Rozmowy bez niechcianego spamu/trolowania itp.
-
derazowski

- Posty: 412
- Rejestracja: 17 kwie 2013, o 18:35
- Beczki: 19
-
Kontaktowanie:
Post #12072 autor: derazowski » 6 maja 2013, o 13:26
Kalasznikow pisze:O kurwa
Kod: Zaznacz cały
http://wiadomosci.onet.pl/nauka/stephen-hawking-wielki-wybuch-nie-potrzebowal-boga,1,5471914,wiadomosc.htmlNawet ten uposledzony oszolom wie ze swiat powstal bez ingerencji jakiegos bozka za 50 centow. Ile wy macie lat, ja pierdole...
W jednej z wcześniejszych prac Hawkinga czytamy: „Tak długo, jak Wszechświat ma początek, moglibyśmy zakładać, że ma też i Stwórcę. Ale co jeśli Wszechświat nie ma ani początku ani końca? Co jeśli po prostu jest? Jakie wówczas miejsce znajdziemy dla Stwórcy?”. Jednak problem w tym, że Wszechświat ma początek, a jak dowodzą najnowsze badania naukowe – nie jest czymś stałym, najpewniej cały czas ulega poszerzaniu. Powoduje to, że ponownie wracamy do koncepcji zakładającej istnienie jakiegoś momentu inicjującego cały proces. Zdaniem Hawkinsa mamy tu do czynienia z efektem dość spontanicznej aktywności – ale czego? I jak doszło do niej w pustce?
Wydaje się, ze inny wybitny fizyk – Albert Einstein - nie miał wątpliwości. W swoich rozważaniach odwoływał się do Boga zadziwiająco często; określał go jako najwyższy umysł, nieskończonego ducha i tajemną siłę zdolną poruszać konstelacje. Pisał o prawach natury prowadzących do Wszechogarniającego Umysłu, który dla niego reprezentował prawdziwą naturę Boga. „Każdy, kto na poważnie angażuje się w pracę naukową, staje się przekonany o tym, że prawa natury stanowią manifestację obecności ducha daleko potężniejszego niż ten, który właściwy jest człowiekowi, a w obliczu którego my, razem z całą swoją znikomą potęgą czuć się musimy skromnie... Moja religia zawiera pokorną cześć dla owego nieskończonego, nadrzędnego ducha, objawiającego się w drobnych szczegółach, jakie jesteśmy w stanie ogarnąć naszymi słabymi i nieudolnymi umysłami. To do głębi uczuciowe przeświadczenie o obecności nadrzędnej siły przyczynowej, która ujawnia swoją obecność w niezrozumiałym wszechświecie, kształtuje moją ideę Boga”.
Nawet Steven Weinberg, laureat nagrody Nobla w dziedzinie fizyki i zdeklarowany ateista, analizując procesy i ilości materii potrzebnej do powstania kosmosu w kształcie, w jakim widzimy go dziś, zauważył: „dostrojenie jest tu krańcowe, daleko wykraczające poza możliwość wyobrażenia sobie, że to dzieło przypadku”. Inny fizyk, Freeman Dyson, na podstawie naukowych dowodów zarysował odpowiednią konkluzję: „Wszechświat w pewnym sensie wiedział, że nadejdziemy”.
Dinesh D’Souza, komentując tok rozumowania podobny temu, który prezentuje Hawking, pisał: „Niektórzy lubią mówić o istnieniu „wszechświatów równoległych”, lub wręcz o nieskończonej liczbie wszechświatów. Muszą oni jednak przyznać, że jest to zwykłe koloryzowanie: nie ma żadnego empirycznego dowodu na istnienie jakiegokolwiek innego wszechświata poza naszym. Wiele spośród tego rodzaju hipotez wydaje się być desperackim dążeniem do ominięcia istnienia Boga. Mamy tu do czynienia z czymś na kształt bazującego na wierze ateizmu”. Ateiści tego typu „w pewnym sensie mają światopogląd o wiele bardziej zamknięty, niż osoby wierzące. Dzieje się tak dlatego, że wierzący uznają zarówno wyjaśnienia naturalne, jak też ponadnaturalne. W zestawieniu z nimi niewierzący zamykają się na wszelkie ewentualności, które nie przystają do ich naturalistycznej wizji. Ktoś mógłby stwierdzić, ze nauka uczyniła ich ślepymi na to, czego sama najprawdopodobniej nie jest w stanie im powiedzieć”.
Pozdrawiam.
+ cytat z D'Souzy na temat wiary w istnienie wielu wszechświatów, w których występują różne prawa fizyczne: "Ktoś, kto może uwierzyć w wielość wszechświatów, nie powinien mieć problemów z wiarą w niebo i piekło, tylko niech potraktuje je jako alternatywne wszechświaty, poza czasem i przestrzenią, działające zgodnie z prawami, które w naszym wszechświecie nie mają zastosowania."
