Rozmowy bez niechcianego spamu/trolowania itp.
-
Serious Man

- Posty: 1790
- Rejestracja: 8 lip 2014, o 13:56
- Lokalizacja: Danville, California, United States
- Beczki: 38
-
Kontaktowanie:
Post #163293 autor: Serious Man » 15 lut 2015, o 14:29
Założyłem temad bo chce na luzie popytać o rzeczy związane z Anglią i Tobą.
Mam parę pytań do Ciebie
-
[+] Pokaż
- oczywiście nie wszystkie naraz
1.Co Cię skłoniło do wyjechania do Anglii?
2.Czy warto tam pojechać?
3.Zamierzasz zostać tam na dłużej czy wracasz do Polski?
4.Co zwiedziłeś w Anglii?
5.Czy zamierzasz pojechać za granicę gdzieś indziej??
Z góry dzięki za odpowiedź. Będę jeszcze pytał bo mam tego sporo gdyż sie nad tym zastanawiam coraz bardziej
.gif)
PS
Jeśli macie jakieś pytania zgodnie z wyjechaniem do Anglii czy coś pisać.
Proszę żeby nie było tu zbędnych i idiotycznych postów.
_________________
There is but one rule: HUNT or BE HUNTED
Założyłem temad bo chce na luzie popytać o rzeczy związane z Anglią i Tobą.
Mam parę pytań do Ciebie
[spoiler]oczywiście nie wszystkie naraz[/spoiler]
1.Co Cię skłoniło do wyjechania do Anglii?
2.Czy warto tam pojechać?
3.Zamierzasz zostać tam na dłużej czy wracasz do Polski?
4.Co zwiedziłeś w Anglii?
5.Czy zamierzasz pojechać za granicę gdzieś indziej??
Z góry dzięki za odpowiedź. Będę jeszcze pytał bo mam tego sporo gdyż sie nad tym zastanawiam coraz bardziej ;)
PS
Jeśli macie jakieś pytania zgodnie z wyjechaniem do Anglii czy coś pisać.
Proszę żeby nie było tu zbędnych i idiotycznych postów.
-
Remik

- Posty: 6861
- Rejestracja: 25 sty 2013, o 20:31
- Beczki: 551
-
Kontaktowanie:
Post #163307 autor: Remik » 15 lut 2015, o 16:28
Ja mam pytanie, jak zacząłeś, ktoś Ci powiedział, żebyś tam jechał? Albo miałeś tam kogoś? Wątpię, żebyś pojechał do kraju gdzie nie znasz ludzi ani języka
_________________
cyka blyat 
Ja mam pytanie, jak zacząłeś, ktoś Ci powiedział, żebyś tam jechał? Albo miałeś tam kogoś? Wątpię, żebyś pojechał do kraju gdzie nie znasz ludzi ani języka
-
pawian

- Posty: 22461
- Rejestracja: 5 lis 2013, o 17:01
- Beczki: 554
-
Kontaktowanie:
Post #163320 autor: pawian » 15 lut 2015, o 18:48
jakie to uczucie wygrywać życie?
_________________

jakie to uczucie wygrywać życie?
-
Serious Man

- Posty: 1790
- Rejestracja: 8 lip 2014, o 13:56
- Lokalizacja: Danville, California, United States
- Beczki: 38
-
Kontaktowanie:
Post #163325 autor: Serious Man » 15 lut 2015, o 21:49
Co jest najlepszego według Ciebie w Anglii?
_________________
There is but one rule: HUNT or BE HUNTED
Co jest najlepszego według Ciebie w Anglii?
-
Zendikar

- Posty: 7250
- Rejestracja: 28 sty 2013, o 15:22
- Beczki: 425
-
Kontaktowanie:
Post #163326 autor: Zendikar » 15 lut 2015, o 22:12
Kebaby
_________________
Lamusy do domu bo mama czeka dzisiaj to kurwa porwie mnie rzeka
Kebaby
-
Remik

- Posty: 6861
- Rejestracja: 25 sty 2013, o 20:31
- Beczki: 551
-
Kontaktowanie:
Post #163332 autor: Remik » 15 lut 2015, o 22:56
Kiedy zapytaj beczkę?
_________________
cyka blyat 
Kiedy zapytaj beczkę?
-
Jan III Sobieski

