W przedszkolu. Robiliśmy coś i zbliżała się godzina oddania i rodzice już przychodzili. W stresie, że nie zdążę, zacząłem ugniatać siusiaka a że było to przyjemne nie przestawałem. Wykonywałem coraz to szybsze ruchy dłonią, aż się spuściłem w spodnie. Było bardzo przyjemnie
Od tego momentu masturbacja towarzyszy mi w stresowych chwilach.
W przedszkolu. Robiliśmy coś i zbliżała się godzina oddania i rodzice już przychodzili. W stresie, że nie zdążę, zacząłem ugniatać siusiaka a że było to przyjemne nie przestawałem. Wykonywałem coraz to szybsze ruchy dłonią, aż się spuściłem w spodnie. Było bardzo przyjemnie
Od tego momentu masturbacja towarzyszy mi w stresowych chwilach.
o kurwa
ale pewnie miałeś zajzajer w gaciach
po jakim czasie zaczęło śmierdzieć?
Kiedyś nie wiedziałem, że to masturbacja
Miałem kalesony i mame zobaczyła, że mokre i chyba powąchała
Piszę to teraz więc i używam słów najbardziej pasujących.