ale stefan znał zbyszka który był wtedy pionierem parówek na polskiej ziemi
pewnego razu przy wódce kiedy karol odrobinkę predawkował i rzekł do zbyszka
-"tej, a ty to jesteś ten słynny parówkarz, ta?"
-"no, a co?"
-"a bo kurwa motyw jest nie, jutro bedzie hengover to bym se co przekąsił bo krajówka nie siadła mi dobrze i kurwa wiesz o co chodzi, nie?"
-"możesz se wziąć kmiocie, ale jutro oddajesz hajs"
karol był trochę zniesmaczony faktem że musiał zapłacić znajomemu ale co tam
zjad, następnego dnia nie dość że kac jakbymy pili z escerem dwa miesiące pod rząd to jeszcze na rzyganie wzięło tego ancymonka
zwalił całą winę na parówki zbyszka, i od tamtej pory z powodu tego że gotówkowa kroplówka z watykanu przestała płynąć cały polski przemysł parówkarski srogo ucierpiał i zaczęto robić je z jeżozwierzy, był to pomysł karola
Parówki to chuj i guwno
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Olisadebe i 1 gość


