Przecież on się z książek uczył, projekt pewnie podjebał z google (nie pytajcie skąd wiem). Mogę zazdrościć skillsów co najwyżej temu z długimi włosami co jadł pomidoryRidż pisze:W programowaniu, hakowaniu.
Ehh bugwiaki co to był za dzień
-
Burak

- Posty: 103589
- Rejestracja: 25-01-2013, 20:36:00
- Q: 12,364.63 [W][Kr]
- Lokalizacja: Dom
- Beczki: 1586
- Kontakt:
Re: Ehh bugwiaki co to był za dzień

Re: Ehh bugwiaki co to był za dzień
KURDE BUREK, pomyliłeś postacieBurak pisze:Przecież on się z książek uczył, projekt pewnie podjebał z google (nie pytajcie skąd wiem). Mogę zazdrościć skillsów co najwyżej temu z długimi włosami co jadł pomidoryRidż pisze:W programowaniu, hakowaniu.
Ostatnio zmieniony 31-10-2014, 14:09:37 przez Ridż, łącznie zmieniany 1 raz.
To konto odgrywa to wymyśloną postać. Wszystkie posty to fikcja literacka i przedstawiają wcześniej napisane scenariusze.
-
Burak

- Posty: 103589
- Rejestracja: 25-01-2013, 20:36:00
- Q: 12,364.63 [W][Kr]
- Lokalizacja: Dom
- Beczki: 1586
- Kontakt:
Re: Ehh bugwiaki co to był za dzień
Faktycznie, ja jebeRidż pisze:KURDE BUREK, pomyliłeś postacieBurak pisze:Przecież on się z książek uczył, projekt pewnie podjebał z google (nie pytajcie skąd wiem). Mogę zazdrościć skillsów co najwyżej temu z długimi włosami co jadł pomidoryRidż pisze:W programowaniu, hakowaniu.
Czemu na samej górze jest jakaś poboczna postać, a główni bohaterowie są na dole?
W TAKIM RAZIE KOPAŁBYM PO RYJU SONATE

Ehh bugwiaki co to był za dzień
słaby był to dzień, skoro tyle karynTycior pisze: ↑29-10-2014, 21:12:29Wstałem rano około 9:00,zjadłem parówke,odpaliłem ps4,zagrałem 20min w Driveclub i dzwoni karyna "czemu Cie dzis nie ma?"... bo nie... tylko skonczylem gadać i wpadł kumpel "ale chodź do sklepu bedzie fajnie kupimy cos"... no dobra polazłem i kupilem PSX Extreme (zapraszam do bugszpanu) i dwie czekolady. Wróciłem do akademika,chciałem coś zjeść porządniejszego,ale nie kurwa przyszła Zośka i siedziala 1h a mi dupa z głodu usychała. Jak poszła,wsiadłem na wózek i myk na psw kupic jakis obiadek (wybór padł na polędwiczki w sosie). Jem sobie zadowolony,ale chuj dosiada się nastepna karyna i pierdoli mi smuty co to tam u niej słychac (jakbym ją pytał o to?) ... zeżarłem i już miałem wracać a tu ta dziewoja "moge wpasc do ciebie,pokazesz mi akademik?" no chujzabrałem ją i nawet kawe zrobiłem,posiedziała i poszło a na pożegnanie mnie przytuliła i dała całusa w policzek
![]()
![]()
Już miałem odpalać BW a tu kumpel "puk puk,czy idziesz ze mno na orlik bo mecza futbola bede gral" ... no chuj poszedlem .... wrocilem po 20.00 i dopiero forumingujedrzwi już zamkłem a telefon wyciszyłem
czas na relax,pozdrawiam
![]()
To konto odgrywa to wymyśloną postać. Wszystkie posty to fikcja literacka i przedstawiają wcześniej napisane scenariusze.
-
Otisek

- Posty: 25521
- Rejestracja: 30-01-2013, 20:35:31
- Q: 14,716.25 [W][Kr]
- Lokalizacja: Dozorca Buraków Polowych
- Beczki: 689
- Kontakt:
Ehh bugwiaki co to był za dzień
Spoko dzien miałeśRidż pisze: ↑10-07-2019, 21:20:31słaby był to dzień, skoro tyle karynTycior pisze: ↑29-10-2014, 21:12:29Wstałem rano około 9:00,zjadłem parówke,odpaliłem ps4,zagrałem 20min w Driveclub i dzwoni karyna "czemu Cie dzis nie ma?"... bo nie... tylko skonczylem gadać i wpadł kumpel "ale chodź do sklepu bedzie fajnie kupimy cos"... no dobra polazłem i kupilem PSX Extreme (zapraszam do bugszpanu) i dwie czekolady. Wróciłem do akademika,chciałem coś zjeść porządniejszego,ale nie kurwa przyszła Zośka i siedziala 1h a mi dupa z głodu usychała. Jak poszła,wsiadłem na wózek i myk na psw kupic jakis obiadek (wybór padł na polędwiczki w sosie). Jem sobie zadowolony,ale chuj dosiada się nastepna karyna i pierdoli mi smuty co to tam u niej słychac (jakbym ją pytał o to?) ... zeżarłem i już miałem wracać a tu ta dziewoja "moge wpasc do ciebie,pokazesz mi akademik?" no chujzabrałem ją i nawet kawe zrobiłem,posiedziała i poszło a na pożegnanie mnie przytuliła i dała całusa w policzek
![]()
![]()
Już miałem odpalać BW a tu kumpel "puk puk,czy idziesz ze mno na orlik bo mecza futbola bede gral" ... no chuj poszedlem .... wrocilem po 20.00 i dopiero forumingujedrzwi już zamkłem a telefon wyciszyłem
czas na relax,pozdrawiam
![]()
Chuj mnie boli co se napiszesz na forze
Ehh bugwiaki co to był za dzień
To konto odgrywa to wymyśloną postać. Wszystkie posty to fikcja literacka i przedstawiają wcześniej napisane scenariusze.
Ehh bugwiaki co to był za dzień
Nie ma opcji.
To konto odgrywa to wymyśloną postać. Wszystkie posty to fikcja literacka i przedstawiają wcześniej napisane scenariusze.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Olisadebe i 1 gość


