Po pierwsze to jebać Nokię, kiedyś było dobre ale teraz przejmuje to Microsoft i jedynie poza wyglądem nic dobrego nei spotkasz.
Po drugie S3, to powiem ci że jest ok, ale jak nie chcesz takiej cegły to rozumie
Po trzecie to powiem ci tak, że jeżeli chciał byś fajny telefon do zabawy z dużym ekranem, do oglądania pornoli, do robienia zdjęć z ukrycia zchylającym się kelnerkom, to wybierz sobie Samsung Galaxy Core albo Samsung Galaxy S3.
Jeżeli chciał byś nosić go do roboty, i nie chciał byś płakać jak wypadł by ci na rusztowaniu bądź podczas uprawiania seksu z nastoletnią biznesmenką i żeby nie było ci szkoda to wybierz Sonika, sam mam nie narzekam (tylko, że inny model).
Jeżeli jesteś wielkim fanem Billa Gatesa, twój pokój wygląda jak sanktuarium Mirosoftu, w oknie wisi flaga z logiem windowsa, i nie przeszkadza ci całkowite zaszyfrowanie kodu źródłowego systemu, to wybierz Nokię.
P.S.
Przy noki uprzedzę cię, że jak byś chciał wrzucić jeden plik muzyczny na fona, to spędzisz przy Zune i synchronizacji jakąś godzinkę, potem będziesz już schodził poniżej tego czasu tak do 30-25 minut.
Ja od wczoraj jestem posiadaczem Moto G w wersji 8GB. Mając w obu rękach S3 i Moto G, porównałem oba telefonu (Moto G jest warte poniżej 700zł za nówke) Moto G biję S3 pod względem Jakości i głośności głośnika, miałem wrażenie że szybszy był od S3 ale to pewnie dla tego że nic jeszcze nie było zainstalowane, ekran troszeczkę mniejszy dla mnie w sam raz (4,5) wszystkie aplikacje działają bez żadnego problemu. Jedyna wada to aparat bo nie jest za dobry tylko 5 megopixela. Polecam
To weś sobie szajsunga, soniaka albo nokia. Płacisz 40% za firmę, która gówno ma wspólnego z wykonaniem telefonu, bo i tak wszystko jest "made in china".