bugwie
 Szukaj  Grupy  Top 12  Profil   Nie masz nowych wiadomości   Wyloguj [ Olisadebe ]
bugwie
 35   Beczkowóz  Archiwum SB  Loteria  Images BW  Melina
 

Czy kobiety to kurwy?  

Odpowiedz do tematu  
Poprzedni temat :: Następny temat

Kobiety to kurwy
  Tak
  Nie
Zobacz Wyniki
Autor Wiadomość
Ridż



Dołączył: 13 Kwi 2013
Posty: 40564
Beczki: 724
Qspaje: 2,993
Poziom: 11
Powrót Króla

 Wysłany: 06-10-2015, 10:58    Schowek   Zgłoś post

co to różowe i niebieskie paski
Powrót do góry
 
 
Ragnar



Dołączył: 15 Gru 2013
Posty: 20631
Beczki: 374
Qspaje: 503
Poziom: 11
Bug beki

 Wysłany: 06-10-2015, 10:59    Schowek   Zgłoś post

Dres adidasa
_________________
Powrót do góry
Usuń ze swoich znajomych
 
 
!



Dołączył: 23 Kwi 2013
Posty: 4696
Beczki: 144
Qspaje: 65,423
Poziom: 11
Bug beki

 Wysłany: 06-10-2015, 13:22    Schowek   Zgłoś post

chÓj oszustwo oryginaly drechy maja biale paski :fack-off:
_________________
Bugwie [*]
Powrót do góry
Usuń ze swoich znajomych
 
 
Burak



Dołączył: 25 Sty 2013
Posty: 26376
Beczki: 777
Qspaje: 9,421
Poziom: 11
Skąd: Foruming
Wyjebałem chyba

 Wysłany: 06-10-2015, 19:35    Schowek   Zgłoś post

Ridż napisał:
co to różowe i niebieskie paski


Niebieski pasek - facet, różowy - kobieta. Taki wykopowy slang.
_________________
Biały chłopak z czarną muzą na japońskim systemie
Powrót do góry
 
 
!



Dołączył: 23 Kwi 2013
Posty: 4696
Beczki: 144
Qspaje: 65,423
Poziom: 11
Bug beki

 Wysłany: 07-10-2015, 00:42    Schowek   Zgłoś post

to nie moga po ludzku napisac facet i kÓrwa :fack-off:
_________________
Bugwie [*]
Powrót do góry
Usuń ze swoich znajomych
 
 
Burak



Dołączył: 25 Sty 2013
Posty: 26376
Beczki: 777
Qspaje: 9,421
Poziom: 11
Skąd: Foruming
Wyjebałem chyba

 Wysłany: 07-10-2015, 00:43    Schowek   Zgłoś post

A ty nie możesz napisać normalnie kurwa?
_________________
Biały chłopak z czarną muzą na japońskim systemie
Powrót do góry
 
 
!



Dołączył: 23 Kwi 2013
Posty: 4696
Beczki: 144
Qspaje: 65,423
Poziom: 11
Bug beki

 Wysłany: 07-10-2015, 11:00    Schowek   Zgłoś post

nie bo to znak rozpoznawczy :fack-off:
_________________
Bugwie [*]
Powrót do góry
Usuń ze swoich znajomych
 
 
Burak



Dołączył: 25 Sty 2013
Posty: 26376
Beczki: 777
Qspaje: 9,421
Poziom: 11
Skąd: Foruming
Wyjebałem chyba

 Wysłany: 07-10-2015, 13:26    Schowek   Zgłoś post

Pawian. napisał:
to nie moga po ludzku napisac facet i kÓrwa :fack-off:


nie bo to znak rozpoznawczy
_________________
Biały chłopak z czarną muzą na japońskim systemie
Powrót do góry
 
 
!



