Witaj Ridżu!
Na wstępie,chciałem Cię pozdrowić i zapytać jak zdrowie?
Ok,jak już mam za sobą te brednie to powiem Ci,że moje życie zależy od Ciebie
Zobaczywszy Plan zajęć na informatyce pomyślałem w głębi "Czy kogoś nie pojebało?"... Zajęcia od 8:00 do 20:00... Tak to nie żart,masz na PW link do planu.Przejdźmy jednak do sedna. Jeśli we środę się spotkamy i będę pewny,że będziesz studiował to zostaje na tym kierunku,bo może być fajnie . Natomiast jeśli nie to odchodzę,nie mam zamiaru koczować od rana do nocy na uczelni. Także widzisz jak ważne życiowe dylematy ciążą na Twojej osobie?
Przemyśl to i podejmij właściwą decyzję
P.S Lubię Cię
_________________
Ostatnio zmieniony przez Ragnar 26-09-2014, 15:37, w całości zmieniany 1 raz
Przecież mieszkasz w akademiku, wiec o chuj ci chodzi? Ja miałem taki plan, kiedy musiałem codziennie dojeżdzać 50 kilometrów z Wyszkowa i nie marudziłem.
_________________ Twoja sygnatura była nieregulaminowa i została usunięta przez dr Lewin.
Zapoznaj się z regulaminem.
Przecież mieszkasz w akademiku, wiec o chuj ci chodzi? Ja miałem taki plan, kiedy musiałem codziennie dojeżdzać 50 kilometrów z Wyszkowa i nie marudziłem.
No mieszkam i co to oznacza,że mogę koczować ma uczelni 10h dziennie? Będę wychodził ciemno i wracał ciemno... nie dziękuję.
Przecież mieszkasz w akademiku, wiec o chuj ci chodzi? Ja miałem taki plan, kiedy musiałem codziennie dojeżdzać 50 kilometrów z Wyszkowa i nie marudziłem.
No mieszkam i co to oznacza,że mogę koczować ma uczelni 10h dziennie? Będę wychodził ciemno i wracał ciemno... nie dziękuję.
Przecież mieszkasz w akademiku, wiec o chuj ci chodzi? Ja miałem taki plan, kiedy musiałem codziennie dojeżdzać 50 kilometrów z Wyszkowa i nie marudziłem.
No mieszkam i co to oznacza,że mogę koczować ma uczelni 10h dziennie? Będę wychodził ciemno i wracał ciemno... nie dziękuję.
Ja i moje gównożycie świetnie nadawalibyśmy się na ten kierunek
Niby Ridż nie pokazywał swej twarzyczki, ale jak zauważy kolesia na wózku to od razu jego anonimowość pójdzie w las
Pisałem już chyba wcześniej, ciężka misja przed Tobą żeby nie wybuchnąć śmiechem koło niego.
Enjoy wasza nauka niepotrzebnego gówna w stylu wyprowadzania wzoru na gówno z dupy do kibla z całki potrójnej przez pierwsze 5 semestrów. Oczywiście całą tę wiedzę znajdziesz w 20 sekund w wikipedii, użeranie się z śmieciowymi profesorami na ich zajebiście interesujących wykładach gdzie przepisują podręcznik albo czytają slajdy.
Enjoy wasza nauka niepotrzebnego gówna w stylu wyprowadzania wzoru na gówno z dupy do kibla z całki potrójnej przez pierwsze 5 semestrów. Oczywiście całą tę wiedzę znajdziesz w 20 sekund w wikipedii, użeranie się z śmieciowymi profesorami na ich zajebiście interesujących wykładach gdzie przepisują podręcznik albo czytają slajdy.
Ale papierek taki ważny, huh.
ja zbieram ten tego wasze pieniądze bo renta taka ważna