_________________
GG: 43187819
Disco Polo od zawsze na propsie w mym sercu.
[quote="Kalasznikow"]O kurwa :facepalm:
[code]http://wiadomosci.onet.pl/nauka/stephen-hawking-wielki-wybuch-nie-potrzebowal-boga,1,5471914,wiadomosc.html[/code]
Nawet ten uposledzony oszolom wie ze swiat powstal bez ingerencji jakiegos bozka za 50 centow. Ile wy macie lat, ja pierdole...[/quote]
[quote]W jednej z wcześniejszych prac Hawkinga czytamy: „Tak długo, jak Wszechświat ma początek, moglibyśmy zakładać, że ma też i Stwórcę. Ale co jeśli Wszechświat nie ma ani początku ani końca? Co jeśli po prostu jest? Jakie wówczas miejsce znajdziemy dla Stwórcy?”. Jednak problem w tym, że Wszechświat ma początek, a jak dowodzą najnowsze badania naukowe – nie jest czymś stałym, najpewniej cały czas ulega poszerzaniu. Powoduje to, że ponownie wracamy do koncepcji zakładającej istnienie jakiegoś momentu inicjującego cały proces. Zdaniem Hawkinsa mamy tu do czynienia z efektem dość spontanicznej aktywności – ale czego? I jak doszło do niej w pustce?
Wydaje się, ze inny wybitny fizyk – Albert Einstein - nie miał wątpliwości. W swoich rozważaniach odwoływał się do Boga zadziwiająco często; określał go jako najwyższy umysł, nieskończonego ducha i tajemną siłę zdolną poruszać konstelacje. Pisał o prawach natury prowadzących do Wszechogarniającego Umysłu, który dla niego reprezentował prawdziwą naturę Boga. „Każdy, kto na poważnie angażuje się w pracę naukową, staje się przekonany o tym, że prawa natury stanowią manifestację obecności ducha daleko potężniejszego niż ten, który właściwy jest człowiekowi, a w obliczu którego my, razem z całą swoją znikomą potęgą czuć się musimy skromnie... Moja religia zawiera pokorną cześć dla owego nieskończonego, nadrzędnego ducha, objawiającego się w drobnych szczegółach, jakie jesteśmy w stanie ogarnąć naszymi słabymi i nieudolnymi umysłami. To do głębi uczuciowe przeświadczenie o obecności nadrzędnej siły przyczynowej, która ujawnia swoją obecność w niezrozumiałym wszechświecie, kształtuje moją ideę Boga”.
Nawet Steven Weinberg, laureat nagrody Nobla w dziedzinie fizyki i zdeklarowany ateista, analizując procesy i ilości materii potrzebnej do powstania kosmosu w kształcie, w jakim widzimy go dziś, zauważył: „dostrojenie jest tu krańcowe, daleko wykraczające poza możliwość wyobrażenia sobie, że to dzieło przypadku”. Inny fizyk, Freeman Dyson, na podstawie naukowych dowodów zarysował odpowiednią konkluzję: „Wszechświat w pewnym sensie wiedział, że nadejdziemy”.
Dinesh D’Souza, komentując tok rozumowania podobny temu, który prezentuje Hawking, pisał: „Niektórzy lubią mówić o istnieniu „wszechświatów równoległych”, lub wręcz o nieskończonej liczbie wszechświatów. Muszą oni jednak przyznać, że jest to zwykłe koloryzowanie: nie ma żadnego empirycznego dowodu na istnienie jakiegokolwiek innego wszechświata poza naszym. Wiele spośród tego rodzaju hipotez wydaje się być desperackim dążeniem do ominięcia istnienia Boga. Mamy tu do czynienia z czymś na kształt bazującego na wierze ateizmu”. Ateiści tego typu „w pewnym sensie mają światopogląd o wiele bardziej zamknięty, niż osoby wierzące. Dzieje się tak dlatego, że wierzący uznają zarówno wyjaśnienia naturalne, jak też ponadnaturalne. W zestawieniu z nimi niewierzący zamykają się na wszelkie ewentualności, które nie przystają do ich naturalistycznej wizji. Ktoś mógłby stwierdzić, ze nauka uczyniła ich ślepymi na to, czego sama najprawdopodobniej nie jest w stanie im powiedzieć”.
Pozdrawiam.
+ cytat z D'Souzy na temat wiary w istnienie wielu wszechświatów, w których występują różne prawa fizyczne: "Ktoś, kto może uwierzyć w wielość wszechświatów, nie powinien mieć problemów z wiarą w niebo i piekło, tylko niech potraktuje je jako alternatywne wszechświaty, poza czasem i przestrzenią, działające zgodnie z prawami, które w naszym wszechświecie nie mają zastosowania."[/quote]
-
Kalasznikow

