O tym jak zostałem Antychrystem

Opowieść Tyciora

Dział (bez) spamu
Tycior
Awatar użytkownika
Błazen
Posty: 46987
Rejestracja: 15 gru 2013, o 00:14
Beczki: 578
Kontaktowanie:

O tym jak zostałem Antychrystem

Post #106182 autor: Tycior » 20 lip 2014, o 20:03

Miejsce akcji : Kościół w Malowej Górze
Czas : 8:45
Dodatkowe informacje : Moher lat (na oko) 70 , uzbrojenie kostur (laska)+80 do many
Nieprawdziwe informacje : Nie było tam klaskającego kierowcy autobusu i nie zaruchałem :cry:

Let`s Begin...

_________________________________________________________________________

Wstałem radośnie koło godziny 7:20 obudzony porannym słońcem nakurwiającym mi po oczach.... ptaszki śpiewały, niektóre nawet stały :nerd:
Postanowiłem, że pójdę do kibelka wykonać rytuał mycia gęby i nawet 1 zęba. Przy okazji spuściłem z 2litry krwi, albowiem krwawią mi dziąsła przy myciu. Zrobiłem siku i wróciłem do pokoju. Czując ssący uścisk w żołądku powiedziałem do mojej mamusi żem jest głodny. Ta pośpiesznie zrobiła mi omlecika (no dobra kanapki z żywiecką kiełbasą :ok: ) i zacząłem się ubierać do kościoła. Założyłem czarną koszule i ciemne spodnie od garniaka (no kurwa niedziela święta <_< ) ...
Godzina 8:10
Z mamusią wychodzimy do kościółka, jako że msza była w intencji urodzin mojej 10letniej kuzynki byłem zmuszony jechać 7km do innej miejscowości. Po dotarciu na miejsce wszedłem do świątyni. Ludzi trochę było najebane,ale bez przesady. Mój instynkt ruchacza wyłowił ławęczkę pięknych dziewic i los chciał,że było jedno wolne miejsce. Pomyślałem - 5 dziewczyn,którąś napewno wyrucham a może i jakiś gang bang :shy: Jak pomyślałem tak uczyniłem, usiadłem obok pięknych dziewic. Jedna nawet się uśmiechnęła (wtedy byłem pewien,że se porucham), dodatkowo uwodziłem je moimi pięknymi oczyma. Jest ok,siedzimy uśmiechamy się aż tu nagle ciemność - jakiś cień rzucił mrok na mą osobe i towarzyszące mi dziewice. Pomyślałem - pewnie chmury zasłoniły pięknie nakurwiające słoneczko, ale nie... po odwróceni glowy moim oczom ukazała się bestia w moherze, jej ślepia pawały nienawiścią, albowiem zająłem jej miejsce. Dodatkowo używała kostura ,którym umiejętnie władała. Niewzruszony zaistniałą sytuacją siedziałem dalej... Niestety sytuacja uległa zmianie kiedy bestia przemówiła ludzkim glosem - Czy możesz ustąpić mi miejsca ?
Nie - odpowiedziałem stanowczo, po czym dodając - Nie widzi Pani,że z przodu jest wolne miejsce a i boczne ławki nie narzekają na tłumy.
Ale to jest moje miejsca - Nie ustępowała dalej bestia.
A gdzie jest jakaś karteczka z imienien, cokolwiek wtedy Pani ustąpie a może chodźmy do proboszcza zapytać ? - Walczyłem słownie dalej ,jednak mohero bestia zaczęła mnie wyzywać od niewychowanych itd. Nie wytrzymałem powiedziałem wtedy - A haracz dla Rydzyka zapłacony ? Proszę stąd odejść. Moher spojrzał na mnie zabójczym wzrokiem i dostałem z kostura w nogę.... Dziewice stanęły w mej obronie jednak widząc dziwnie patrzących się na mnie ludzi wolałem odpuścić i dać miejsce moherowi a sam stanąłem obok ławki przy filarze... czas mijał, moher siedział zadowolony, nie przypuszczał,że zemsta nadejdzie zniencacka. Gdy klęczałem przed rozpoczęciem komunii i postanowiłem wstać, niby niechcący popchałem laske (tudzież kostur mohera) pod ławeczkę. Moher zdziwiony w panice bo już rozpoczęła się komunia szuka laski pod ławką, niestety wiek i kilogramy nie pozwalają na wydostanie tego kostura... komunia mija, moher rzuca się w konwulsjach ,ja się śmieje a w końcu padają znaczące słowa wykrzyczane na cały kościół - ANTYCHRYST,LUDZIE ANTYCHRYST MNIE ATAKUJE !!... na szczęście jak to przy komunii ludzie śpiewają, organista plumka na organkach więc mało kto słyszał. Moher ostatecznie nie poszedł do komunii a ja powiedziałem jej, że teraz musi iść do częstochowy na kolanach,albo zapłacić haracz Rydzykowi 1000PLN za odpuszczenie grzechów...
Na koniec kierowca autobusu wstał i bił brawo a po mszy dziewice nie były już dziewicami :shifty:

THE END
_________________
W życiu piękne tylko chwile są,
Smak radości wymieszany z gorzką łzą.
Ratownik
Super VIP
Posty: 702
Rejestracja: 13 maja 2013, o 17:04
Beczki: 21
Kontaktowanie:

Re: O tym jak zostałem Antychrystem

Post #106183 autor: Ratownik » 20 lip 2014, o 20:07

Po primo to beka, że łazisz do kościoła, pewnie matka cię zmusza, co? :D
Po drugie, byłeś w kościele, podsiadłeś mohera, gdy ten chciał usiąść to powiedziałeś, że nie to moher zaczął sapać, wtedy go puściłeś, bo byłby przypał u matki, reszta historii zmyślona jak to u ciebie bywa, elo.
FREUD
Awatar użytkownika
VIP
Posty: 461
Rejestracja: 27 maja 2014, o 02:09
Beczki: 9
Kontaktowanie:

