ehh bugwiaczki
w robocie jest taki koleś 2 lata starszy ode mnie oraz koleś młodszy o 4-5 lat który przyszedł pracować na wakacje
Się dogadują gadają jednak tematy mają błahe jak to nie jeden jednemu na dyskotece przypierdolił łoło nie wiadomo co a ja mam bekę jakbym słuchał jakiś gimbów
Jednak mimo to czuje się jak klasowe popychadło bo z nikim z mojego środowiska czy to młodsze czy starsi ludzie to z żadnym nie pogadam. Jak tak dalej pójdzie skończę na sznurze bo wątpię żebym wytrzymał do 40stki bez życiowego celu. I tak to właśnie jest a Wy co? dalej w pawianuf się bawicie?
ehh bugwiaczki
w robocie jest taki koleś 2 lata starszy ode mnie oraz koleś młodszy o 4-5 lat który przyszedł pracować na wakacje
Się dogadują gadają jednak tematy mają błahe jak to nie jeden jednemu na dyskotece przypierdolił łoło nie wiadomo co a ja mam bekę jakbym słuchał jakiś gimbów
Jednak mimo to czuje się jak klasowe popychadło bo z nikim z mojego środowiska czy to młodsze czy starsi ludzie to z żadnym nie pogadam. Jak tak dalej pójdzie skończę na sznurze bo wątpię żebym wytrzymał do 40stki bez życiowego celu. I tak to właśnie jest a Wy co? dalej w pawianuf się bawicie?
Fincz, nie słyszałem. spoko.
Ale do 40 musimy się zobaczyć, będzie śmiesznie. Zabierzemy pawiana. Zrobimy zdjęcie przed zakładem wulkanizacyjny Sebka i najebiemy sie w jakimś barze
_________________ "I zapłakał prorok Jeremiasz na gruzach świątyni jaruzelskiej.."
siema tak sie zastanawialem czemu noc jest taka spokojna i cicha, moze dlateog ze wszyscy spia? a moze dlatego że jest w niej cos czarujacego, cos magicznego co sprawia ze chce się z nią spoufalać, żyć z nią i czerpać z niej radosc, a wy jak myslicie co?