Człowieku, po co żyjesz?

Rozmowy bez niechcianego spamu/trolowania itp.
Finczy
Awatar użytkownika
Moderator
Posty: 25949
Rejestracja: 4 sie 2013, o 22:17
Beczki: 800
Kontaktowanie:

Re: Człowieku, po co żyjesz?

Post #53825 autor: Finczy » 15 gru 2013, o 23:56

na chwilą obecną nie wiem po co żyje, wcześniej też nie wiedziałem, a co przyniesie przyszłość? i don't know
ale temat bardzo dobry i mogę go rozwinąć tylko potrzebuje parę piw
xyzubot7
User
Posty: 38
Rejestracja: 15 gru 2013, o 21:43
Kontaktowanie:

Re: Człowieku, po co żyjesz?

Post #54536 autor: xyzubot7 » 18 gru 2013, o 22:48

Sam się nie raz zastanawiam, jaki cel w życiu chce osiągnąć i zrobię jak go osiągnę? CO potem.
Ridż
Awatar użytkownika
User
Posty: 64664
Rejestracja: 13 kwie 2013, o 21:50
Beczki: 829
Kontaktowanie:

Re: Człowieku, po co żyjesz?

Post #54686 autor: Ridż » 19 gru 2013, o 17:10

xyzubot7 pisze:Sam się nie raz zastanawiam, jaki cel w życiu chce osiągnąć i zrobię jak go osiągnę? CO potem.

wyznaczasz sobie następny, simpul
_________________
gitara siema :ahus2:
Escer
Awatar użytkownika
Stara Gwardia
Posty: 6590
Rejestracja: 1 lut 2013, o 22:01
Lokalizacja: Nibylandia
Beczki: 151
Kontaktowanie:

Re: Człowieku, po co żyjesz?

Post #54722 autor: Escer » 19 gru 2013, o 21:09

Destroy All Humans! :lol:
_________________
Obrazek
In a game for eternal fame.
zjamnik
User
Posty: 261
Rejestracja: 17 kwie 2013, o 19:19

Re: Człowieku, po co żyjesz?

Post #55235 autor: zjamnik » 22 gru 2013, o 22:43

Jak to po co- by podrażnić innych ludzi :)
_________________
Twoja sygnatura była nieregulaminowa i została usunięta przez coś.
Zapoznaj się z regulaminem.
TwojStary
Awatar użytkownika
Super VIP
Posty: 12086
Rejestracja: 15 kwie 2013, o 00:03
Lokalizacja: Ukryte
Beczki: 480
Kontaktowanie:

Re: Człowieku, po co żyjesz?

Post #55514 autor: TwojStary » 23 gru 2013, o 20:09

Długo zwlekałem z napisaniem tutaj.

Po co żyjesz? - to pytanie nurtuje mnie od momentu w którym zacząłem myśleć. To się stało zaraz po tym, jak zacząłem dojrzewać, religia zaczęła mi śmierdzieć na kilometr itd. Dojrzewanie - chujowy okres w życiu każdego człowieka, nie polecam ;D

Najbardziej bliska prawdy jest teza, żeby czerpać jak najwięcej, cieszyć się, bawić, być szczęśliwym, nie ingerując przy tym negatywnie w życie kogoś innego. Lecz w tym sęk, że wszystko wokół na bieżąco nam to utrudnia (głównie przez tych co mają już wszystko co wymieniłem). Chcę jak najwięcej się cieszyć, dawać też to innym, lecz co mam zrobić jak jest mi to utrudniane? Aktualnie produkowani na masową skalę są debile, które nie myślą przyszłościowo, a ich najwyższą potrzebą jest tylko nażreć się i przeżyć do dnia następnego (jeśli na czyjś koszt to juz wgl bomba)/

W poprzednim rozdziale mojego życia dużo podróżowałem, poznawałem nowych ludzi, uczyłem się. To były najpiękniejsze momenty mojego życia, aż chciało się żyć. Zdolność odkrywania czegoś dotychczas nam nieznanego i testowanie tego na własnej skórze daje nam radość. Życie to radość - tak powinno być, lecz czy jest tak naprawdę? Każdy z nas sam sobie kreuje drogę którą pokonuje.

Z pewnością nie żyję by pracować, mogę jedynie pracować by mieć z tego korzyści (spełniać się). No ale chyba nie w tym kraju i nie z niektórymi ludźmi...
_________________
Tato co robiłeś jak mnie nie było na świecie? byłem TwoimStarym na BW. ~Finczy
ZYCIE POWODUJE PALENIE I PICIE
MGTOW
Remik
Awatar użytkownika
Super VIP
Posty: 6861
Rejestracja: 25 sty 2013, o 20:31
Beczki: 551
Kontaktowanie:

Re: Człowieku, po co żyjesz?

Post #55518 autor: Remik » 23 gru 2013, o 20:22

TwojStary pisze:Długo zwlekałem z napisaniem tutaj.