Dołączył: 23 Kwi 2013
Posty: 4696
Beczki: 144
Qspaje: 65,423
Poziom: 11
Bug beki

 Wysłany: 07-10-2015, 15:33    Schowek   Zgłoś post

chÓjowy ze nikt go nie zna :fack-off:
_________________
Bugwie [*]
Powrót do góry
Usuń ze swoich znajomych
 
 
Dranz



Dołączył: 27 Sty 2013
Posty: 6000
Beczki: 312
Qspaje: 5,181
Poziom: 10
Bug beki

 Wysłany: 08-10-2015, 00:57    Schowek   Zgłoś post

Bardzo ciekawe materiały Burak, takich tematów brakowało mi do rozmów. Poważne argumenty za tytułowym pytaniem, cos pięknego.
_________________
"I zapłakał prorok Jeremiasz na gruzach świątyni jaruzelskiej.."
Powrót do góry
 
 
Burak



Dołączył: 25 Sty 2013
Posty: 26376
Beczki: 777
Qspaje: 9,421
Poziom: 11
Skąd: Foruming
Wyjebałem chyba

 Wysłany: 08-10-2015, 23:04    Schowek   Zgłoś post



Tak się robi hiphłop.

Oraz:
Wykop napisał:
Coś dla mirków +18. #logikarozowychpaskow #zdrada #rozowepaski

Idę dzisiaj z flaszką do mojego kolegi wyjawić mu co się dzieje za jego plecami. Przypadkowo byłem świadkiem sytuacji jakiej wolałbym nigdy nie zobaczyć. Jego narzeczona pochodzi z biednej rodziny i są razem od jej 18-stki czyli jakieś 8 lat. On tyrał w posadzkach cementowych, pracował na roli za ojca, który zmarł mu 10 lat temu, aby ona zrobiła prawo jazdy i miała za co opłacić studia. Mają synka, który ma 6 lat i też troszczy się o niego jak tylko może.


Teraz przechodzę do sedna sprawy. W zeszłym tygodniu na pewnej parapetówce u mojego kuzyna była owa karyną (ze swoją psiapsiułą) i kilka osób, których widziałem pierwszy raz na oczy. Był tam też jeden cwaniaczek, który cały czas figlował z kobietą mojego kumpla (on opiekował się w domu dzieckiem). Po kilku flaszkach i piwach troszkę mnie zmuliło i poszedłem zwrócić to co wypiłem. To, że w łazience ktoś przebywał dłuższy czas to skierowałem się na podwórko i ruszyłem w stronę małego lasku, żeby nie zajebać mu podwórka rzygowinami. To co zobaczyłem za jednym z drzew chciałbym odwidzieć. KARYNA oparta o drzewo daje dupska cwaniaczkowi jęcząc w niebogłosy. Ulało mi się trochę to mnie zauważyli i zamarli jakby zobaczyli ducha. Karyna od razu w płacz i do mnie z tekstem (i to najlepsze) "NIE MÓW NIC MOJEMU MISIOWI!). Powiedziałem jej prosto w oczy, że jest kurwą i niech spierdala.


Wiem, że to tekst jak z "trudnych spraw" i "dlaczego ja", ale nie wierzyłem, że może mi się coś takiego przydarzyć...


Zbierałem się na to cały tydzień, aż w końcu doszedłem do wniosku, że powiem z jaką kurwą przyszło mu spłodzić fajnego dzieciaka. Trzymajcie się Mirki i dajcie otuchy bo nie wiem jak to się dzisiaj zakończy.
_________________
Biały chłopak z czarną muzą na japońskim systemie
Powrót do góry
 
 
Ridż



Dołączył: 13 Kwi 2013
Posty: 40564
Beczki: 724
Qspaje: 2,993
Poziom: 11
Powrót Króla

 Wysłany: 08-10-2015, 23:12    Schowek   Zgłoś post

dzisiejsze kurwy to kurwy
Powrót do góry
 
 
Ragnar



Dołączył: 15 Gru 2013
Posty: 20631
Beczki: 374
Qspaje: 503
Poziom: 11
Bug beki

 Wysłany: 09-10-2015, 18:39    Schowek   Zgłoś post

wcześniejsze kurwy to nie kurwy?
_________________
Powrót do góry
Usuń ze swoich znajomych
 
