Teraz zalałem do pełna vervę, wyzerowałem komputer i staram się jeździć eco, żeby na rezerwie zrobić zdjęcie licznika spalania, strzelam,że będzie to 4.5, max 5.
No ale zobaczymy, czasem przecież trzeba przycisnąć eh.
_________________ "I zapłakał prorok Jeremiasz na gruzach świątyni jaruzelskiej.."
Na 200 km średnie spalanie wyszło 4.3, średnia prędkość 70km/h około, bo wiadomo, tereny zabudowane, na autostradce max 90/100.
Czyli liczmy nawet 4.5 litra / 100 km to spalił 9 litrów na 200, czyli 9x4.50 to ponad 40 zł. Nie ma tragedii.
_________________ "I zapłakał prorok Jeremiasz na gruzach świątyni jaruzelskiej.."
Na 200 km średnie spalanie wyszło 4.3, średnia prędkość 70km/h około, bo wiadomo, tereny zabudowane, na autostradce max 90/100.
Czyli liczmy nawet 4.5 litra / 100 km to spalił 9 litrów na 200, czyli 9x4.50 to ponad 40 zł. Nie ma tragedii.
Przy takich prędkościach jak ty podajesz to mam średnia 4.4 (sprawdzane wielokrotnie) a silnik 2.0
Byłem na sprawdzeniu Fiata przed zimą, do tego ucieka mi płyn chłodniczy i coś stukało.
Najpierw wyprostowali mi tą małą wgniotę na przednim zderzaku, jaram się w chuj, bo w końcu jakoś wygląda, usunęli starą osłonę wydechu i na piątek jestem umówiony na:
-tarcze i klocki hamulcowe
-czujnik zużycia klocków
-linka ręcznego
-wyciek płynu chłodniczego
-łącznik stabilizatora.
Ciekawe ile wyjdzie za wszystko, czekam na telefon. Umówiliśmy się na średnią półkę części, bo jak wymieniać na tanie to lepiej w ogóle nie wymieniać.
ah i w końcu normalny mechanik. Najpierw jeden trzymał mi furę 2 miesiące, potem drugi chciał 500zł za wymianę filtrów i oleju
_________________ "I zapłakał prorok Jeremiasz na gruzach świątyni jaruzelskiej.."