Po co żyjesz? - to pytanie nurtuje mnie od momentu w którym zacząłem myśleć. To się stało zaraz po tym, jak zacząłem dojrzewać, religia zaczęła mi śmierdzieć na kilometr itd. Dojrzewanie - chujowy okres w życiu każdego człowieka, nie polecam ;D

Najbardziej bliska prawdy jest teza, żeby czerpać jak najwięcej, cieszyć się, bawić, być szczęśliwym, nie ingerując przy tym negatywnie w życie kogoś innego. Lecz w tym sęk, że wszystko wokół na bieżąco nam to utrudnia (głównie przez tych co mają już wszystko co wymieniłem). Chcę jak najwięcej się cieszyć, dawać też to innym, lecz co mam zrobić jak jest mi to utrudniane? Aktualnie produkowani na masową skalę są debile, które nie myślą przyszłościowo, a ich najwyższą potrzebą jest tylko nażreć się i przeżyć do dnia następnego (jeśli na czyjś koszt to juz wgl bomba)/

W poprzednim rozdziale mojego życia dużo podróżowałem, poznawałem nowych ludzi, uczyłem się. To były najpiękniejsze momenty mojego życia, aż chciało się żyć. Zdolność odkrywania czegoś dotychczas nam nieznanego i testowanie tego na własnej skórze daje nam radość. Życie to radość - tak powinno być, lecz czy jest tak naprawdę? Każdy z nas sam sobie kreuje drogę którą pokonuje.

Z pewnością nie żyję by pracować, mogę jedynie pracować by mieć z tego korzyści (spełniać się). No ale chyba nie w tym kraju i nie z niektórymi ludźmi...


Obrazek

Musiałem xD
Za ten post Remik otrzymał beczki od (łącznie 2):
Zendikarpawian
_________________
cyka blyat xD
TwojStary
Awatar użytkownika
Super VIP
Posty: 12086
Rejestracja: 15 kwie 2013, o 00:03
Lokalizacja: Ukryte
Beczki: 480
Kontaktowanie:

Re: Człowieku, po co żyjesz?

Post #55519 autor: TwojStary » 23 gru 2013, o 20:26

Ignoranci, wszędzie ignoranci. Po za tym to rozmowy na poziomie kmiocie.
Remik ja wiem że żyjesz wyłącznie dla kopalni.
_________________
Tato co robiłeś jak mnie nie było na świecie? byłem TwoimStarym na BW. ~Finczy
ZYCIE POWODUJE PALENIE I PICIE
MGTOW
Remik
Awatar użytkownika
Super VIP
Posty: 6861
Rejestracja: 25 sty 2013, o 20:31
Beczki: 551
Kontaktowanie:

Re: Człowieku, po co żyjesz?

Post #55520 autor: Remik » 23 gru 2013, o 20:29

Żyję dla siebie, choć nie takiego życia się spodziewałem.. Staram się, by było lepsze, ale czy coś z tego kiedyś wyjdzie? Kto wie.
_________________
cyka blyat xD
Zendikar
Awatar użytkownika
Moderator
Posty: 7250
Rejestracja: 28 sty 2013, o 15:22
Beczki: 425
Kontaktowanie:

Re: Człowieku, po co żyjesz?

Post #55550 autor: Zendikar » 23 gru 2013, o 22:04

Ostatecznie ignorancja Remika ukazała prawdziwe oblicza waszych/naszych rozmów. Pierdolenie o szopenie jest gówno warte a nasze przemyślenia możemy zostawić dla siebie, świat zmierzył do tego że żeby coś osiągnąć trzeba ruszyć dupę i nie myśleć za bardzo, bo myślenie, ba, jak cenna rzecz, to równie dobrze sprowadzi nas do ziemi. Morał? Remik ma rację, zapierdalać trzeba a nie myśleć co by było gdyby.
_________________
Obrazek
Lamusy do domu bo mama czeka dzisiaj to kurwa porwie mnie rzeka
TwojStary
Awatar użytkownika
Super VIP
Posty: 12086
Rejestracja: 15 kwie 2013, o 00:03
Lokalizacja: Ukryte
Beczki: 480
Kontaktowanie:

Re: Człowieku, po co żyjesz?

Post #55557 autor: TwojStary » 23 gru 2013, o 22:10

Nie jest to odpowiedzią że po to żyjemy. Wiadome, że każdy ma swoją wersję.
Twierdzenie że żyję żeby tylko zapierdalać? Bullshit.

Ewolucja obdarzyła nas tym (w odróżnieniu od reszty) że potrafimy myśleć. Bez myślenia nic by ni było.

A po piąte to siema Zendi :czesc:
_________________
Tato co robiłeś jak mnie nie było na świecie? byłem TwoimStarym na BW. ~Finczy
ZYCIE POWODUJE PALENIE I PICIE
MGTOW
Zendikar
Awatar użytkownika
Moderator
Posty: 7250
Rejestracja: 28 sty 2013, o 15:22
Beczki: 425
Kontaktowanie:

Re: Człowieku, po co żyjesz?

Post #55560 autor: Zendikar » 23 gru 2013, o 22:13

Naturalnie, żyjesz po to by przedłużyć gatunek, ostatecznie nasza cywilizacja też się skończy, wiec to i tak nie ma sensu.