 
Ridż



Dołączył: 13 Kwi 2013
Posty: 40564
Beczki: 724
Qspaje: 2,993
Poziom: 11
Powrót Króla

 Wysłany: 09-10-2015, 18:40    Schowek   Zgłoś post

Tycior napisał:
wcześniejsze kurwy to nie kurwy?
https://www.youtube.com/watch?v=LbalY5GJPjA :fack-off:
Powrót do góry
 
 
Burak



Dołączył: 25 Sty 2013
Posty: 26376
Beczki: 777
Qspaje: 9,421
Poziom: 11
Skąd: Foruming
Wyjebałem chyba

 Wysłany: 09-10-2015, 19:39    Schowek   Zgłoś post

Burak napisał:
Wykop napisał:
Coś dla mirków +18. #logikarozowychpaskow #zdrada #rozowepaski

Idę dzisiaj z flaszką do mojego kolegi wyjawić mu co się dzieje za jego plecami. Przypadkowo byłem świadkiem sytuacji jakiej wolałbym nigdy nie zobaczyć. Jego narzeczona pochodzi z biednej rodziny i są razem od jej 18-stki czyli jakieś 8 lat. On tyrał w posadzkach cementowych, pracował na roli za ojca, który zmarł mu 10 lat temu, aby ona zrobiła prawo jazdy i miała za co opłacić studia. Mają synka, który ma 6 lat i też troszczy się o niego jak tylko może.


Teraz przechodzę do sedna sprawy. W zeszłym tygodniu na pewnej parapetówce u mojego kuzyna była owa karyną (ze swoją psiapsiułą) i kilka osób, których widziałem pierwszy raz na oczy. Był tam też jeden cwaniaczek, który cały czas figlował z kobietą mojego kumpla (on opiekował się w domu dzieckiem). Po kilku flaszkach i piwach troszkę mnie zmuliło i poszedłem zwrócić to co wypiłem. To, że w łazience ktoś przebywał dłuższy czas to skierowałem się na podwórko i ruszyłem w stronę małego lasku, żeby nie zajebać mu podwórka rzygowinami. To co zobaczyłem za jednym z drzew chciałbym odwidzieć. KARYNA oparta o drzewo daje dupska cwaniaczkowi jęcząc w niebogłosy. Ulało mi się trochę to mnie zauważyli i zamarli jakby zobaczyli ducha. Karyna od razu w płacz i do mnie z tekstem (i to najlepsze) "NIE MÓW NIC MOJEMU MISIOWI!). Powiedziałem jej prosto w oczy, że jest kurwą i niech spierdala.


Wiem, że to tekst jak z "trudnych spraw" i "dlaczego ja", ale nie wierzyłem, że może mi się coś takiego przydarzyć...


Zbierałem się na to cały tydzień, aż w końcu doszedłem do wniosku, że powiem z jaką kurwą przyszło mu spłodzić fajnego dzieciaka. Trzymajcie się Mirki i dajcie otuchy bo nie wiem jak to się dzisiaj zakończy.


Ciąg dalszy:
Cytat:
Wracając do tego wpisu Zdrada . Ci co myśleli, że to bait to dalej nie czytać. Nawet nie wiecie jak mi szkoda tego człowieka.

Był to zajebiście ciężki wieczór i noc. Dopiero się obudziłem cały skacowany (mogę robić błędy), a kolega jeszcze śpi u mnie w kuchni na podłodze.


