Dziękuję....
- Serious Man

- Posty: 2359
- Rejestracja: 8 lip 2014, o 13:56
- Qspaje: 0.00

[W][Kr] - Lokalizacja: Danville, California, United States
- Beczki: 46
- Kontakt:
Dziękuję....
Chciałbym powitać wszystkich tutaj zgromadzonych.
Uroczystość ta jest ważna. Ponieważ rok temu dostałem ważna informację, która obróciła moje życie do góry nogami.
Wcześniej przed tym wydarzeniem, zwykła czynność nie dawała mi ani radości, ani przyjemności....
Miałem się poddać... Miałem myśli samobójcze... Każdy człowiek ma granicę wytrwałości. Moja już zbliżała sie do końca.
Odechciewało mi się żyć codziennie z rana kiedy sie budziłem. I wiedziałem że to co sie stanie będzie straszne.
Co dzień działo sie to samo. Pewnego razu przygotowałem dla siebie już sznur. Zrobiłem pętle...
Przerzuciłem przez belkę w garażu... Postawiłem krzesełko.... wszedłem na nie.
Sznur już był wokół mojej szyi, wtedy po raz ostatni powiedziałem sobie: Odświeżę sobie Bugwie.. rodzine... ludzi których chociaż nie wiedzą kim dokładnie jestem zawsze pomogą, wesprą mnie duchowo. Nigdy sie nie odwrócą. Pieniądze są, raz ich nie ma, ale mój największy skarb, to każdy z was.
Przechodząc do meritum.
Kiedy BW ponownie sie załadowało zobaczyłem, że człowiek o wielkim sercu... niczym miłosierny samarytanin zacytował mój post.
Dał mi radę, którą zapamiętam do końca życia.
aa był to............................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................
Burak.
Tak to ten człowiek, dzięki któremu żyję..
Chciałbym mu teraz za to podziękować..
Burek!
Dziękuję,
Za wieloletnią bardzo owocną współpracę,
za ogromną troskę o bugwie
i zaangażowanie w pozyskiwanie
środków na inwestycje bugwiakowe,
z życzeniami wielu sukcesów
i wszelkiej pomyślności.
Jeszcze raz dziękuje z całego serca <3
A jesteście ciekawi co to była za sentencja?
tak to to
Wtedy poznałem tajemnice, jak normalnie funkcjonować w tym parszywym świecie!
Od tamtej pory zawsze tak robie! I nigdy mnie to nie zawiodło.
Dziękuję za uwagę.
Uroczystość ta jest ważna. Ponieważ rok temu dostałem ważna informację, która obróciła moje życie do góry nogami.
Wcześniej przed tym wydarzeniem, zwykła czynność nie dawała mi ani radości, ani przyjemności....
Miałem się poddać... Miałem myśli samobójcze... Każdy człowiek ma granicę wytrwałości. Moja już zbliżała sie do końca.
Odechciewało mi się żyć codziennie z rana kiedy sie budziłem. I wiedziałem że to co sie stanie będzie straszne.
Co dzień działo sie to samo. Pewnego razu przygotowałem dla siebie już sznur. Zrobiłem pętle...
Przerzuciłem przez belkę w garażu... Postawiłem krzesełko.... wszedłem na nie.
Sznur już był wokół mojej szyi, wtedy po raz ostatni powiedziałem sobie: Odświeżę sobie Bugwie.. rodzine... ludzi których chociaż nie wiedzą kim dokładnie jestem zawsze pomogą, wesprą mnie duchowo. Nigdy sie nie odwrócą. Pieniądze są, raz ich nie ma, ale mój największy skarb, to każdy z was.
Przechodząc do meritum.
Kiedy BW ponownie sie załadowało zobaczyłem, że człowiek o wielkim sercu... niczym miłosierny samarytanin zacytował mój post.
Dał mi radę, którą zapamiętam do końca życia.
aa był to............................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................
Burak.
Tak to ten człowiek, dzięki któremu żyję..
Chciałbym mu teraz za to podziękować..
Burek!
Dziękuję,
Za wieloletnią bardzo owocną współpracę,
za ogromną troskę o bugwie
i zaangażowanie w pozyskiwanie
środków na inwestycje bugwiakowe,
z życzeniami wielu sukcesów
i wszelkiej pomyślności.
Jeszcze raz dziękuje z całego serca <3
A jesteście ciekawi co to była za sentencja?
tak to to
Wtedy poznałem tajemnice, jak normalnie funkcjonować w tym parszywym świecie!
Od tamtej pory zawsze tak robie! I nigdy mnie to nie zawiodło.
Dziękuję za uwagę.
- Za ten post Serious Man otrzymał beczkę od:
- Burak (3 cze 2017, o 06:04)
_________________
There is but one rule: HUNT or BE HUNTED

