Sekret mojego wagi szkieletowej
Re: Sekret mojego wagi szkieletowej
no to jest marmolada
_________________
Wszystko się kręci jak ten diabeł tasmański,
To Looney Tunes, ciągle słyszę jakieś bajki.
nie mam czasu nawet kłamać,
Idę po swoje z buta jak Tony Montana.
Wszystko się kręci jak ten diabeł tasmański,
To Looney Tunes, ciągle słyszę jakieś bajki.
nie mam czasu nawet kłamać,
Idę po swoje z buta jak Tony Montana.
- Ritsu

- Posty: 77510
- Rejestracja: 13 kwie 2013, o 21:50
- Qspaje: 1,074.90

[W][Kr] - Lokalizacja: Baśń tysiąca i jednej nocy
- Beczki: 950
- Kontakt:
Re: Sekret mojego wagi szkieletowej
Biegałem na wuefie to wiem.Burak pisze: Zapomniałeś dopisać teoretyk tutaj here z tej strony![]()
_________________
technical pojebane
technical pojebane
Re: Sekret mojego wagi szkieletowej
Ridż pisze:Biegałem na wuefie to wiem.Burak pisze: Zapomniałeś dopisać teoretyk tutaj here z tej strony![]()
Ty biegałeś na wf chyba jak ci kiełbase na kiju uwiesili i za nią biegłeś grubasie

_________________
Znowu jakieś bajki piszesz, kurwa Hans Kartman Blaklordsen się znalazł
~Ridż
Czuję, jakbym miał zwarcie w mózgu. ~Ricky
[you] wali konia do anime
Znowu jakieś bajki piszesz, kurwa Hans Kartman Blaklordsen się znalazł
~Ridż Czuję, jakbym miał zwarcie w mózgu. ~Ricky
[you] wali konia do anime

- Ritsu

- Posty: 77510
- Rejestracja: 13 kwie 2013, o 21:50
- Qspaje: 1,074.90

[W][Kr] - Lokalizacja: Baśń tysiąca i jednej nocy
- Beczki: 950
- Kontakt:
Re: Sekret mojego wagi szkieletowej
PATRZCIE GO KURWA WSZECHWIEDZĄCY CARTMAN WIDZI PRZESZŁOŚĆ I PRZYSZŁOŚĆ. CIEKAWE CZY PRZEWIDZI TO, CO STANIE SIĘ ZA CHWILĘ.Cartman pisze: Ty biegałeś na wf chyba jak ci kiełbase na kiju uwiesili i za nią biegłeś grubasie![]()
_________________
technical pojebane
technical pojebane
Re: Sekret mojego wagi szkieletowej
Ma niedowagę a jeszcze chce on biegać
Chyba, że do maratonu się przygotowujesz 
Chyba, że do maratonu się przygotowujesz 
_________________
Konto zmieniło właściciela i zostało sprzedane.
Właścicielem konta jest Finczy.
Konto zmieniło właściciela i zostało sprzedane.
Właścicielem konta jest Finczy.
- Burak

- Posty: 83575
- Rejestracja: 25 sty 2013, o 20:36
- Qspaje: 8,459.30

[W][Kr] - Lokalizacja: Dom
- Beczki: 1247
- Kontakt:
Re: Sekret mojego wagi szkieletowej
Ridż pisze:Biegałem na wuefie to wiem.Burak pisze: Zapomniałeś dopisać teoretyk tutaj here z tej strony![]()
A pływałeś na Wufie może? Na basenie wyłączasz mózg i robisz to z automatu, nie musisz nigdzie skręcać, uważać na chodzących ludzi, na auta jak przy bieganiu.
_________________
- TwojStary

