mój schowek
mój schowek
To też se schowam
Koleś zgolił tyłek bo mu się fekalia we włosy zaplątywały przy wypróżnianiu. Na drugi dzień spocił mu się tyłek a że nie było włosów które dawały wentylację to zrobił się śliski. Pot i molekuły gówna połączyły się i skleiły mu się pośladki. Wracając ze szkoły zaczął go swędzieć tyłek więc musiał biec do domu, żeby nie drapać się przy ludziach. Znowu się spocił i wszystko zrobiło się obślizgłe. poszedł do pokoju i chcąc wysuszyć rowa rozchylił pośladki i położył się przed wentylatoerm z rozchylonymi nogami. Jak rozchylił pośladki warstwa gówna i potu rozdzieliła się i z tyłka wydobył się okropny odór, który poleciał prosto w twarz przez wentylator. Prawie sie nie porzygał. Potem nie mógł puścic bąka bo jak próbował to błądził gdzieś między pośladami co było bardzo nieprzyjemne. Włosy zaczęły odrastać jak to po goleniu - twarde i ostre raniąc dupsko. Generalnie nie poleca.
_________________
gitara siema
gitara siema

Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Olisadebe i 0 gości