- Posty: 3346
- Rejestracja: 17 kwie 2013, o 13:47
- Lokalizacja: z neta
- Beczki: 127
-
Kontaktowanie:
Post #12073 autor: Kalasznikow » 6 maja 2013, o 13:28
Zrodlo
/
KURWA BO JUZ NIE MOGE Z TYCH BZDUR
Kod: Zaznacz cały
http://wszechswiat.astrowww.pl/bigbang.htmlKod: Zaznacz cały
http://nietuzinkowyblognaukowy.blogspot.com/2012/05/gdzie-nastapi-wielki-wybuch.htmlWiara i religia tego nie wytlumaczysz, tylko prawa fizyki.
Ostatnio zmieniony 6 maja 2013, o 13:32 przez
Kalasznikow, łącznie zmieniany 2 razy.
_________________
Malo snu w biegu znow 24h, Taki mam zycia styl 24h
Robic hajs soba byc 24h, I... nie ma ze cos nie wyjdzie
Zrodlo
/
KURWA BO JUZ NIE MOGE Z TYCH BZDUR
[code]http://wszechswiat.astrowww.pl/bigbang.html[/code]
[code]http://nietuzinkowyblognaukowy.blogspot.com/2012/05/gdzie-nastapi-wielki-wybuch.html[/code]
Wiara i religia tego nie wytlumaczysz, tylko prawa fizyki.
-
derazowski

- Posty: 412
- Rejestracja: 17 kwie 2013, o 18:35
- Beczki: 19
-
Kontaktowanie:
Post #12075 autor: derazowski » 6 maja 2013, o 13:31
Kalasznikow pisze:Zrodlo
/
KURWA BO JUZ NIE MOGE Z TYCH BZDUR
Kod: Zaznacz cały
http://wszechswiat.astrowww.pl/bigbang.htmlKod: Zaznacz cały
http://nietuzinkowyblognaukowy.blogspot.com/2012/05/gdzie-nastapi-wielki-wybuch.html
http://www.konserwatyzm.pl/artykul/1814/stephena-hawkinga-cos-z-niczego
_________________
GG: 43187819
Disco Polo od zawsze na propsie w mym sercu.
[quote="Kalasznikow"]Zrodlo
/
KURWA BO JUZ NIE MOGE Z TYCH BZDUR
[code]http://wszechswiat.astrowww.pl/bigbang.html[/code]
[code]http://nietuzinkowyblognaukowy.blogspot.com/2012/05/gdzie-nastapi-wielki-wybuch.html[/code][/quote]
[quote]http://www.konserwatyzm.pl/artykul/1814/stephena-hawkinga-cos-z-niczego[/quote]
-
Joda

- Posty: 1386
- Rejestracja: 20 kwie 2013, o 12:15
- Lokalizacja: Jodziałka
- Beczki: 74
-
Kontaktowanie:
Post #12076 autor: Joda » 6 maja 2013, o 13:35
Teraz będziecie, napierdalać cytatami i linkami z innych stron. OPANUJCIE SIĘ KURWA.
Bo zrobię tu taki wybuch, że rozpierdolę cały wszechświat.

