Rozmowy bez niechcianego spamu/trolowania itp.
-
Finczy

- Posty: 25961
- Rejestracja: 4 sie 2013, o 22:17
- Beczki: 800
-
Kontaktowanie:
Post #384892 autor: Finczy » 16 gru 2016, o 23:26
No szkoda ale ciekawe doświadczenie to było.
No szkoda ale ciekawe doświadczenie to było.
-
Adelajda

- Posty: 25222
- Rejestracja: 14 maja 2015, o 23:44
- Lokalizacja: Vancouver, Kanada
- Beczki: 138
-
Kontaktowanie:
Post #384902 autor: Adelajda » 16 gru 2016, o 23:31
Finczy pisze:Źródło postu No szkoda ale ciekawe doświadczenie to było.
A jakie? Wyobrażałeś sobie siebie samego lecącego z okna na bruk?
_________________

[quote="Finczy"][post]384892[/post] No szkoda ale ciekawe doświadczenie to było.[/quote]
A jakie? Wyobrażałeś sobie siebie samego lecącego z okna na bruk?
-
Finczy

- Posty: 25961
- Rejestracja: 4 sie 2013, o 22:17
- Beczki: 800
-
Kontaktowanie:
Post #384914 autor: Finczy » 16 gru 2016, o 23:38
Wszystko stało się takie inne MAKSYMALNIE puste i szare. Jesteś wtedy jedną nogą w grobie.
Wszystko stało się takie inne MAKSYMALNIE puste i szare. Jesteś wtedy jedną nogą w grobie.
-
Adelajda

- Posty: 25222
- Rejestracja: 14 maja 2015, o 23:44
- Lokalizacja: Vancouver, Kanada
- Beczki: 138
-
Kontaktowanie:
Post #384918 autor: Adelajda » 16 gru 2016, o 23:40
Finczy pisze:Źródło postu Wszystko stało się takie inne MAKSYMALNIE puste i szare. Jesteś wtedy jedną nogą w grobie.
Kiedyś mnie reanimowali nad jeziorem

Liczy się?
_________________

[quote="Finczy"][post]384914[/post] Wszystko stało się takie inne MAKSYMALNIE puste i szare. Jesteś wtedy jedną nogą w grobie.[/quote]
Kiedyś mnie reanimowali nad jeziorem :qface: Liczy się?
-
Finczy

- Posty: 25961
- Rejestracja: 4 sie 2013, o 22:17
- Beczki: 800
-
Kontaktowanie:
Post #384923 autor: Finczy » 16 gru 2016, o 23:42
Byłeś połową ciała w jeziorze i przepompowali całe jezioro?
Byłeś połową ciała w jeziorze i przepompowali całe jezioro?
-
Adelajda

- Posty: 25222
- Rejestracja: 14 maja 2015, o 23:44
- Lokalizacja: Vancouver, Kanada
- Beczki: 138
-
Kontaktowanie:
Post #384926 autor: Adelajda » 16 gru 2016, o 23:43
Finczy pisze:Źródło postu Byłeś połową ciała w jeziorze i przepompowali całe jezioro?
Tate mnie wyciągnął i zadzwonił po Erkę

_________________

[quote="Finczy"][post]384923[/post] Byłeś połową ciała w jeziorze i przepompowali całe jezioro?[/quote]
Tate mnie wyciągnął i zadzwonił po Erkę :|
-
Adelajda

- Posty: 25222
- Rejestracja: 14 maja 2015, o 23:44
- Lokalizacja: Vancouver, Kanada
- Beczki: 138
-
Kontaktowanie:
Post #384932 autor: Adelajda » 16 gru 2016, o 23:46
Pewnie tak. Chyba z 15 minut mnie reanimowali czy coś.
_________________

[quote="Finczy"][post]384927[/post] Robił ci usta-usta?[/quote]
Pewnie tak. Chyba z 15 minut mnie reanimowali czy coś.
-
Finczy