There is but one rule: HUNT or BE HUNTED

Dziękuję....
spierdalaj
_________________
Wszystko się kręci jak ten diabeł tasmański,
To Looney Tunes, ciągle słyszę jakieś bajki.
nie mam czasu nawet kłamać,
Idę po swoje z buta jak Tony Montana.
Wszystko się kręci jak ten diabeł tasmański,
To Looney Tunes, ciągle słyszę jakieś bajki.
nie mam czasu nawet kłamać,
Idę po swoje z buta jak Tony Montana.
- Lamps

- Posty: 1025
- Rejestracja: 30 paź 2016, o 17:18
- Qspaje: 20.90

[W][Kr] - Lokalizacja: z lasu
- Beczki: 18
- Kontakt:
Dziękuję....
Tycior pisze:Źródło postu spierdalaj
Trafiłeś w sedno tematu
_________________

SŁOŃCE WPIERDOLU!

SŁOŃCE WPIERDOLU!
- Kazimierz Wielki

- Posty: 10709
- Rejestracja: 23 kwie 2013, o 09:30
- Qspaje: 0.90

[W][Kr] - Beczki: 255
- Kontakt:
- Serious Man

- Posty: 2359
- Rejestracja: 8 lip 2014, o 13:56
- Qspaje: 0.00

[W][Kr] - Lokalizacja: Danville, California, United States
- Beczki: 46
- Kontakt:
Dziękuję....
smrodu nie gonie
_________________
Wszystko się kręci jak ten diabeł tasmański,
To Looney Tunes, ciągle słyszę jakieś bajki.
nie mam czasu nawet kłamać,
Idę po swoje z buta jak Tony Montana.
Wszystko się kręci jak ten diabeł tasmański,
To Looney Tunes, ciągle słyszę jakieś bajki.
nie mam czasu nawet kłamać,
Idę po swoje z buta jak Tony Montana.
- Serious Man

- Posty: 2359
- Rejestracja: 8 lip 2014, o 13:56
- Qspaje: 0.00

[W][Kr] - Lokalizacja: Danville, California, United States
- Beczki: 46
- Kontakt:
- Kazimierz Wielki

- Posty: 10709
- Rejestracja: 23 kwie 2013, o 09:30
- Qspaje: 0.90

[W][Kr] - Beczki: 255
- Kontakt:
Dziękuję....
nie widze cie
_________________
Wszystko się kręci jak ten diabeł tasmański,
To Looney Tunes, ciągle słyszę jakieś bajki.
nie mam czasu nawet kłamać,
Idę po swoje z buta jak Tony Montana.
Wszystko się kręci jak ten diabeł tasmański,
To Looney Tunes, ciągle słyszę jakieś bajki.
nie mam czasu nawet kłamać,
Idę po swoje z buta jak Tony Montana.
- Kazimierz Wielki

- Posty: 10709
- Rejestracja: 23 kwie 2013, o 09:30
- Qspaje: 0.90

[W][Kr] - Beczki: 255
- Kontakt:
- Serious Man

- Posty: 2359
- Rejestracja: 8 lip 2014, o 13:56
- Qspaje: 0.00

[W][Kr] - Lokalizacja: Danville, California, United States
- Beczki: 46
- Kontakt:
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Cartman, Olisadebe i 0 gości










