GTX pisze:To nie mozemy nazywac sie bugwiakami?
bugwie..
Potężne doświadczenie, nie prędko będę miał ochotę na powtórkę .gif)
.gif)



Wybraliśmy się po coś lepszego na miasto. I wtedy się zaczęło 
i aplikowaliśmy 





Rockefeller pisze:Masz i nie narzekaj




Niedziela 18 Sierpnia
Wstałem zajebany żurem konkretnie, szybko udaliśmy się po coś do picia.
Posiedzieliśmy nieco na ławce jak menele i pojechałem jeszcze do kumpla, bo zostawiłem u niego flaszkę.
Kałach poszedł spać, a ja przetoczyłem się tramwajem.
I SIĘ KURWA ZACZĘŁO.
Dojechałem do kumpla, tam była jego, ekhem, dziewczyna.
Wóda znów się lała.









Później nasz znajomy stwierdził, że będzie się zwijał do domu, po czym odprowadziliśmy go na stację PKP. Kumpel po drodze zdążył się odlać pod drzewem i wyjebać kilka razy pięścią w różne tabliczki. PATOLOGIA JEDNYM SŁOWEM.

Ammo pisze:Lul, byłem pierwszy i ostatni raz. Teraz przynajmniej mam pełne prawo hejtować

Kalasznikow pisze:Tosz juz do Ekwadoru lepiej pojechac

Użytkownicy przeglądający to forum: Olisadebe i 0 gości