- Posty: 25961
- Rejestracja: 4 sie 2013, o 22:17
- Beczki: 800
-
Kontaktowanie:
Post #384934 autor: Finczy » 16 gru 2016, o 23:47
Widziałeś światełko w tunelu? jak to jest?
Widziałeś światełko w tunelu? jak to jest?
-
Adelajda

- Posty: 25222
- Rejestracja: 14 maja 2015, o 23:44
- Lokalizacja: Vancouver, Kanada
- Beczki: 138
-
Kontaktowanie:
Post #384940 autor: Adelajda » 16 gru 2016, o 23:53
Finczy pisze:Źródło postu Widziałeś światełko w tunelu? jak to jest?
Nic nie pamiętam.
_________________

[quote="Finczy"][post]384934[/post] Widziałeś światełko w tunelu? jak to jest?[/quote]
Nic nie pamiętam.
-
Adelajda

- Posty: 25222
- Rejestracja: 14 maja 2015, o 23:44
- Lokalizacja: Vancouver, Kanada
- Beczki: 138
-
Kontaktowanie:
Post #384945 autor: Adelajda » 16 gru 2016, o 23:55
Byłem nie przytomny. Zabrali mnie do szpitala na badania.
_________________

[quote="Finczy"][post]384943[/post] To słabe to.[/quote]
Byłem nie przytomny. Zabrali mnie do szpitala na badania.
-
Finczy

- Posty: 25961
- Rejestracja: 4 sie 2013, o 22:17
- Beczki: 800
-
Kontaktowanie:
Post #384948 autor: Finczy » 16 gru 2016, o 23:57
I fajnych miałeś kolegów w sali?
Ja miałem dziadka który opowiadał 3 razy to samo. Kolesia który miał aparat któremu pikało co ileś tam minut do mierzenia ciśnienia oraz typka co nie mógł się położyć nawet bo rwa kulszowa.
I fajnych miałeś kolegów w sali?
Ja miałem dziadka który opowiadał 3 razy to samo. Kolesia który miał aparat któremu pikało co ileś tam minut do mierzenia ciśnienia oraz typka co nie mógł się położyć nawet bo rwa kulszowa.
-
Adelajda

- Posty: 25222
- Rejestracja: 14 maja 2015, o 23:44
- Lokalizacja: Vancouver, Kanada
- Beczki: 138
-
Kontaktowanie:
Post #384950 autor: Adelajda » 17 gru 2016, o 00:00
Finczy pisze:Źródło postu I fajnych miałeś kolegów w sali?
Ja miałem dziadka który opowiadał 3 razy to samo. Kolesia który miał aparat któremu pikało co ileś tam minut do mierzenia ciśnienia oraz typka co nie mógł się położyć nawet bo rwa kulszowa.
Nie pamiętam tak dokładnie. Była taka babka z krzyżówkami i facet czekający na operację serca i chyba ktoś jeszcze.
_________________

[quote="Finczy"][post]384948[/post] I fajnych miałeś kolegów w sali?
Ja miałem dziadka który opowiadał 3 razy to samo. Kolesia który miał aparat któremu pikało co ileś tam minut do mierzenia ciśnienia oraz typka co nie mógł się położyć nawet bo rwa kulszowa.[/quote]
Nie pamiętam tak dokładnie. Była taka babka z krzyżówkami i facet czekający na operację serca i chyba ktoś jeszcze.
-
Finczy

- Posty: 25961
- Rejestracja: 4 sie 2013, o 22:17
- Beczki: 800
-
Kontaktowanie:
Post #384969 autor: Finczy » 17 gru 2016, o 00:09
U mnie w nocy jakaś babka się obijała o ścianę ale fajnie było.
U mnie w nocy jakaś babka się obijała o ścianę ale fajnie było.
-
Adelajda

- Posty: 25222
- Rejestracja: 14 maja 2015, o 23:44
- Lokalizacja: Vancouver, Kanada
- Beczki: 138
-
Kontaktowanie:
Post #384972 autor: Adelajda » 17 gru 2016, o 00:10
Ja nie spałem. Same krzyki było słychać i było strasznie

_________________

Ja nie spałem. Same krzyki było słychać i było strasznie :|