Ridż pisze:Ja tylko raz z wfu uciekłem
ja tam zawsze miałem zwolnienie ew. brak stroju i nie musiałem ćwiczyć, grałem w gierki na moim starym słonym eryksonie i fajnie było wtedy
Ridż pisze:Ja tylko raz z wfu uciekłem





Ta jasneLewacki_Lewak pisze:W gimbazie miałem najlepszego nauczyciela WF. Szkoda, że go zamordowali i głowę znaleziono w Rzymie na przystanku autobusowym.
R.I.P Szefie.








Użytkownicy przeglądający to forum: Burak, Olisadebe, Ridż i 2 gości