Bo wiesz, Polsza katolicyzm, zmuszanie i babcie i to wszystko przez to. Większość gimbów teraz to jotpe erpeka szanuj ulicę i takie tam ćpuny maryhuaeny.
Póki zyje jeszcze nie słyszałem żeby ktoś kogoś zmuszał do wyznawania chrześcijaństwa. To pewnie chodzi o lekcje religii, bo gimby się buntują Nie wiem czy wiecie ale jka ktoś nie chce chodzić na religie to wystarczy to załatwić u nauczyciela w odpowiedni sposób.
Ja z kolei uważam że ateista to człowiek który nie wierzy po prostu w Boga i tyle. Nie bierze bezsensownych dyskusji (powtarzam, bezsensownych, bo jeśli ma argumenty i potrafi wytłumaczyć swoją postawę, to spoko.) ani nie jest antyklerykałem. Takich ateistów szanuję
Ateizm to taka sama głupota jak ślepe wyznawanie czegoś innego, bo to jednak jest wiara że nic nie ma.
Gniję z nich wielokrotnie, bo:
Katol = nie wierzący w obce cywilizacje.
Widzicie tą hipokryzję?
Aktualnie tbw w jakąkolwiek wiarę. Dochodziłem do prawdy za czasów przechodzenia przez gimboateizm i interesowanie się nauką. Jednak jesteśmy na za małym pułapie aby dojść do sedna.
Powiedzmy tak: Wierzę we wszystkie możliwe opcje, bo porównując je, każda z nich jest tak samo możliwa. Co kraj to obyczaj i jest inaczej rozpatrywana. Poprostu bajka jest opisana w innych słowach i z innymi bohaterami.
"Nie ma życia pozagrobowego"
Czemu to hasło nie wisi w każdej szkole i w urzędach zamiast jebanych krzyży? Wtedy każdy trzy razy by się zastanowił zanim podjąłby decyzję o umieraniu za "ideały" albo zabiciu kogoś dla hehe beki. Wszyscy wtedy czerpaliby z życia i towarzystwa innych ludzi jak najwięcej, wprost pełnymi garściami.
Zamiast tego mamy społeczeństwo pełne zakłamania i niesnasek bo:
- w niebie i tak sie pogodzimy hehe,
- hehe bug wie że mam racje, a janusz nie ma, bo to jebany leser.
Dlaczego?
Tak już człowiek ma od zarania.
Chce pocieszać się myślą, że śmierć to nie koniec, że jest coś jeszcze - że on sam nie umrze, a do tego spotka jeszcze tych, którzy odeszli i za którymi tęskni.
Tylko dlaczego za nimi tęskni zamiast pogodzić się z ich odejściem? Gdyby ludzie okazywali sobie dobre uczucia i zdali sobie sprawę że ten ktoś kiedyś odejdzie na zawsze, to przez cale życie nie byłoby tego całego gówna które występuje w niemal każdej relacji międzyludzkiej.
Lepiej całe życie żyć jakąś urojoną "nagrodą"?
że to ja jestem nienormalny w porównaniu do innych to wy wiedzcie
_________________ "ROZPIERDOLIŁBYM DARKWAREZ ZA JEDEN POST TS'A" ~Krzysztof Krawczyk
Ja jednak uważam że człowiek przede wszystkim. Bóg może istnieć ale w tym jest problem, że wszyscy skupiają się na Bogu, zamiast sobie, poprawiać siebie, doskonalić siebie i poprzez udoskonalenie człowieka, udoskonalać świat. Prosty przykład, przy okazji jak wszyscy dziękują Bogu za uratowanie życia w szpitalu, to wypadałoby podziękować także lekarzom którzy włożyli wszystkie możliwe siły. Jak już się modlicie przy jedzeniu, to wypadałoby wspomnieć także o ludziach którzy zapierdalają w polu żebyśmy mieli co do gara włożyć. Nie trzeba nam religii aby być dobrym człowiekiem i udoskonalać siebie i świat. A to powinien być numer jeden każdego myślącego człowieka.
"Nie ma życia pozagrobowego"
Czemu to hasło nie wisi w każdej szkole i w urzędach zamiast jebanych krzyży? Wtedy każdy trzy razy by się zastanowił zanim podjąłby decyzję o umieraniu za "ideały" albo zabiciu kogoś dla hehe beki. Wszyscy wtedy czerpaliby z życia i towarzystwa innych ludzi jak najwięcej, wprost pełnymi garściami.
Liczę na to, że dożyję czasów kiedy będzie tak jak napisałeś.
Zauważyłem, że ateizm teraz stał się modny. Stało się to głównie dlatego, że gówniażerii nie chce się chodzić do kościoła i dawać tych 2zł na ofiarę. Ludziom się w dupach poprzewracało. Za chwilę tolerancyjni ateiści zaczną wpuszczać do kraju muzłumanów i na tym się skończy ateizm. Muzułmanie na siłę wtłaczać chcą ich kurwioboga
_________________
Petru to ciota [Owsiak też] Gardzę Ridżem
Te ciapate skurwysyny są przebiegłe. Do takiego gówna jak Polsza nie chce im się przyjeżdżać jak mają szansę dostać zasiłki/mieszkania czy inne chujstwo za darmo np. w Belgii, UK czy Szwecji. Przeca od razu było wiadomo, że islam to nie tylko wiara w jakiegoś kurwioboga, ale też prawo które te zwierzęta mają za cel wprowadzić wszędzie. Chrześcijanom wiara w kurwioboga też w sumie za chuja służy. Może nie u nas, ale w innych regionach dają się za niego zabijać jak jebane cioty.. W przypadku tych ciapatych zwierząt jest odwrotnie, umyślili se zabijać w imię kurwioboga