Niech żyje nihilizm.
_________________
Obrazek
Lamusy do domu bo mama czeka dzisiaj to kurwa porwie mnie rzeka
Look
User
Posty: 97
Rejestracja: 27 gru 2013, o 10:35
Beczki: 1
Kontaktowanie:

Re: Człowieku, po co żyjesz?

Post #56578 autor: Look » 27 gru 2013, o 10:42

Zendikar pisze:Ogólnie z naukowego punktu widzenia żyjemy by przedłużać gatunek, nie zostaliśmy stworzeni z żadnych wyższych celów, rodzimy się, jemy, dorastamy, śpimy, sramy, dupczymy się by wydać nowe potomstwo po czym umieramy by świat mógł o nas zapomnieć a przywitać nasze potomstwo. Natomiast ludziom taka koncepcja się nie spodobała i stwierdzili że dodadzą sobie "coś więcej" czyli religie, nadrzędny cel lub "muszę wykonać swoją misję". Ja osobiście uważam że jaki cel człowiek sobie nada, dla takiego celu będzie żył. Osobiście żyję bez celu, nie postawiłem sobie nic i żyję z dnia na dzień, jak warzywo, czekając na jakiś niesamowity obrót sprawy, ale w to nie wierzę więc po prostu czekam na chuj wie co. Moje życie to gówno i mentalna nizina. Pozdrawiam cieplutko. Wiem, mi też się nie chce czytać moich pierdół.


Kolejny rurkowiec się znalazł!
TwojStary
Awatar użytkownika
Super VIP
Posty: 12086
Rejestracja: 15 kwie 2013, o 00:03
Lokalizacja: Ukryte
Beczki: 480
Kontaktowanie:

Re: Człowieku, po co żyjesz?

Post #56605 autor: TwojStary » 27 gru 2013, o 12:22

Dokładnie j/w

nie chciałem tego mówić, bo co jak co, lecz to mój kumpel
_________________
Tato co robiłeś jak mnie nie było na świecie? byłem TwoimStarym na BW. ~Finczy
ZYCIE POWODUJE PALENIE I PICIE
MGTOW
Zendikar
Awatar użytkownika
Moderator
Posty: 7250
Rejestracja: 28 sty 2013, o 15:22
Beczki: 425
Kontaktowanie:

Re: Człowieku, po co żyjesz?

Post #56612 autor: Zendikar » 27 gru 2013, o 12:42

Śmiało, to są rozmowy na malinie. Tylko co to znaczy "rurkowiec"? :7:

Dobra, zapoznałem się. Porównanie mnie do lewaka, no kurwa :7:

A może się mylę, mówiąc że z punktu widzenia ewolucji, wszystkie gatunki na ziemi jedzą, rozmnażają się i wydają pokolenie? Przecież to normalny cykl życia, gdzie tu porównanie do rurkowców? Pisałem także że człowiek ma też swoje cele i do nich dąży, a jeśli ich nie ma, to tylko przeżywa. Czytanie ze zrozumieniem się kłania debile, albo przynajmniej czytanie do końca. Z tego co widzę, to lewaki próbują zatrzymać proces reprodukcji czyt. homosie. (tak, chuje w dupie tej samej płci - przyp. red.)
Ostatnio zmieniony 27 gru 2013, o 12:47 przez Zendikar, łącznie zmieniany 1 raz.
_________________
Obrazek
Lamusy do domu bo mama czeka dzisiaj to kurwa porwie mnie rzeka
Look
User
Posty: 97
Rejestracja: 27 gru 2013, o 10:35
Beczki: 1
Kontaktowanie:

Re: Człowieku, po co żyjesz?

Post #56631 autor: Look » 27 gru 2013, o 12:59

Zendikar pisze:Śmiało, to są rozmowy na malinie. Tylko co to znaczy "rurkowiec"? :7:

Dobra, zapoznałem się. Porównanie mnie do lewaka, no kurwa :7:

A może się mylę, mówiąc że z punktu widzenia ewolucji, wszystkie gatunki na ziemi jedzą, rozmnażają się i wydają pokolenie? Przecież to normalny cykl życia, gdzie tu porównanie do rurkowców? Pisałem także że człowiek ma też swoje cele i do nich dąży, a jeśli ich nie ma, to tylko przeżywa. Czytanie ze zrozumieniem się kłania debile, albo przynajmniej czytanie do końca. Z tego co widzę, to lewaki próbują zatrzymać proces reprodukcji czyt. homosie. (tak, chuje w dupie tej samej płci - przyp. red.)


Porownanie do rurkowców bo oni też tylko żrą i żyją tak samo jak ty.

A celem życia nie jest przeżycie,pamiętaj. :) . Ludzie mają swoje cele, swoje ambicje, swoje ideały i za to walczą i umierają, a pan chce tylko żyć! To niech pan sobie żre i żyje dalej...


To jest cytat jak coś ale prawdziwy

Szybka odpowiedź

   

Wróć do „Rozmowy na poziomie”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Olisadebe i 0 gości