Wasze sny

Dział (bez) spamu
Ritsu
Awatar użytkownika
User
Posty: 77510
Rejestracja: 13 kwie 2013, o 21:50
Qspaje: 1,074.90
[W][Kr]
Lokalizacja: Baśń tysiąca i jednej nocy
Beczki: 950
Kontakt:

Wasze sny

Post #494169 autor: Ritsu » 5 sie 2017, o 11:17

"3 godzinki i jesteś trzeźwy" ~jawnie naćpany tycior po 5 godzinach od ćpania
_________________
technical pojebane
Tycior
Awatar użytkownika
Błazen
Posty: 80649
Rejestracja: 15 gru 2013, o 00:14
Qspaje: 8,989.90
[W][Kr]
Beczki: 848
Kontakt:

Wasze sny

Post #494177 autor: Tycior » 5 sie 2017, o 11:20

kurwa mać patrz co to bylo, jakbys takiego skurwola zajarał to też by Cię dlugo trzymalo

[+] Pokaż
Obrazek
Ostatnio zmieniony 5 sie 2017, o 11:21 przez Tycior, łącznie zmieniany 2 razy.
_________________
Wszystko się kręci jak ten diabeł tasmański,
To Looney Tunes, ciągle słyszę jakieś bajki.
nie mam czasu nawet kłamać,
Idę po swoje z buta jak Tony Montana.
Ritsu
Awatar użytkownika
User
Posty: 77510
Rejestracja: 13 kwie 2013, o 21:50
Qspaje: 1,074.90
[W][Kr]
Lokalizacja: Baśń tysiąca i jednej nocy
Beczki: 950
Kontakt:

Wasze sny

Post #495124 autor: Ritsu » 8 sie 2017, o 12:59

Co mi się dzisiaj śniło ja nawet nie.

Walczyłem z jakimś wielkim czarnym dżinem. Miałem mu przebić serce magicznym mieczem i miał zginąć, ale to nie działało. Miałem się przebić do serca przez butelkę... szamponu do włosów, bo zamiast miecza jakimś cudem to ona miała właściwości magiczne, ale to też nie zadziałało. Okazało się, że muszę przebić się do serca demona przez butelkę szamponu... długopisem LEL. I to podziałało. Później była jakaś akcja z fiolką i duszą w niej zawartą, ale jej nie pamiętam dokładnie. Później romansowałem z niejaką Elizabeth (w sumie chyba podobna do tej z Nanatsu no Taizai). Po całej akcji z demonem w pewnym momencie zaczęliśmy robić porządki, było tam dużo gier na konsole PS4 w pudełkach DVD slim (wat) i na 3DSa, a także komiksy Dragon Ball. W trakcie sprzątania przyszedł jakiś kolo i mnie zaszedł od tyłu i złapał za barki (ja to se na kolanach byłem, bo zbierałem śmieci z podłogi, a kolo stanął od strony pleców moich) i jakoś zaczęła mi znikać energia - "on chce nas okraść/zabić" pomyślałem i póki miałem siłę, to go pokonałem (dobry fajter tam byłem). Kazałem też zadzwonić na policję i chyba nie przyjechała i nie zabrali go, ale później przeszliśmy do innej części.
Byłem w szkole jakiejś i ratowałem ludzi od grupy pranksterów złodziei, sam (np. uratowałem domek koleżanki z techbazy przed złodziejami). Później jakaś inna grupa chciała wytoczyć wojnę pranksterom i chcieli mnie w swoich szeregach (tam było parę osób, które znałem ze szkół moich). Dostałem liścik z propozycją. Dołączyłem do nich.
Później akcja przeskoczyła na... lekcję matmy. Kartkówka była - zadania o jakich nigdy nie słyszałem, a byłem najlepszy z klasy. Kilka razy na różne kartki przepisywałem treść zadań. Kolo z ławki obok mówił "nic nie pisz, zaraz ktoś nam zrobi", ale ja próbowałem robić i nie mogłem. Baba od majzy zebrała kartkówki, ale nie u mnie, ja dalej próbowałem zrobić zadania, co chwila pytała "czy już wszyscy oddali?". Nie oddałem, ale zaczęła robić zadania na tablicy, tzn. wołać uczniów by robili. Nagle jakiś guziec zaczął chodzić po żyrandolu w sali - nauczycielka myślała, że nam się wydaje, bo on na początku tylko lekko się poruszał. Nagle zeskoczył z niego i pojawiły się też dwa niedźwiedzie średniej wielkości, jeden atakował mnie, ale dałem mu swą pięść do gryzienia - tzn. była w jego mordzie. Okazało się, że to tylko trochę drapie i nie może mi jej odgryźć. Później zorientowałem się, że na szafie były trzy klatki na zwierzęta. Zadzwoniono po jakiś ludzi zajmujących się zwierzętami i w mgnieniu oka się pojawili i zażegnali problem. Chcieliśmy wszyscy wyjść z sali, bo pomyśleliśmy, że nie będzie przez tą akcję zajęć, ale okazało się, że mamy wracać do ławek. Wróciliśmy do robienia zadań. Zadania były jakieś dziwne i modliłem się, by nie wzięła mnie baba do tablicy. Nagle jednak zawołała mnie i miałem poprawić komuś zadanie - ta osoba jednak sama ogarnęła co zrobiła źle i bezpiecznie wróciłem do ławki. Zbliżał się koniec zadań i baba mówiła coś o nowej książce, którą mamy przynosić na zajęcia. Koniec zajęć. Okazało się, że jestem... Krzysztof Gonciarz w ciele jakiegoś ucznia, jakbym zamienił się ciałami. To ta sama szkoła co wcześniej, więc wbiłem do "klubu", gdzie miała być akcja ataku na pranksterów, ale coś było dziwnego.
Wchodzę tam, a tam Andrzej Piasek Piaseczny ubrany na czarno w jakąś skórzaną kurtkę - "ej ty młody co ty tu chcesz, idź se", mówił mi kilka razy. Mówię, że jestem członkiem tego klubu. Zaatakował mnie. Nieprzystosowany do nowego ciała nie mogłem go pokonać. Mówiłem, że jestem Gonciarz i że znalazłem się w jakimś innym ciele, ale nie chcieli mi zaufać. Powiedziałem, że zaloguję się na swoje konto fejsbukowe. Podchodzę do kompa i w głowie mam dane logowania do mojego konta dragonbolowego fejsbukowego. Klikam wyloguj by wylogować kogoś i zaloguj, aby się zalogować, ale... panel jest jakiś inny, dziwny, nie wiem jak się zalogować. Klikam różne rzeczy linki, ale nie udaje się.
Potem się obudziłem.
Dżizus, nigdy się tak nie rozpisałem, sen był kozak, jeden z najlepszych (obok tych z ruchaniem 2d dziewczynek).
_________________
technical pojebane
Tycior
Awatar użytkownika
Błazen
Posty: 80649
Rejestracja: 15 gru 2013, o 00:14
Qspaje: 8,989.90
[W][Kr]
Beczki: 848
Kontakt:

Wasze sny

Post #495129 autor: Tycior » 8 sie 2017, o 13:04

Dobry towar kupiles :ok:
_________________
Wszystko się kręci jak ten diabeł tasmański,
To Looney Tunes, ciągle słyszę jakieś bajki.
nie mam czasu nawet kłamać,
Idę po swoje z buta jak Tony Montana.
Ritsu
Awatar użytkownika
User
Posty: 77510
Rejestracja: 13 kwie 2013, o 21:50
Qspaje: 1,074.90
[W][Kr]
Lokalizacja: Baśń tysiąca i jednej nocy
Beczki: 950
Kontakt:

Wasze sny

Post #495135 autor: Ritsu » 8 sie 2017, o 13:08

Na głodnego poszedłem spać.
_________________
technical pojebane
Tycior
Awatar użytkownika
Błazen
Posty: 80649
Rejestracja: 15 gru 2013, o 00:14
Qspaje: 8,989.90
[W][Kr]
Beczki: 848
Kontakt:

Wasze sny

Post #495136 autor: Tycior » 8 sie 2017, o 13:09

Wiesz o co mi chodzi :duda2:
_________________
Wszystko się kręci jak ten diabeł tasmański,
To Looney Tunes, ciągle słyszę jakieś bajki.
nie mam czasu nawet kłamać,
Idę po swoje z buta jak Tony Montana.
Ritsu
Awatar użytkownika
User
Posty: 77510
Rejestracja: 13 kwie 2013, o 21:50
Qspaje: 1,074.90
[W][Kr]
Lokalizacja: Baśń tysiąca i jednej nocy
Beczki: 950
Kontakt:

Wasze sny

Post #495140 autor: Ritsu » 8 sie 2017, o 13:14

Ja. Nie. Jestem. Ćpunem. Podczłowiekiem.
_________________
technical pojebane
Tycior
Awatar użytkownika
Błazen
Posty: 80649
Rejestracja: 15 gru 2013, o 00:14
Qspaje: 8,989.90
[W][Kr]
Beczki: 848
Kontakt:

Wasze sny

Post #495143 autor: Tycior » 8 sie 2017, o 13:16

Twoje sny mówią co innego
_________________
Wszystko się kręci jak ten diabeł tasmański,
To Looney Tunes, ciągle słyszę jakieś bajki.
nie mam czasu nawet kłamać,
Idę po swoje z buta jak Tony Montana.
Ritsu
Awatar użytkownika
User
Posty: 77510
Rejestracja: 13 kwie 2013, o 21:50
Qspaje: 1,074.90
[W][Kr]
Lokalizacja: Baśń tysiąca i jednej nocy
Beczki: 950
Kontakt:

Wasze sny

Post #495146 autor: Ritsu » 8 sie 2017, o 13:18

Nie muszę ćpać, by mieć fajne pokręcone sny.
_________________
technical pojebane
Tycior
Awatar użytkownika
Błazen
Posty: 80649
Rejestracja: 15 gru 2013, o 00:14
Qspaje: 8,989.90
[W][Kr]
Beczki: 848
Kontakt:

Wasze sny

Post #495149 autor: Tycior » 8 sie 2017, o 13:19

Czyli po prostu jestes pierdolnięty? :papa:
_________________
Wszystko się kręci jak ten diabeł tasmański,
To Looney Tunes, ciągle słyszę jakieś bajki.
nie mam czasu nawet kłamać,
Idę po swoje z buta jak Tony Montana.
Kazimierz Wielki
Awatar użytkownika
Super VIP
Posty: 10709
Rejestracja: 23 kwie 2013, o 09:30
Qspaje: 0.90
[W][Kr]
Beczki: 255
Kontakt:

Wasze sny

Post #495151 autor: Kazimierz Wielki » 8 sie 2017, o 13:40

Dzięki temu oszczędza na cpaniu :papa2:
_________________
Obrazek
Marta
Awatar użytkownika
Grafik
Posty: 9227
Rejestracja: 28 kwie 2013, o 20:18
Qspaje: 582.90
[W][Kr]
Lokalizacja: jednak UK>ÓSA
Beczki: 454
Kontakt:

Wasze sny

Post #495156 autor: Marta » 8 sie 2017, o 14:18

Miałem sen, piękny sen, śniły mi się buraki, dużo buraków, czerwone, cukrowe, duże małe, soczyste i te mniej. Obok tych buraków była fantastycznie prosperująca firma zajmująca się skupem i sprzedażą warzyw i owoców. jeden z pokojów firmy wydzielony był na piwa kraftowe, które chętnie podpijałem, bo mnie było stać na taxę do domu. Ogólnie interes się ciągle rozwijał, stał się on międzynarodową firmą zatrudniającą tysiące pracowników, a wiedźcie, że ich wypłaty były duże, bo mnie było stać kurwa na porządnych pracowników, a nie na jakiś tyciorów, którzy by robili za 8zł i jeszcze dziękowali. Potem w tym śnie byłem już w domu BA apartamencie 3 piętrowym z basenem, altaną i oczkiem wodnym. Ogrodnicy harowali w moim ogrodzie ciesząc się, że dostają sowite wynagrodzenia za swoją pracę. Potem poszedłem wstać, a kiedy się obudziłem leżała koło mnie przepiękna kobieta [ciemne włosy, ciemne oczy, blada, raczej płaska, ale jak cudownie wyglądająca] No to wiadomo jakie kroki można było podjąć. Poszedłem do piwnicy, przebrałem się w portki dresowe i moje ulubione majtki cottonworld i poszedłem piwniczyć.

[+] Pokaż
A bo to sen miał być?!
_________________
Obrazek
https://youtu.be/7Os7ZpmI6gM Tycior [*]
Ritsu
Awatar użytkownika
User
Posty: 77510
Rejestracja: 13 kwie 2013, o 21:50
Qspaje: 1,074.90
[W][Kr]
Lokalizacja: Baśń tysiąca i jednej nocy
Beczki: 950
Kontakt:

Wasze sny

Post #495157 autor: Ritsu » 8 sie 2017, o 14:21

Tycior pisze:Źródło postu Czyli po prostu jestes pierdolnięty? :papa:
Jestem zdrowy.
_________________
technical pojebane
Tycior
Awatar użytkownika
Błazen
Posty: 80649
Rejestracja: 15 gru 2013, o 00:14
Qspaje: 8,989.90
[W][Kr]
Beczki: 848
Kontakt:

Wasze sny

Post #495172 autor: Tycior » 8 sie 2017, o 15:42

Ridż pisze:Źródło postu Jestem zdrowy.

pokaz papiery
_________________
Wszystko się kręci jak ten diabeł tasmański,
To Looney Tunes, ciągle słyszę jakieś bajki.
nie mam czasu nawet kłamać,
Idę po swoje z buta jak Tony Montana.
Ritsu
Awatar użytkownika
User
Posty: 77510
Rejestracja: 13 kwie 2013, o 21:50
Qspaje: 1,074.90
[W][Kr]
Lokalizacja: Baśń tysiąca i jednej nocy
Beczki: 950
Kontakt:

Wasze sny

Post #495175 autor: Ritsu » 8 sie 2017, o 15:46

Na zdrowość nie trzeba papierów.
_________________
technical pojebane
Escer
Awatar użytkownika
Stara Gwardia
Posty: 8141
Rejestracja: 1 lut 2013, o 22:01
Qspaje: 206.90
[W][Kr]
Lokalizacja: Nibylandia
Beczki: 199
Kontakt:

Wasze sny

Post #495178 autor: Escer » 8 sie 2017, o 15:53

Tycior pisze:kurwa mać patrz co to bylo, jakbys takiego skurwola zajarał to też by Cię dlugo trzymalo

[+] Pokaż
Obrazek


Biore na solo i jeszcze jednego poprosze.

A ta bibulke to zajebales swoim podopiecznym ze szkoly? OCB najlepsze.
Ostatnio zmieniony 8 sie 2017, o 15:54 przez Escer, łącznie zmieniany 1 raz.
_________________
Obrazek
In a game for eternal fame.

Szybka odpowiedź

   

Wróć do „Offtopic”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Olisadebe i 0 gości