Ojciec chce kupić, za mój hajs, Grande punto 1.3, diesel, 2005 (grudzień)
czarny, na aluskach, z Monachium. cena - 13 tys, plus opłaty i zalanie baku z Niemiec do Olsztyna.
ILE KURWA?! ILE?!
Szuka samochodu na wczoraj, sprawa bardzo ważna, nie ma czasu. I kurwa punto mu wpadło, kuzyn go namówił, bo on szuka.
Ja to pierdole, za taką cenę można znaleźć coś lepszego i może nie mniej ekonomicznego, ale też nie 2.0 turbo benzyna lej w baku.
pomusz bugwia.
_________________ "I zapłakał prorok Jeremiasz na gruzach świątyni jaruzelskiej.."
Otiś, akurat strzelileś takimi markami, które ojcu nie podchodzą. mazda 6 awaryjna, alfa u mechanika pewnie do odebrania.
O bmw i audicy do klepania się nie wypowiem
Ja wiem, że na wczoraj się nie kupuje, ale nie może jeździć po mamę kadetem, bo on nie jest dopuszczony do ruchu jak bolid f1.
Jestem kurwa załamany.
_________________ "I zapłakał prorok Jeremiasz na gruzach świątyni jaruzelskiej.."
Ojciec za chwilę wyjeżdża do Monachium na weekend. Jest szansa, że znajdą coś ciekawszego. Za czym się rozglądać? nie wiem co mu polecić.
Mondeo, Focus, DS 3
_________________ "I zapłakał prorok Jeremiasz na gruzach świątyni jaruzelskiej.."