_________________

Teraz będziecie, napierdalać cytatami i linkami z innych stron. OPANUJCIE SIĘ KURWA.
Bo zrobię tu taki wybuch, że rozpierdolę cały wszechświat. :hihi:
-
Kalasznikow

- Posty: 3346
- Rejestracja: 17 kwie 2013, o 13:47
- Lokalizacja: z neta
- Beczki: 127
-
Kontaktowanie:
Post #12077 autor: Kalasznikow » 6 maja 2013, o 13:35
Dobra, to inaczej.Skoro przed wybuchem nie bylo NIC, to jak mogl se istniec ktos kto rzekomo to wszystko stworzyl? Kurwa w harego portfela wierzycie? Nie macie wlasnych mozgow?
Po za tym, i wybuch jest tylko teoria nad ktora nieustannie pracuja, i ingerencja boska jest tylko teoria. Na jedno ani na drugie nie ma jednoznacznych dowodow, jednak teoria wybuchu jest blizsza rzeczwistosci.
Ostatnio zmieniony 6 maja 2013, o 13:37 przez
Kalasznikow, łącznie zmieniany 1 raz.
_________________
Malo snu w biegu znow 24h, Taki mam zycia styl 24h
Robic hajs soba byc 24h, I... nie ma ze cos nie wyjdzie
Dobra, to inaczej.Skoro przed wybuchem nie bylo NIC, to jak mogl se istniec ktos kto rzekomo to wszystko stworzyl? Kurwa w harego portfela wierzycie? Nie macie wlasnych mozgow?
Po za tym, i wybuch jest tylko teoria nad ktora nieustannie pracuja, i ingerencja boska jest tylko teoria. Na jedno ani na drugie nie ma jednoznacznych dowodow, jednak teoria wybuchu jest blizsza rzeczwistosci.
-
Ammo

- Posty: 983
- Rejestracja: 31 sie 2016, o 19:29
- Beczki: 1
-
Kontaktowanie:
Post #12078 autor: Ammo » 6 maja 2013, o 13:35
Kalasznikow pisze:jesli wszechswiat sie rozszerza nieustannie, to musial miec jakis swoj poczatek raczej, nie?
Niekoniecznie. Wielki Wybuch powstał z zagęszczenia materii do granic możliwości, co było efektem kurczenia się wszechświata. Będzie to miało miejsce i teraz, gdy potencjalna energia wszechświata (że tak koślawie to nazwę) się wyczerpie i przestanie się on rozszerzać i znów kurczyć. Oczywiście to będzie za x milionów lat (czyli fchÓj i trochę), ale kolejny Wielki Wybuch to kwestia czasu. Tak więcej to nie tak, że nic nie było i JEB, nagle się pojawiło, to jest proces, który trwa cały czas od miliardów lat.
Kałach, spasuj trochę z językiem, proszę. To, że ktoś ma odmienne poglądy, nie znaczy że trzeba go od razu atakować i wciskać mu swoje.
Ostatnio zmieniony 6 maja 2013, o 13:36 przez Anonymous, łącznie zmieniany 1 raz.
[quote="Kalasznikow"]jesli wszechswiat sie rozszerza nieustannie, to musial miec jakis swoj poczatek raczej, nie? [/quote]
Niekoniecznie. Wielki Wybuch powstał z zagęszczenia materii do granic możliwości, co było efektem kurczenia się wszechświata. Będzie to miało miejsce i teraz, gdy potencjalna energia wszechświata (że tak koślawie to nazwę) się wyczerpie i przestanie się on rozszerzać i znów kurczyć. Oczywiście to będzie za x milionów lat (czyli fchÓj i trochę), ale kolejny Wielki Wybuch to kwestia czasu. Tak więcej to nie tak, że nic nie było i JEB, nagle się pojawiło, to jest proces, który trwa cały czas od miliardów lat.
Kałach, spasuj trochę z językiem, proszę. To, że ktoś ma odmienne poglądy, nie znaczy że trzeba go od razu atakować i wciskać mu swoje.
-
Kalasznikow