Re: O tym jak zostałem Antychrystem

Post #106184 autor: FREUD » 20 lip 2014, o 20:07

Cool story bro, 6/10 za nudny wstęp.
Tycior
Awatar użytkownika
Błazen
Posty: 46987
Rejestracja: 15 gru 2013, o 00:14
Beczki: 578
Kontaktowanie:

Re: O tym jak zostałem Antychrystem

Post #106185 autor: Tycior » 20 lip 2014, o 20:11

Ratownik pisze:Po primo to beka, że łazisz do kościoła, pewnie matka cię zmusza, co? :D
Po drugie, byłeś w kościele, podsiadłeś mohera, gdy ten chciał usiąść to powiedziałeś, że nie to moher zaczął sapać, wtedy go puściłeś, bo byłby przypał u matki, reszta historii zmyślona jak to u ciebie bywa, elo.


Matka akurat stała z ciotką w innym miejscu :puppyeyes:
A do kościoła chodzę, bo kurwa chodze i chuj Ci do tego.
_________________
W życiu piękne tylko chwile są,
Smak radości wymieszany z gorzką łzą.
Ridż
Awatar użytkownika
User
Posty: 64795
Rejestracja: 13 kwie 2013, o 21:50
Beczki: 830
Kontaktowanie:

Re: O tym jak zostałem Antychrystem

Post #106186 autor: Ridż » 20 lip 2014, o 20:12

Przynajmniej jakiś nowy, niewymuszony i nie najgorszy kontent.
ps. te dziewice nie były dziewicami od samego początku, poza tym to były inne mohery z frakcji papieża, a nie rydzyka :czesc:
_________________
gitara siema :ahus2:
Tycior
Awatar użytkownika
Błazen
Posty: 46987
Rejestracja: 15 gru 2013, o 00:14
Beczki: 578
Kontaktowanie:

Re: O tym jak zostałem Antychrystem

Post #106187 autor: Tycior » 20 lip 2014, o 20:15

Kiedyś była odwrotna sytuacja idę se po placu wolności w Białej a babka się na mnie gapi i krzyczy że Jezusa widzi xD To jest powiat bialski tego nie ogarniesz xD
_________________
W życiu piękne tylko chwile są,
Smak radości wymieszany z gorzką łzą.
Spectator
Awatar użytkownika
Super VIP
Posty: 8877
Rejestracja: 13 cze 2014, o 12:56
Lokalizacja: z bugwie
Beczki: 117
Kontaktowanie:

Re: O tym jak zostałem Antychrystem

Post #106259 autor: Spectator » 20 lip 2014, o 22:39

niestety nie chce mi się czytać, zbyt długie. Jednak szacun za napisanie tak długiej historii.
_________________
Obrazek
Franz
Awatar użytkownika
Moderator
Posty: 7065
Rejestracja: 27 sty 2013, o 20:33
Beczki: 305
Kontaktowanie:

Re: O tym jak zostałem Antychrystem

Post #106302 autor: Franz » 21 lip 2014, o 07:21

Kod: Zaznacz cały

http://w700.wrzuta.pl/audio/6ey39LUOyjv/wybuch_-_statut_antychrysta_rapu


pasuje do tematu?
_________________
Są ci nieliczni, co nie dadzą, by spadła korona z głowy Orła.
Otisek
Awatar użytkownika
Stara Gwardia
Posty: 10033
Rejestracja: 30 sty 2013, o 20:35
Beczki: 436
Kontaktowanie:

Re: O tym jak zostałem Antychrystem

Post #106361 autor: Otisek » 21 lip 2014, o 15:32

Mocher byl dziewica teraz juz nie jest xD
_________________
Obrazek
Tycior
Awatar użytkownika
Błazen
Posty: 46987
Rejestracja: 15 gru 2013, o 00:14
Beczki: 578
Kontaktowanie:

Re: O tym jak zostałem Antychrystem

Post #234024 autor: Tycior » 8 gru 2015, o 02:42

Tak było, w piątek rekolekcje może znowu będzie ona :lol2:
_________________
W życiu piękne tylko chwile są,
Smak radości wymieszany z gorzką łzą.
Adelajda
Awatar użytkownika
User
Posty: 25222
Rejestracja: 14 maja 2015, o 23:44
Lokalizacja: Vancouver, Kanada
Beczki: 138
Kontaktowanie:

Re: O tym jak zostałem Antychrystem

Post #234259 autor: Adelajda » 8 gru 2015, o 16:57

Chodzi na rekolekcje :lol2:
_________________
Obrazek
Tycior
Awatar użytkownika
Błazen
Posty: 46987
Rejestracja: 15 gru 2013, o 00:14
Beczki: 578
Kontaktowanie:

Re: O tym jak zostałem Antychrystem

Post #234324 autor: Tycior » 8 gru 2015, o 19:35

bede chodzil gdzie bede chcial :fack-off:
_________________
W życiu piękne tylko chwile są,
Smak radości wymieszany z gorzką łzą.
Adelajda
Awatar użytkownika
User
Posty: 25222
Rejestracja: 14 maja 2015, o 23:44
Lokalizacja: Vancouver, Kanada
Beczki: 138
Kontaktowanie:

Re: O tym jak zostałem Antychrystem

Post #234439 autor: Adelajda » 8 gru 2015, o 22:00

To idź do Gej klubu.
_________________
Obrazek

Szybka odpowiedź

   

Wróć do „Offtopic”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Olisadebe i 0 gości