Risk of Rain - nie pozorna gra akcji z elementami RPG w oprawie graficznej 2D wyglądająca, jakby wyszła na przełomie 90 lat. Nie posiada praktycznie żadnej fabuły.
Gracze sterującymi swoimi postaciami, muszą się przedzierać przez nieznane terytorium, które zamieszkują rożne wrogie istoty. Postaci, jest aż dziesięć, które specyfikują się innymi umiejętnościami. Rozgrywka polega na tym, aby odnaleźć teleport do następnego poziomu - co nie jest łatwe, ilość napotkanych w trakcie rozgrywki przeciwników stanowi nie lada wyzwanie (a poziom trudności wzrasta wraz z czasem grania) , uruchomić go, przeżyć przez 90 sec, następnie zabić wszystkich napotkanych wrogów / bossów. W trakcie rozgrywki, możemy wyposażyć się w rożne przedmioty, zdobywać poziomy, kupowac sojusznicze "drony" (etc.), które ułatwią nam przebijanie się przez tuziny wrogów.
Gra perfekcyjnie sprawuje się w roli co-op.
Dzisiaj udało mi się pierwszy raz zagrać w ta grę za pośrednictwem użytkownika naszego forum (Arxyl). Zagraliśmy we dwóch, w trybie co-op online. Udało nam się dotrzeć do przed ostatniej rundy, w sumie gdyby nie lagg i nie z bugowany mob, którego nie dało się zabić, bo de facto był już zabity, to pewnie ukończylibyśmy grę. Co nie zmienia faktu, ze rozgrywka była przednia. Moja ocena gry: 10/10.
Trailer:
To jest moja pierwsza recenzja, także ten .
_________________ Twoja sygnatura była nieregulaminowa i została usunięta przez Spectator.
Zapoznaj się z regulaminem.
Kurwa coraz więcej takich gierek chodzi, chujowo, terraria była dobra, teraz powstają nowe gry których pewno nie sprawdzę nawet.
bo to kurwa pedale gry indie korwa, nie kazdy programer ma licencje na anrial endżajn 4 czy kraj endżajn 4.
also indie > ful 'mega' "osom madafaki from ass gay TXAA FXAA AAx5000 I DONT RYLI GIWAAFAK GRAFIKS" gry od EA
Kurwa coraz więcej takich gierek chodzi, chujowo, terraria była dobra, teraz powstają nowe gry których pewno nie sprawdzę nawet.
bo to kurwa pedale gry indie korwa, nie kazdy programer ma licencje na anrial endżajn 4 czy kraj endżajn 4.
also indie > ful 'mega' "osom madafaki from ass gay TXAA FXAA AAx5000 I DONT RYLI GIWAAFAK GRAFIKS" gry od EA
Kurwa coraz więcej takich gierek chodzi, chujowo, terraria była dobra, teraz powstają nowe gry których pewno nie sprawdzę nawet.
bo to kurwa pedale gry indie korwa, nie kazdy programer ma licencje na anrial endżajn 4 czy kraj endżajn 4.
also indie > ful 'mega' "osom madafaki from ass gay TXAA FXAA AAx5000 I DONT RYLI GIWAAFAK GRAFIKS" gry od EA
Wczoraj wraz z Arxylem, ponownie podeszliśmy do ukończenia Risk of Rain, tym razem po ponad 1.5h rozgrywki udało się . Nie będę spoilerowal, ale ostatni boss zajebisty, WARTO było .
TwojStary napisał:
Grałem przed chwilą, nawet ujdzie razem z Rammstainem w odtwarzaczu
Escer zaczął ćpać leki i pisze długie sensowne posty
VIVA LA NARCO'
Tak, jak wcześniej napisałeś, gra samemu po jakimś czasie zapewne się nudzi, ale za to na co-op dostarcza mnóstwo przyjemności, zresztą gra jest nastawiona na rozgrywkę CO-OP.
Ćpam, bo muszę :_: .
_________________ Twoja sygnatura była nieregulaminowa i została usunięta przez Spectator.
Zapoznaj się z regulaminem.