- Posty: 3346
- Rejestracja: 17 kwie 2013, o 13:47
- Lokalizacja: z neta
- Beczki: 127
-
Kontaktowanie:
Post #12079 autor: Kalasznikow » 6 maja 2013, o 13:38
Według powszechnie przyjętej Wielkiego Wybuchu wszechświat powstał 15 mld lat temu na skutek potężnej eksplozji. To niezwykłe wydarzenie dało początek nie tylko materii, ale i energii, przestrzeni i czasowi.
Bóg no cóż zapewne masz na myśli boga chrześcijańskiego to stworzył on świat 6 tys lat temu,wiec chyba nie stworzył,bo
świat już istniał ładne paręnaście miliardów lat.
Ostatnie badania naukowe,w Szwajcarii i w Stanach na akceleratorach kwantowych ukazują dość nowe spojrzenie na sprawę,otóż prawdopodobnie przed wielkim wybuchem i powstaniem naszej galaktyki inne galaktyki już istniał,a na pewno gwiazdy.
Nasz świat przed wybuchem był bardzo mały i gorący, wypełniały go tylko cząstki promieniowania. Dopiero po mniej więcej 10 sekundach powstały cząstki elementarne- protony, neutrony i elektrony. Jednakże na narodziny atomów wodoru i helu trzeba było czekać jeszcze kilka tysięcy lat, aż wszechświat bardzo się rozszerzył i oziębił. Życie na Ziemii powstało w wyniku przypadkowych procesów zachodzących przez miliony lat,a nie 6 dni,boskie 6 dni.
Z matematycznego punktu widzenia świat jest skończony,czyli nie mamy do czynienia z nieskończonością,cały czas się rozszerza .
Co było przed,tylko szarlatani to "wiedzą" i udowadniają że akurat ich bóg którego wymyślili był i stworzył wszystko,nie wiem tylko jak można w to wierzyć XXI wieku ,rozumiem kiedyś tyś lat temu ,człowiek jakoś sobie musiał wytłumaczyć to i owo ale teraz?!
Mmit judaistyczny (przejęty przez katolików) o stworzeniu świata przez Boga ma tyle, co ta wiara, czyli jakieś 2500 lat (z dokładnością do 400). Podobnie jak wcześniejsze mity był próbą wyjaśnienia powstania świata, ludzi, zwierząt, roślin. Nie było wtedy nauki i nie było możliwości udzielenia sensownej odpowiedzi na te pytania. Na szczęście od jakiegoś czasu coraz dokładniejszych odpowiedzi dostarcza nauka.
Już co najmniej 100-150 lat temu powstał zarys odpowiedzi bez porównania sensowniejszych, lepiej przemawiających do wyobraźni, a co najważniejsze: WERYFIKOWALNYCH i UDOWODNIONYCH licznymi argumentami, obliczeniami, obserwacjami, dowodami. Więc nie poprzestawaj na prostej odpowiedzi "bo (ten czy inny) bóg to zrobił", tylko poczytaj o Wielkim Wybuchu i dowodach na niego (niestety, trzeba mieć trochę wiedzy fizycznej), o ewolucji. Są to teorie, których NIKT w świecie naukowym nie umie podważyć, dlatego są przyjmowane za poprawne (choć wciąż niekompletne). Neguje je tylko paru oszołomów, nie mających żadnych argumentów.
Więc poczytaj cierpliwie, na początek nawet z Wikipedii, zapoznaj się z dowodami, postaraj się zrozumieć ile się uda (a nie jest to łatwe, tak naprawdę rozumie to pewinie kilkuset fizyków, potrafiących przeprowadzić te obliczenia) i potem sama oceń, które odpowiedzi uważasz za prawdziwe: nauki czy wiary (dodam, że różnych mitów religijnych o powstaniu świata są setki...).
Jak ktos chce niech dalej sobie wierzy ze bedzie w niebie z aniolkami tance swawole urzadzal, ja bede lezal wygodnie w grobie czekal az swiat zapadnie sie w sobie do srodka i WSZYSTKO zmiazdzy.
Mozna uwierzyc tylko w swiaty rownolegle, bo z tego co czytalem zycie na ziemi "przyszlo" (przylecialo

