czym jest życie? zapytał papier toaletowy. gównem, odpowiedziała muszla. I tak o to trwał nieskończony dialog przesycony nienagannym językiem, wysoką kulturą i wyrafinowanym sposobem bycia.
czym jest życie? zapytał papier toaletowy. gównem, odpowiedziała muszla. I tak o to trwał nieskończony dialog przesycony nienagannym językiem, wysoką kulturą i wyrafinowanym sposobem bycia.
i tak oto żaba zagrała na trąbce smutną odę do anonowości, dat feel dostał feelsów od których zmarł na atak serca, żaba zamieniła się w gówno
I nikt nigdy nie zrozumiał wielkich uczuć filsa, a rzaba jedyne co widziała to martwe ciało które było tylko ciałem i niczym więcej, kupom miensa, elektronów i kości. Takie o to życie jest każdego z nas. Nad naszym grobem na końcu zagra żaba która nasra nam do ryja a potem zaśpiewa smutną piosnkę do anonków.
Czy czułeś ten ból, słyszałeś ten krzyk? W ustach miałeś smak smak potu i krwi, lepiej oglądać wszystko przez zamknięte drzwi, i ty nie mów mi, żeś nie pawianem.
_________________
Petru to ciota [Owsiak też] Gardzę Ridżem