- Posty: 9421
- Rejestracja: 21 kwie 2013, o 16:16
- Beczki: 138
-
Kontaktowanie:
Post #164553 autor: Jan III Sobieski » 24 lut 2015, o 18:28
Wykoleiłeś już jakąś ciuchcię?
_________________
Znowu jakieś bajki piszesz, kurwa Hans Kartman Blaklordsen się znalazł
~Ridż
Wykoleiłeś już jakąś ciuchcię?
-
Mr Cosiek

- Posty: 6286
- Rejestracja: 17 sie 2013, o 23:09
- Lokalizacja: UK > ÓSA
- Beczki: 277
-
Kontaktowanie:
Post #414497 autor: Mr Cosiek » 24 sty 2017, o 17:38
Darth Vader pisze:Źródło postu Co Cię skłoniło do wyjechania do Anglii?
Nie miałem zdania mając 8 lat. Rodzice tak zadecydowali.
Zwiedzać tak. Aby tu żyć to na razie nie, bo jest duża niepewność co się stanie jak wyjdziemy z Unii.
Darth Vader pisze:Źródło postu Zamierzasz zostać tam na dłużej czy wracasz do Polski?
Na stałe tu jestem.
Można powiedzieć wszysyko w Londynie, oraz większość na południu Anglii i Walii. Północ trochę zwiedziłem jak w góry jechałem.
Darth Vader pisze:Źródło postu Czy zamierzasz pojechać za granicę gdzieś indziej?
W tym roku, dwa miejsca chcę zwiedzić: Islandia lub Finlandia.
Remik pisze:Źródło postu jak zacząłeś, ktoś Ci powiedział, żebyś tam jechał?
Rodzice tak zadecydowali.
Tata był tu już 6 miesięcy oraz rodzeństwo taty tu już długi czas było.
Bardzo dobre, ale nie wygrywam życia w stu procentach.
Darth Vader pisze:Źródło postu Co jest najlepszego według Ciebie w Anglii?
Kultura i uprzejmość. Tutaj nikt nie patrzy na ciebie źle jak masz lepiej niż on.
Nie rozumiem.
Nie, ale dwa samobójstwa widziałem, i raz nie dawno jak psa rozjechał szybki pociąg. Nie było to miłe dla oka.
[quote="Darth Vader"][post]163293[/post] Co Cię skłoniło do wyjechania do Anglii?[/quote]
Nie miałem zdania mając 8 lat. Rodzice tak zadecydowali.
[quote="Darth Vader"][post]163293[/post] Czy warto tam[/quote]
Zwiedzać tak. Aby tu żyć to na razie nie, bo jest duża niepewność co się stanie jak wyjdziemy z Unii.
[quote="Darth Vader"][post]163293[/post] Zamierzasz zostać tam na dłużej czy wracasz do Polski?[/quote]
Na stałe tu jestem.
[quote="Darth Vader"][post]163293[/post] Co zwiedziłeś w Anglii?[/quote]
Można powiedzieć wszysyko w Londynie, oraz większość na południu Anglii i Walii. Północ trochę zwiedziłem jak w góry jechałem.
[quote="Darth Vader"][post]163293[/post] Czy zamierzasz pojechać za granicę gdzieś indziej?[/quote]
W tym roku, dwa miejsca chcę zwiedzić: Islandia lub Finlandia.
[quote="Remik"][post]163307[/post] jak zacząłeś, ktoś Ci powiedział, żebyś tam jechał?[/quote]
Rodzice tak zadecydowali.
[quote="Remik"][post]163307[/post] Albo miałeś tam kogoś?[/quote]
Tata był tu już 6 miesięcy oraz rodzeństwo taty tu już długi czas było.
[quote="pawian"][post]163320[/post] jakie to uczucie wygrywać życie?[/quote]
Bardzo dobre, ale nie wygrywam życia w stu procentach.
[quote="Darth Vader"][post]163325[/post] Co jest najlepszego według Ciebie w Anglii?[/quote]
Kultura i uprzejmość. Tutaj nikt nie patrzy na ciebie źle jak masz lepiej niż on.
[quote="Remik"][post]163332[/post] Kiedy zapytaj beczkę?[/quote]
Nie rozumiem.
[quote="Cartman"][post]164553[/post] Wykoleiłeś już jakąś ciuchcię?[/quote]
Nie, ale dwa samobójstwa widziałem, i raz nie dawno jak psa rozjechał szybki pociąg. Nie było to miłe dla oka.
-
Serious Man