) z kosmosu.
Ostatnio zmieniony 6 maja 2013, o 13:52 przez
Kalasznikow, łącznie zmieniany 6 razy.
_________________
Malo snu w biegu znow 24h, Taki mam zycia styl 24h
Robic hajs soba byc 24h, I... nie ma ze cos nie wyjdzie
[quote]Według powszechnie przyjętej Wielkiego Wybuchu wszechświat powstał 15 mld lat temu na skutek potężnej eksplozji. To niezwykłe wydarzenie dało początek nie tylko materii, ale i energii, przestrzeni i czasowi.
Bóg no cóż zapewne masz na myśli boga chrześcijańskiego to stworzył on świat 6 tys lat temu,wiec chyba nie stworzył,bo
świat już istniał ładne paręnaście miliardów lat.
Ostatnie badania naukowe,w Szwajcarii i w Stanach na akceleratorach kwantowych ukazują dość nowe spojrzenie na sprawę,otóż prawdopodobnie przed wielkim wybuchem i powstaniem naszej galaktyki inne galaktyki już istniał,a na pewno gwiazdy.
Nasz świat przed wybuchem był bardzo mały i gorący, wypełniały go tylko cząstki promieniowania. Dopiero po mniej więcej 10 sekundach powstały cząstki elementarne- protony, neutrony i elektrony. Jednakże na narodziny atomów wodoru i helu trzeba było czekać jeszcze kilka tysięcy lat, aż wszechświat bardzo się rozszerzył i oziębił. Życie na Ziemii powstało w wyniku przypadkowych procesów zachodzących przez miliony lat,a nie 6 dni,boskie 6 dni.
Z matematycznego punktu widzenia świat jest skończony,czyli nie mamy do czynienia z nieskończonością,cały czas się rozszerza .
Co było przed,tylko szarlatani to "wiedzą" i udowadniają że akurat ich bóg którego wymyślili był i stworzył wszystko,nie wiem tylko jak można w to wierzyć XXI wieku ,rozumiem kiedyś tyś lat temu ,człowiek jakoś sobie musiał wytłumaczyć to i owo ale teraz?![/quote]
[quote]Mmit judaistyczny (przejęty przez katolików) o stworzeniu świata przez Boga ma tyle, co ta wiara, czyli jakieś 2500 lat (z dokładnością do 400). Podobnie jak wcześniejsze mity był próbą wyjaśnienia powstania świata, ludzi, zwierząt, roślin. Nie było wtedy nauki i nie było możliwości udzielenia sensownej odpowiedzi na te pytania. Na szczęście od jakiegoś czasu coraz dokładniejszych odpowiedzi dostarcza nauka.
Już co najmniej 100-150 lat temu powstał zarys odpowiedzi bez porównania sensowniejszych, lepiej przemawiających do wyobraźni, a co najważniejsze: WERYFIKOWALNYCH i UDOWODNIONYCH licznymi argumentami, obliczeniami, obserwacjami, dowodami. Więc nie poprzestawaj na prostej odpowiedzi "bo (ten czy inny) bóg to zrobił", tylko poczytaj o Wielkim Wybuchu i dowodach na niego (niestety, trzeba mieć trochę wiedzy fizycznej), o ewolucji. Są to teorie, których NIKT w świecie naukowym nie umie podważyć, dlatego są przyjmowane za poprawne (choć wciąż niekompletne). Neguje je tylko paru oszołomów, nie mających żadnych argumentów.
Więc poczytaj cierpliwie, na początek nawet z Wikipedii, zapoznaj się z dowodami, postaraj się zrozumieć ile się uda (a nie jest to łatwe, tak naprawdę rozumie to pewinie kilkuset fizyków, potrafiących przeprowadzić te obliczenia) i potem sama oceń, które odpowiedzi uważasz za prawdziwe: nauki czy wiary (dodam, że różnych mitów religijnych o powstaniu świata są setki...).[/quote]
Jak ktos chce niech dalej sobie wierzy ze bedzie w niebie z aniolkami tance swawole urzadzal, ja bede lezal wygodnie w grobie czekal az swiat zapadnie sie w sobie do srodka i WSZYSTKO zmiazdzy.
Mozna uwierzyc tylko w swiaty rownolegle, bo z tego co czytalem zycie na ziemi "przyszlo" (przylecialo :|) z kosmosu.
-
Joda

- Posty: 1386
- Rejestracja: 20 kwie 2013, o 12:15
- Lokalizacja: Jodziałka
- Beczki: 74
-
Kontaktowanie:
Post #12089 autor: Joda » 6 maja 2013, o 13:50
Beka w chuj.

_________________

Beka w chuj. :troll:
[img]http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2011/09/503bfd2e67c62f0dd5a04f55e5ae8ba0.jpg?1316093589[/img]
-
GracieWCsa?