- Posty: 12477
- Rejestracja: 15 kwie 2013, o 00:03
- Qspaje: 79.90

[W][Kr] - Lokalizacja: Ukryte
- Beczki: 522
- Kontakt:
Re: Sekret mojego wagi szkieletowej
fajny temat, dopiero odwiedzilem
co ja robie? nic nie robie, a raczej wysilek ktory mam na codzien jest wystarczalny do spalania moich kalorii
wpierdalam wszystko jak leci, popijam browarem a i tak utrzymuje ta sama wage, wiadomo ze swieta i inne urlopy/wczasy pod grusza to zawsze te +3kg do ogolnej wagi, no ale wystarczy powrot do rutyny aby wszystko zniklo i moc dalej bzikac
slodyczy nie jem, no chyba ze raz na jakis czas (gastro), z chipsow wyroslem, diete ukladam sobie sam i wiem kiedy wpierdolic to albo owo
do tego jeszcze tak sie sklada ze jak wezme sie zasilke to puchne jak pojebany, w sumie mam juz 3 miechy przerwy, bo przeprowadzki motzno... no to sezonik
czas moze zaczac bo troche tluszczem sie oblalem
doba jest za krotka na wszystko
jebac hejterow
co ja robie? nic nie robie, a raczej wysilek ktory mam na codzien jest wystarczalny do spalania moich kalorii
wpierdalam wszystko jak leci, popijam browarem a i tak utrzymuje ta sama wage, wiadomo ze swieta i inne urlopy/wczasy pod grusza to zawsze te +3kg do ogolnej wagi, no ale wystarczy powrot do rutyny aby wszystko zniklo i moc dalej bzikac
slodyczy nie jem, no chyba ze raz na jakis czas (gastro), z chipsow wyroslem, diete ukladam sobie sam i wiem kiedy wpierdolic to albo owo
do tego jeszcze tak sie sklada ze jak wezme sie zasilke to puchne jak pojebany, w sumie mam juz 3 miechy przerwy, bo przeprowadzki motzno... no to sezonik
czas moze zaczac bo troche tluszczem sie oblalem
doba jest za krotka na wszystko jebac hejterow
_________________
Tato co robiłeś jak mnie nie było na świecie? byłem TwoimStarym na BW. ~Finczy
ZYCIE POWODUJE PALENIE I PICIE
MGTOW
Tato co robiłeś jak mnie nie było na świecie? byłem TwoimStarym na BW. ~Finczy
ZYCIE POWODUJE PALENIE I PICIE
MGTOW
Re: Sekret mojego wagi szkieletowej
No, pewnie tak. Bo gdyby mi kazali po 12 godzin w kamieniołomie napierdalać kilofem to pewnie też nie ważne co bym jadł to i tak bym utrzymywał tą samą wagę.
Jebać hejterów.
Jebać hejterów._________________
Konto zmieniło właściciela i zostało sprzedane.
Właścicielem konta jest Finczy.
Konto zmieniło właściciela i zostało sprzedane.
Właścicielem konta jest Finczy.
- TwojStary

- Posty: 12477
- Rejestracja: 15 kwie 2013, o 00:03
- Qspaje: 79.90

[W][Kr] - Lokalizacja: Ukryte
- Beczki: 522
- Kontakt:
Re: Sekret mojego wagi szkieletowej
Nie kazdy pracuje w kopalni. Jak Remik 

_________________
Tato co robiłeś jak mnie nie było na świecie? byłem TwoimStarym na BW. ~Finczy
ZYCIE POWODUJE PALENIE I PICIE
MGTOW
Tato co robiłeś jak mnie nie było na świecie? byłem TwoimStarym na BW. ~Finczy
ZYCIE POWODUJE PALENIE I PICIE
MGTOW
Re: Sekret mojego wagi szkieletowej
Ponoć kultury bakterii węglowych są dobre na jelita. 

_________________
Konto zmieniło właściciela i zostało sprzedane.
Właścicielem konta jest Finczy.
Konto zmieniło właściciela i zostało sprzedane.
Właścicielem konta jest Finczy.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Finczy, Olisadebe i 1 gość




