@topic
Dla społeczeństwa jestem tym samym kim Finczy.
Czyli praktycznie niczym, szukający ślepo sensu życia wyczekując weekendu żeby zapić pałę (przynajmniej u mnie tak jest).
Ja mam mieszane uczucia jak mnie traktują, czasami czuje że traktują mnie jak dziecko no ale w porządku do mnie podchodzą. Gadają do mnie chodź ja tych pierdół nie chce słuchać i sobie gadają do uśmiechniętej ściany, bo jakoś nie mogę walnąć smuta i olać gościa. Jebnę fałszywy uśmiech i niech gościu sobie myśli że coś zabawnego powiedział ja i tak za parę sekund o tym zapomnę i będę gdzieś indziej w myślach.
Inaczej jestem uśmiechniętym chłopaczkiem wyglądający że wszystko jest OKEJ pomimo że jest zupełnie inaczej.
Dzieci mi mówią dzień dobry, a z dorośli traktują mnie normalnie. Wiedzą że mogą pogadać jak ze starym chłopem. Jakoś tak jest od urodzenia.
Rówieśnicy mnie nie rozumieją, mają mnie za wariata. Nie lubią ze mną rozmawiać, bo zawsze najlepiej na wszystkim się znam i w sumie gaszę ich argumentami. Z resztą nie potrzebni mi koledzy na siłę, co to za plecami o mnie pierdolą, o wiele bardziej wolę kilku starszych do pogadania, a to co mam w głowie zachować dla siebie, bądź komuś nielicznemu.
Czasami się ośmieszam pod wpływem alkoholu, lecz w dupie mam zdanie innych. Z resztą jestem miłym człowiekiem.
W ich oczach i tak jestem dalej tym Konradem co brodę zapuścił, co to o wszystkim można pogadać, zawsze dzień dobry powie, dziękuję i do widzenia. Ale do kościoła nie chodzi, więc pewnie jakiś sekciarz.
Pewnie myślą że jestem gburem (bo się prawie nie odzywam), a ja po prostu rozmawiać nie umiem
Odpowiedź:
Spoiler
Twój wynik wskazuje na to, że jesteś uzależniony od internetu. Zapewne traktujesz internet jako sposób na ucieczkę od rzeczywistości. Konsekwencją takiej Twojej postawy mogą być np. narastające problemy rodzinne, małżeńskie, problemy w szkole lub w pracy oraz Twoja izolacja społeczna, gdy będziesz spędzać mniej czasu z realnymi ludźmi niż z komputerem.
_________________ Twoja sygnatura była nieregulaminowa i została usunięta przez Spectator.
Zapoznaj się z regulaminem.