- Posty: 580
- Rejestracja: 17 kwie 2013, o 23:45
- Beczki: 51
-
Kontaktowanie:
Post #12091 autor: GracieWCsa? » 6 maja 2013, o 13:51
po wodzie chodzilem w codzie, teleportowalem sie w jakiejs tam mmo, lewitacja tez, substacje i pogode w minecrafcie od tylu lat, umarlem i ozylem w battlefieldzie wiele razy
jestem juz bogiem?
_________________
Wygrywam zycie, ciao
.gif)
po wodzie chodzilem w codzie, teleportowalem sie w jakiejs tam mmo, lewitacja tez, substacje i pogode w minecrafcie od tylu lat, umarlem i ozylem w battlefieldzie wiele razy
jestem juz bogiem?
-
Kalasznikow

- Posty: 3346
- Rejestracja: 17 kwie 2013, o 13:47
- Lokalizacja: z neta
- Beczki: 127
-
Kontaktowanie:
Post #12095 autor: Kalasznikow » 6 maja 2013, o 13:53
Fizyki nie oszukacie, na tym mozna te tepa dyskusje zakonczyc.
_________________
Malo snu w biegu znow 24h, Taki mam zycia styl 24h
Robic hajs soba byc 24h, I... nie ma ze cos nie wyjdzie
Fizyki nie oszukacie, na tym mozna te tepa dyskusje zakonczyc.
-
derazowski

- Posty: 412
- Rejestracja: 17 kwie 2013, o 18:35
- Beczki: 19
-
Kontaktowanie:
Post #12108 autor: derazowski » 6 maja 2013, o 14:01
Kalasznikow pisze:Fizyki nie oszukacie, na tym mozna te tepa dyskusje zakonczyc.
Zakończyć to możesz jak umrzesz, bo póki co obrażaniem i dennym próbowaniem potwierdzenia teori nic nie zdziałałeś.
Kończe, bo lepsze dyskusje w gimbie kilka lat temu widziałem.
Cya
Ostatnio zmieniony 6 maja 2013, o 14:02 przez
derazowski, łącznie zmieniany 1 raz.
_________________
GG: 43187819
Disco Polo od zawsze na propsie w mym sercu.
[quote="Kalasznikow"]Fizyki nie oszukacie, na tym mozna te tepa dyskusje zakonczyc.[/quote]
Zakończyć to możesz jak umrzesz, bo póki co obrażaniem i dennym próbowaniem potwierdzenia teori nic nie zdziałałeś.
Kończe, bo lepsze dyskusje w gimbie kilka lat temu widziałem.
Cya
-
Kalasznikow

- Posty: 3346
- Rejestracja: 17 kwie 2013, o 13:47
- Lokalizacja: z neta
- Beczki: 127
-
Kontaktowanie:
Post #12109 autor: Kalasznikow » 6 maja 2013, o 14:02
Dennym probowanien potwierdzenia teorii? Potwierdz swoja teorie ze swiat stworzyl bug

_________________
Malo snu w biegu znow 24h, Taki mam zycia styl 24h
Robic hajs soba byc 24h, I... nie ma ze cos nie wyjdzie
Dennym probowanien potwierdzenia teorii? Potwierdz swoja teorie ze swiat stworzyl bug :rotfl:
-
derazowski

- Posty: 412
- Rejestracja: 17 kwie 2013, o 18:35
- Beczki: 19
-
Kontaktowanie:
Post #12110 autor: derazowski » 6 maja 2013, o 14:05
Kalasznikow pisze:Dennym probowanien potwierdzenia teorii? Potwierdz swoja teorie ze swiat stworzyl bug

Nie musze nikomu nic pokazywać, Swoją wiarę zachowam dla siebie, a Ty sobie wierz w co chcesz, zastanawia Mnie tylko, dlatego ateiści tak często bez powodu wpierdalają się w Wiarę Chrześcijan, z bUlu dupy czy jak ?
_________________
GG: 43187819
Disco Polo od zawsze na propsie w mym sercu.
[quote="Kalasznikow"]Dennym probowanien potwierdzenia teorii? Potwierdz swoja teorie ze swiat stworzyl bug :rotfl:[/quote]
Nie musze nikomu nic pokazywać, Swoją wiarę zachowam dla siebie, a Ty sobie wierz w co chcesz, zastanawia Mnie tylko, dlatego ateiści tak często bez powodu wpierdalają się w Wiarę Chrześcijan, z bUlu dupy czy jak ?
-
Kalasznikow