Pojechałem wczoraj do niego z litrem wódy i dwoma czteropakami piwa. Powiedział, że dużo nie pije bo jutro do roboty, ale namówiłem go, żeby zadzwonił do szefa, że jutro go nie będzie (udało się). Karyny z dzieckiem całe szczęście nie było bo poszła do koleżaneczki. Przy wódeczce zacząłem mu opowiadać o parapetówce od początku. Ze łzami w oczach powiedziałem mu o tym kogo wdziałem w lesie wypiętego w kierunku innego gościa. I tutaj zaczęła się akcja. Pierwsza jego reakcja to rozjebanie telefonu o ścianę i krzyki, że dopiero o tym mu mówię, a nie w ten sam dzień co to rzekomo zrobiła. Namówiłem go do wyjścia do baru bo karyna z młodym mogli w każdej chwili wpaść i byłoby nie ciekawie. Zadzwoniliśmy po taxi i wbiliśmy do pizzerio-restauracji. Przez dłuższy czas nic się do siebie nie odzywaliśmy i piliśmy wódkę. Po kilku głębszych zaczął płakać, a ja musiałem go pocieszać. Jako, że po alkoholu trochę włącza mu się agresor to chciał namiary na tego gościa co wydymał mu żonę i chciał go zabić. Zaczęła się szarpanina przed wejściem bo chciał zrobić coś czego do końca życia by żałował i starałem się go powstrzymać.

Następnie skierowaliśmy się do monopola po prowiant i udaliśmy się nad rzeczkę w celu spożycia większej ilości alkoholu. Gdy trochę ochłonął z płaczem powiedział, że bierze z kurwą rozwód i będzie się starał o całkowitą opiekę nad dzieckiem. (Ona nie pracuje bo PANI magister nie będzie pracowała na kasie (co w okresie nauki robiła, ale po dyplomie to już dla wielkiej księżniczki uwłaczające). Mówił, że na wszystko dawał jej hajs bo jej rodzice w niczym nie pomagali tylko on, a ona jeszcze kurwi się za jego plecami. Kiedyś słyszał od kogoś, że pisała z jednym przez dłuższy czas a jak ostatnio wziął jej telefon sprawdzić godzinę to wyrwała go z tekstem, że co grzebie jej w telefonie.

Zadzwoniłem do mojej przyszłej żony (ślub na razie cywilny 14 listopada tego roku) żeby po nas podskoczyła i, że mamy gościa nie wiadomo na jak długo... moja kobieta zrobiła nam zajebiste przekąski podała do stołu.

To tak w bardzo wielkim skrócie bo wiele się działo, a nie mam dzisiaj głowy do pisania.
Piliśmy, gadaliśmy i płakaliśmy. Czyli bez rewelacji. Na swoim telefonie zobaczyłem 26 połączeń nieodebranych od jego byłej. Nie chciałbym być dzisiaj w jej skórze bo będzie ostro. Ma zamiar wypierdolić ją z domu, a ja mam mu pomóc ją pakować. Boję się trochę tych krzyków karyny i zwalania wszystko na mnie, itd. Czas otworzyć browarka i czekać na pobudkę zdezelowanego kumpla.


I kilka godzin później:
Cytat:
Była u mnie karyna z pretensjami. Wpadła mi do chaty i nawet walnęła mi liścia. Darła ryja, że rozwaliłem jej małżeństwo i to moja wina (tak jakbym ją sam pchał na innego bolca). Do mojej narzeczonej też się przyjebała i powiedziała, że jestem nie lepszy, jeżdżę na dziwki (a to w ogóle nie prawda). Robi się nieciekawie. Powiedziała, że uprzykrzy mi życie, a kolega ją grzecznie wyprosił z mojego mieszkania i powiedział żeby wypierdalała.
_________________
Biały chłopak z czarną muzą na japońskim systemie
Powrót do góry
 
 
Ragnar



Dołączył: 15 Gru 2013
Posty: 20631
Beczki: 374
Qspaje: 503
Poziom: 11
Bug beki

 Wysłany: 09-10-2015, 20:03    Schowek   Zgłoś post

za długe
_________________
Powrót do góry
Usuń ze swoich znajomych
 
 
    
Szybka odpowiedź
Treść wiadomości

Emotikony
Wybierz kolor:
 Rozmiar:
 
Odpowiedz do tematu 
Strona 2 z 11

Śledź odpowiedzi w tym temacie
Oznacz temat jako nieczytany
Skocz do:  



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme bLock modified by Remik & ns
bugwie.com © 2013-2016