eh Bugwiaki, było 2 tygodnie spokoju bo próbowałem zapomnieć i nawet mi to wychodziło. Nie widziałem jej twarzy w głowie, aż do dziś bo mi się przyśniła... Ktoś sobie ze mnie drwi, pójdę i uduszę.
eh Bugwiaki, było 2 tygodnie spokoju bo próbowałem zapomnieć i nawet mi to wychodziło. Nie widziałem jej twarzy w głowie, aż do dziś bo mi się przyśniła... Ktoś sobie ze mnie drwi, pójdę i uduszę.
Nie jest źle, jest tragicznie.
Ja też miałem dziś dziwny sen. Przypadeg?
W sumie nie był taki dziwny bo fajnie było ją zobaczyć, ale kurwica łapie bo ile można o niej myśleć. Coś się mnie pytała czy chcę iść gdzieś czy coś, a ja odpowiedziałem NIE, a w środku mówiłem tak chcę! Nawet sen mnie od niej rozdziela.
Ridż polecam zapoznać się z LD (Lucid Dream) nawet jak nie ogarniesz kontrolowanie snów to zapamiętasz kilka snów w jednej nocy. SPRAWDZONE INFO! Jak się nakręcisz to zapamiętujesz sny
Polecam poczytać o tym, a ja idę pooglądać coś na telefonie i o 5 się melduje.
EMA
Raz miałem LD i to przez przypadek. Śniło mi się, że byłem na moście z kimś gadałem i nagle zacząłem słyszeć dzwony. Skojarzyłem, że jestem oddalany kilkanaście kilometrów od najbliższego kościoła, a dzwony pochodzą z "życia". Po mądry Burak zrobił?
Spoiler
SKOCZYŁEM Z TEGO MOSTU
JA PIERDOLE LD 10/10 WOULD BANG
_________________ Biały chłopak z czarną muzą na japońskim systemie
LD może trwać zależnie od poziomu zaawansowania. We śnie jest kompresja czasu, najdłużej udało mi się spędzić 2 dni chyba. Człowiek potem się z mindfuckiem budzi bo minęło tylko 8 godzin.
LD może trwać zależnie od poziomu zaawansowania. We śnie jest kompresja czasu, najdłużej udało mi się spędzić 2 dni chyba. Człowiek potem się z mindfuckiem budzi bo minęło tylko 8 godzin.