- Posty: 1790
- Rejestracja: 8 lip 2014, o 13:56
- Lokalizacja: Danville, California, United States
- Beczki: 38
-
Kontaktowanie:
Post #414743 autor: Serious Man » 24 sty 2017, o 22:56
Opisz dokładniej te samobójstwa?
_________________
There is but one rule: HUNT or BE HUNTED
Opisz dokładniej te samobójstwa?
-
Ridż

- Posty: 64664
- Rejestracja: 13 kwie 2013, o 21:50
- Beczki: 829
-
Kontaktowanie:
Post #414758 autor: Ridż » 24 sty 2017, o 23:02
był już taki temat
_________________
gitara siema

był już taki temat
-
Mr Cosiek

- Posty: 6286
- Rejestracja: 17 sie 2013, o 23:09
- Lokalizacja: UK > ÓSA
- Beczki: 277
-
Kontaktowanie:
Post #414761 autor: Mr Cosiek » 24 sty 2017, o 23:03
Pierwsze było Lutego 2015. Jedzie pociąg 90mph (144kmh) niezatrzymujący się. Patrzyłem się akurat gdzieś indziej, i słyszę jakiś huk. Odwracam się, i widzę że gościa pudło od gitary leży, to myślałem że to to było, więc odwracam się. Kilka sekund później jakieś kobiety krzyczą, dyżurny wybiega na zewnątrz. No i zaglądam na tory i widzę co zostało. Nic co by wspominało człowieka. Później okazało się, że to była dziewczyna 18sto letnia, która była gnębiona w szkole.
Drugi raz to było na tej samej stacji, ale na szybkiej linii. Jedzie pociąg 125mph (201kmh) no i gościu skacze przed nim. Został przepołowiony bo akurat taki kształt pociągu jest. Góra jego leci do góry jakieś 10 metrów, a dół nie wiadomo gdzie. Dosyć krwawy ten wypadek był.
Pierwsze było Lutego 2015. Jedzie pociąg 90mph (144kmh) niezatrzymujący się. Patrzyłem się akurat gdzieś indziej, i słyszę jakiś huk. Odwracam się, i widzę że gościa pudło od gitary leży, to myślałem że to to było, więc odwracam się. Kilka sekund później jakieś kobiety krzyczą, dyżurny wybiega na zewnątrz. No i zaglądam na tory i widzę co zostało. Nic co by wspominało człowieka. Później okazało się, że to była dziewczyna 18sto letnia, która była gnębiona w szkole.
Drugi raz to było na tej samej stacji, ale na szybkiej linii. Jedzie pociąg 125mph (201kmh) no i gościu skacze przed nim. Został przepołowiony bo akurat taki kształt pociągu jest. Góra jego leci do góry jakieś 10 metrów, a dół nie wiadomo gdzie. Dosyć krwawy ten wypadek był.
Nie chciałbym widzieć takich wypadków.
-
Serious Man

- Posty: 1790
- Rejestracja: 8 lip 2014, o 13:56
- Lokalizacja: Danville, California, United States
- Beczki: 38
-
Kontaktowanie:
Post #414777 autor: Serious Man » 24 sty 2017, o 23:12
Ile bym później musiał wypić żebym to zapomniał współczuje

_________________
There is but one rule: HUNT or BE HUNTED
Ile bym później musiał wypić żebym to zapomniał współczuje :cry:
-
Mr Cosiek

- Posty: 6286
- Rejestracja: 17 sie 2013, o 23:09
- Lokalizacja: UK > ÓSA
- Beczki: 277
-
Kontaktowanie:
Post #414781 autor: Mr Cosiek » 24 sty 2017, o 23:16
PIFPAFAK47 pisze:Źródło postu Nie chciałbym widzieć takich wypadków.
Niestety tak to jest jak na kolei się pracuje. Teraz jest sezon samobójstw (Styczeń-Marzec), gdzie codziennie ktoś skacze pod pociąg.
Za pierwszym razem to jest szok, ale za drugim razem to już nic tylko następny dzień w pracy. Jedyne tutaj jest to, że nikt nie ma szacunku do takich osób. Jedynie przykro im że pracownicy musieli takie coś widzieć oraz to sprzątać.
Rozmawiałem z osobą co zajmuje się sprzątaniem tego. I jedyna metoda aby normalnie psychicznie funkcjonować podczas tego to humor. Mówił że często kręcą żarty ala czarny humor. Na przykład jak buty zbierali, to pytali się współpracowników czy to ich rozmiar, lub brali rękę i machali do siebie lub "cześć" dawali sobie. Z punktu widzienia publiki wygląda to chore, ale to jest jedyna metoda jaką oni mogą normalnie pracować.
Darth Vader pisze:Źródło postu Ile bym później musiał wypić żebym to zapomniał współczuje

