Też o tym myślę, ale do 30 jeszcze 11 lat mam. Może coś się zmieni. Może rodzina zacznie mnie nienawidzić, bo (...). Wtedy nie miałbym raczej żadnych zahamowań.
Też o tym myślę, ale do 30 jeszcze 11 lat mam. Może coś się zmieni. Może rodzina zacznie mnie nienawidzić, bo (...). Wtedy nie miałbym raczej żadnych zahamowań.
twój plan wypali, jak około trzydziestki zobaczą że nic nie wychodzi to cię znienawidzą a ty nie będziesz miał zahamowań i ukrócisz męki jak pan jezus przykazał