- Posty: 3346
- Rejestracja: 17 kwie 2013, o 13:47
- Lokalizacja: z neta
- Beczki: 127
-
Kontaktowanie:
Post #12113 autor: Kalasznikow » 6 maja 2013, o 14:07
Powtarzam, potwierdz swoja teorie, skoro wg ciebie ona jest prawdziwa. Wiecej dowodow na powstanie swiata jest w ww, niz w tych pradawnych zacofanych wierzeniach. Pierdolisz ze wielki wybuch to bujda i farmazony, ale nie chcesz wyjasnic swojej teorii na powstanie swiata, wiec? gowno do powiedzenia masz i tylko umiesz pileczke odbijac. Nie zapomnij isc dac na tace w kosciele, bo ksiezom brakuje do nowych samochodow.
Ostatnio zmieniony 6 maja 2013, o 14:08 przez
Kalasznikow, łącznie zmieniany 1 raz.
_________________
Malo snu w biegu znow 24h, Taki mam zycia styl 24h
Robic hajs soba byc 24h, I... nie ma ze cos nie wyjdzie
Powtarzam, potwierdz swoja teorie, skoro wg ciebie ona jest prawdziwa. Wiecej dowodow na powstanie swiata jest w ww, niz w tych pradawnych zacofanych wierzeniach. Pierdolisz ze wielki wybuch to bujda i farmazony, ale nie chcesz wyjasnic swojej teorii na powstanie swiata, wiec? gowno do powiedzenia masz i tylko umiesz pileczke odbijac. Nie zapomnij isc dac na tace w kosciele, bo ksiezom brakuje do nowych samochodow.
-
derazowski

- Posty: 412
- Rejestracja: 17 kwie 2013, o 18:35
- Beczki: 19
-
Kontaktowanie:
Post #12115 autor: derazowski » 6 maja 2013, o 14:08
Kalasznikow pisze:Powtarzam, potwierdz swoja teorie, skoro wg ciebie ona jest prawdziwa. Wiecej dowodow na powstanie swiata jest w ww, niz w tych pradawnych zacofanych wierzeniach.
Powtarzam : Nie muszę nic nikomu potwierdzać ani pokazywać. Ty nie potwierdziłeś, to dlaczego ja mam to robić.
Już definitywnie bye.
_________________
GG: 43187819
Disco Polo od zawsze na propsie w mym sercu.
[quote="Kalasznikow"]Powtarzam, potwierdz swoja teorie, skoro wg ciebie ona jest prawdziwa. Wiecej dowodow na powstanie swiata jest w ww, niz w tych pradawnych zacofanych wierzeniach.[/quote]
Powtarzam : Nie muszę nic nikomu potwierdzać ani pokazywać. Ty nie potwierdziłeś, to dlaczego ja mam to robić.
Już definitywnie bye.
-
Kalasznikow

- Posty: 3346
- Rejestracja: 17 kwie 2013, o 13:47
- Lokalizacja: z neta
- Beczki: 127
-
Kontaktowanie:
Post #12117 autor: Kalasznikow » 6 maja 2013, o 14:09
Ja nie potwierdzilem? Od lat naukowcy coraz wiecej dowodow przedstawiaja ze jednak ww.
Już definitywnie bye.
Uciekaj, uciekaj bo i tak masz gowno do powiedzenia.

Ja sie opieram na naukowych doniesieniach i odkryciach, a nie PRZYPUSZCZENIACH. A to ze wogole swiat powstal w wyniku wybochu to juz dawno powiedzieli tylko tak ze nikt tego nie zrozumial, i wszystkie prawa fizyki temu dowodza.
Ostatnio zmieniony 6 maja 2013, o 14:15 przez
Kalasznikow, łącznie zmieniany 1 raz.
_________________
Malo snu w biegu znow 24h, Taki mam zycia styl 24h
Robic hajs soba byc 24h, I... nie ma ze cos nie wyjdzie
Ja nie potwierdzilem? Od lat naukowcy coraz wiecej dowodow przedstawiaja ze jednak ww.
[quote] Już definitywnie bye.[/quote]
Uciekaj, uciekaj bo i tak masz gowno do powiedzenia. :lmao: Ja sie opieram na naukowych doniesieniach i odkryciach, a nie PRZYPUSZCZENIACH. A to ze wogole swiat powstal w wyniku wybochu to juz dawno powiedzieli tylko tak ze nikt tego nie zrozumial, i wszystkie prawa fizyki temu dowodza.