochwał: 57 Beczki: 83 Qspaje: 3 Poziom: 5 Skąd: z DW Antonjusz Beczkarz III
Wysłany: 04-09-2013, 13:35
Rockefeller napisał:
Polskie kabarety reprezentują dno sceny komicznej.
Gówno którego można doświadczyć tylko w polaczkolanden.
Hejt na kabarety przez całe życie. Jak to kurwa wgl brzmi, ja pierdole.
Na siłę powtarzane teksty i wpływanie na prostotę ludzką.
cosik w tym jezd
Kiedyś (10 lat temu - gimby nie wiedzo) to jeszcze to oglądałem, ale teraz to taki syf, że nie wiem czy się śmiać czy płakać.