Na szczęście mamy pomoc od strony firmy. Ostatnio wziąłem 2 tyg wolnego, a podczas tego dawali jak najwięcej pomocy dla mnie (Infolinie, rozmowy itd) jak mogli.
[quote="PIFPAFAK47"][post]414774[/post] Nie chciałbym widzieć takich wypadków.[/quote]
Niestety tak to jest jak na kolei się pracuje. Teraz jest sezon samobójstw (Styczeń-Marzec), gdzie codziennie ktoś skacze pod pociąg.
Za pierwszym razem to jest szok, ale za drugim razem to już nic tylko następny dzień w pracy. Jedyne tutaj jest to, że nikt nie ma szacunku do takich osób. Jedynie przykro im że pracownicy musieli takie coś widzieć oraz to sprzątać.
Rozmawiałem z osobą co zajmuje się sprzątaniem tego. I jedyna metoda aby normalnie psychicznie funkcjonować podczas tego to humor. Mówił że często kręcą żarty ala czarny humor. Na przykład jak buty zbierali, to pytali się współpracowników czy to ich rozmiar, lub brali rękę i machali do siebie lub "cześć" dawali sobie. Z punktu widzienia publiki wygląda to chore, ale to jest jedyna metoda jaką oni mogą normalnie pracować.
[quote="Darth Vader"][post]414777[/post] Ile bym później musiał wypić żebym to zapomniał współczuje :cry:[/quote]
Na szczęście mamy pomoc od strony firmy. Ostatnio wziąłem 2 tyg wolnego, a podczas tego dawali jak najwięcej pomocy dla mnie (Infolinie, rozmowy itd) jak mogli.
-
Serious Man

- Posty: 1790
- Rejestracja: 8 lip 2014, o 13:56
- Lokalizacja: Danville, California, United States
- Beczki: 38
-
Kontaktowanie:
Post #414782 autor: Serious Man » 24 sty 2017, o 23:18
Mr Cosiek pisze:Źródło postu Na szczęście mamy pomoc od strony firmy. Ostatnio wziąłem 2 tyg wolnego, a podczas tego dawali jak najwięcej pomocy dla mnie (Infolinie, rozmowy itd) jak mogli.
Tyle dobrego.
Mr Cosiek pisze:Źródło postu Na przykład jak buty zbierali, to pytali się współpracowników czy to ich rozmiar, lub brali rękę i machali do siebie lub "cześć" dawali sobie. Z punktu widzienia publiki wygląda to chore, ale to jest jedyna metoda jaką oni mogą normalnie pracować.
tu mnie zaskoczyłeś

_________________
There is but one rule: HUNT or BE HUNTED
[quote="Mr Cosiek"][post]414781[/post]
Na szczęście mamy pomoc od strony firmy. Ostatnio wziąłem 2 tyg wolnego, a podczas tego dawali jak najwięcej pomocy dla mnie (Infolinie, rozmowy itd) jak mogli.[/quote]
Tyle dobrego.
[quote="Mr Cosiek"][post]414781[/post] Na przykład jak buty zbierali, to pytali się współpracowników czy to ich rozmiar, lub brali rękę i machali do siebie lub "cześć" dawali sobie. Z punktu widzienia publiki wygląda to chore, ale to jest jedyna metoda jaką oni mogą normalnie pracować.[/quote]
tu mnie zaskoczyłeś :madman:
-
Lamps

- Posty: 57
- Rejestracja: 30 paź 2016, o 17:18
- Lokalizacja: z lasu
- Beczki: 1
-
Kontaktowanie:
Post #421255 autor: Lamps » 5 lut 2017, o 01:26
Cosiek gdzie dokładnie mieszkasz? Też jestem w UK i jakoś średnio mi się widzi życie w tym kraju

_________________
.gif)
Cosiek gdzie dokładnie mieszkasz? Też jestem w UK i jakoś średnio mi się widzi życie w tym kraju :thumbdown: