Podjechał limuzyną pod dom dziewczyny z kwiatami. Ojciec dziewczyny wpuszcza Zendiego coś tam sobie pogadają przy drzwiach i nagle ze schodów schodzi Ona. Wolnym skromnym kroczkiem jeden po drugim. Uśmiech od ucha do ucha Zendi pochwalił ją że ładnie wygląda i wręczył jej kwiaty. Przepuścił ją pierwszą przez drzwi i otworzył jej drzwi do limuzyny. Pojechali na niezapomnianą noc.
Podjechał limuzyną pod dom dziewczyny z kwiatami. Ojciec dziewczyny wpuszcza Zendiego coś tam sobie pogadają przy drzwiach i nagle ze schodów schodzi Ona. Wolnym skromnym kroczkiem jeden po drugim. Uśmiech od ucha do ucha Zendi pochwalił ją że ładnie wygląda i wręczył jej kwiaty. Przepuścił ją pierwszą przez drzwi i otworzył jej drzwi do limuzyny. Pojechali na niezapomnianą noc.
Podjechał limuzyną pod dom dziewczyny z kwiatami. Ojciec dziewczyny wpuszcza Zendiego coś tam sobie pogadają przy drzwiach i nagle ze schodów schodzi Ona. Wolnym skromnym kroczkiem jeden po drugim. Uśmiech od ucha do ucha Zendi pochwalił ją że ładnie wygląda i wręczył jej kwiaty. Przepuścił ją pierwszą przez drzwi i otworzył jej drzwi do limuzyny. Pojechali na niezapomnianą noc.
Podjechał limuzyną pod dom dziewczyny z kwiatami. Ojciec dziewczyny wpuszcza Zendiego coś tam sobie pogadają przy drzwiach i nagle ze schodów schodzi Ona. Wolnym skromnym kroczkiem jeden po drugim. Uśmiech od ucha do ucha Zendi pochwalił ją że ładnie wygląda i wręczył jej kwiaty. Przepuścił ją pierwszą przez drzwi i otworzył jej drzwi do limuzyny. Pojechali na niezapomnianą noc.