Pojebany temat.
- Ritsu

- Posty: 77510
- Rejestracja: 13 kwie 2013, o 21:50
- Qspaje: 1,074.90

[W][Kr] - Lokalizacja: Baśń tysiąca i jednej nocy
- Beczki: 950
- Kontakt:
Re: Pojebany temat.
mysz mi sie zjebała i kurwicy dostaje z toczpadem
ps. ten topik to jak nocne pikacze v2 tylko, że całodobowe
ps. ten topik to jak nocne pikacze v2 tylko, że całodobowe
_________________
technical pojebane
technical pojebane
- #ILLUMINATI

- Posty: 620
- Rejestracja: 24 lip 2013, o 13:40
- Qspaje: 0.00

[W][Kr] - Beczki: 51
Re: Pojebany temat.
#ILLUMINATI pisze:Jaki autor taki temat
Dojebales!
Moje zycie stracilo sens co zrobic?
Re: Pojebany temat.
"mam likier w domu
ale się chyba nakurwie"
ale się chyba nakurwie"
_________________
Są ci nieliczni, co nie dadzą, by spadła korona z głowy Orła.
Są ci nieliczni, co nie dadzą, by spadła korona z głowy Orła.
Re: Pojebany temat.
Moja brygadzistka to żona listonosza, kurwa jakie jajca.
_________________
Są ci nieliczni, co nie dadzą, by spadła korona z głowy Orła.
Są ci nieliczni, co nie dadzą, by spadła korona z głowy Orła.
- TwojStary

- Posty: 12477
- Rejestracja: 15 kwie 2013, o 00:03
- Qspaje: 79.90

[W][Kr] - Lokalizacja: Ukryte
- Beczki: 522
- Kontakt:
Re: Pojebany temat.
Ojciec poprosił mnie kiedyś, bym pomógł mu przy naprawie naszego samochodu. Zgodziłem się, bo akurat nie miałem nic lepszego do roboty. Kazał mi usiąść za kierownicą, a sam położył się na kocu pod tylną częścią samochodu. Grzebał tam chwilę, a po chwili krzyknął, bym odpalił silnik. Przypadkiem zwolniłem hamulec ręczny, a samochód stoczył się do tyłu o jakieś pół metra, może metr. Podskoczył, jakby najechał na spowalniacz lub dość duży kamień. Wyskoczyłem ze środka i podbiegłem do miejsca, w którym leżał ojciec. Spytał, czy nic mu nie jest, on ciągle leżąc zapewnił, że wszystko w porządku. Zdziwiło mnie, że przed chwilą leżał za tylnym kołem, a teraz znajdował się na wysokości drugich drzwi. Gdy wstał, zobaczyłem, że zimowa czapka, która wcześniej szczelnie opinała jego głowę teraz wisi luźno, a wiatr, który tego dnia wiał mocno rzuca nią na wszystkie strony. Ojciec podciągnął nakrycie głowy, które zsunęło mu się na oczy odsłaniając głowę, która po bokach była spłaszczona. Zamurowało mnie. Z jego nosa popłynęła stróżka gęstej krwi. Jego oczy były dziwnie wypukłe, jakby wychodziły z oczodołów. Spytałem ponownie, czy aby na pewno wszystko z nim w porządku. Znów zapewnił, że tak. Dokończyliśmy naprawę, a potem wróciliśmy wspólnie do domu. Ojciec poszedł do łazienki, by się umyć, a ja modliłem się, by niczego nie zauważył. Gdy wyszedł, był dziwnie zadowolony. Cały czas masował się po szczęce, by w końcu wypalić: "Nie wydaje ci się, że schudłem na twarzy"? Oczywiście powiedziałem, że tak. Zmarł w nocy.
_________________
Tato co robiłeś jak mnie nie było na świecie? byłem TwoimStarym na BW. ~Finczy
ZYCIE POWODUJE PALENIE I PICIE
MGTOW
Tato co robiłeś jak mnie nie było na świecie? byłem TwoimStarym na BW. ~Finczy
ZYCIE POWODUJE PALENIE I PICIE
MGTOW
Re: Pojebany temat.
Escape pisze:Tak jest brygadzisto!
brygadziste masz a kto jest twym kierownikiem co ? mnie sie pytaj o zdanie :drzewo-tanczy:
- Ritsu

- Posty: 77510
- Rejestracja: 13 kwie 2013, o 21:50
- Qspaje: 1,074.90

[W][Kr] - Lokalizacja: Baśń tysiąca i jednej nocy
- Beczki: 950
- Kontakt:
Pojebany temat.
nie mam pojęciaBurak pisze:Źródło postu Ale o co chodzi?
_________________
technical pojebane
technical pojebane
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Olisadebe i 1 gość









