Czy kobiety to kurwy?

chujwiecozadzial
Adelajda
Awatar użytkownika
User
Posty: 25222
Rejestracja: 14 maja 2015, o 23:44
Lokalizacja: Vancouver, Kanada
Beczki: 138
Kontaktowanie:

Czy kobiety to kurwy?

Post #224989 autor: Adelajda » 11 paź 2015, o 01:05

_________________
Obrazek
Kazimierz Wielki
Awatar użytkownika
Super VIP
Posty: 8264
Rejestracja: 23 kwie 2013, o 09:30
Beczki: 214
Kontaktowanie:

Czy kobiety to kurwy?

Post #226139 autor: Kazimierz Wielki » 13 paź 2015, o 10:49

Ostatnio zmieniony 13 paź 2015, o 10:53 przez Kazimierz Wielki, łącznie zmieniany 1 raz.
_________________
Obrazek
Tycior
Awatar użytkownika
Błazen
Posty: 47509
Rejestracja: 15 gru 2013, o 00:14
Beczki: 581
Kontaktowanie:

Czy kobiety to kurwy?

Post #226141 autor: Tycior » 13 paź 2015, o 10:51

Ładne dziewczynki
_________________
W życiu piękne tylko chwile są,
Smak radości wymieszany z gorzką łzą.
ahuj
Awatar użytkownika
VIP
Posty: 723
Rejestracja: 18 sie 2013, o 13:52
Beczki: 41
Kontaktowanie:

Czy kobiety to kurwy?

Post #226193 autor: ahuj » 13 paź 2015, o 13:17

no kobiety jak matma, nie rozumiesz a chcesz zaliczyć wiadomo

ps. tak, są kurwami ale trzeba sobie z tym radzić i być chujem,

polecam :chillout:
_________________
Obrazek
Adelajda
Awatar użytkownika
User
Posty: 25222
Rejestracja: 14 maja 2015, o 23:44
Lokalizacja: Vancouver, Kanada
Beczki: 138
Kontaktowanie:

Czy kobiety to kurwy?

Post #226203 autor: Adelajda » 13 paź 2015, o 13:41

Ucho od śledzia? :hmm:
_________________
Obrazek
ahuj
Awatar użytkownika
VIP
Posty: 723
Rejestracja: 18 sie 2013, o 13:52
Beczki: 41
Kontaktowanie:

Czy kobiety to kurwy?

Post #226216 autor: ahuj » 13 paź 2015, o 13:48

kwinto
_________________
Obrazek
Adelajda
Awatar użytkownika
User
Posty: 25222
Rejestracja: 14 maja 2015, o 23:44
Lokalizacja: Vancouver, Kanada
Beczki: 138
Kontaktowanie:

Czy kobiety to kurwy?

Post #226220 autor: Adelajda » 13 paź 2015, o 13:51

Chyba Kwinta? :| :hmm:
_________________
Obrazek
Tycior
Awatar użytkownika
Błazen
Posty: 47509
Rejestracja: 15 gru 2013, o 00:14
Beczki: 581
Kontaktowanie:

Czy kobiety to kurwy?

Post #226269 autor: Tycior » 13 paź 2015, o 15:01

Gwinta z Wieśka
_________________
W życiu piękne tylko chwile są,
Smak radości wymieszany z gorzką łzą.
Ridż
Awatar użytkownika
User
Posty: 64992
Rejestracja: 13 kwie 2013, o 21:50
Beczki: 830
Kontaktowanie:

Czy kobiety to kurwy?

Post #226279 autor: Ridż » 13 paź 2015, o 15:06

ucho pisze:jak matma, nie rozumiesz a chcesz zaliczyć wiadomo
nie
Kasia Cichopek pisze:Chyba Kwinta? :| :hmm:
od Henryka Kwinto
_________________
gitara siema :ahus2:
ahuj
Awatar użytkownika
VIP
Posty: 723
Rejestracja: 18 sie 2013, o 13:52
Beczki: 41
Kontaktowanie:

Czy kobiety to kurwy?

Post #226381 autor: ahuj » 13 paź 2015, o 16:29

tak
_________________
Obrazek
Burak
Awatar użytkownika
Administrator
Posty: 58554
Rejestracja: 25 sty 2013, o 20:36
Lokalizacja: Dom
Beczki: 1040
Kontaktowanie:

Czy kobiety to kurwy?

Post #231032 autor: Burak » 7 lis 2015, o 10:39

Kolejna opowieść.

Akt I
[+] Pokaż
Właśnie wróciłem z szybkiego browara z koleżką. Dowiedziałem się, że tydzień temu jego #rozowypasek postanowił się "rozerwać" pod jego nieobecność (miał nockę) i zorganizował zabawę dla swoich #rozowychpaskow i zaprosił je na małą imprezkę w domu (należącego do mojego kumpla, żeby było ciekawiej). Nic w tym złego by nie było gdyby nie to, że jedna z koleżanek jego dziewczyny zadzwoniła po jakiś dwóch swoich znajomych i kolesie odstawiali pokaz striptizu dla dziewczyn. Jego laska tak się nawaliła, że zaczęła całować się z jednym z nich i zlizywać z niego wylanego szampana na jego ciało.

Kolega o niczym by się nie dowiedział, gdyby nie fakt, że na co dzień ma w dużym pokoju podłączoną kamerkę, która streamuje wszystko (założył sobie jakieś półtora roku temu bo wcześniej miał włamanie do mieszkania pod swoją nieobecność) i w pracy wszedł sobie na na jakąś tam swoją stronkę i zauważył co się odpierdala. Oczywiście przyjechał szybko do domu, wykopał frajerów a swojej lasce zrobił awanturę. Podobno tak się darł, że sąsiedzi przyszli i powiedzieli, że Policję zaraz zawołają. Impreza się momentalnie skończyła, laski oburzone(!) poszły do domu a ta mu podobno robiła jeszcze fochy, że nic się nie stało i jak on mógł tak postąpić.

Dzisiaj kolega jest o krok od zerwania, niby szkoda, bo są ze sobą z 5 lat już, ale mówi, że stracił do niej zaufanie i trochę szacunku, więc chyba to nie wypali. I potwierdziłem mu, że dobrze myśli.

Także zakładam, że po weekendzie będzie już po wszystkim.

Akt II
[+] Pokaż
Ponieważ zostałem poproszony o dokończenie historii kumpla, więc robię to poniżej:

Jak napisałem - różowa wyjechała na weekend do mamusi, z tego co wiem wróciła wieczorem, a że kumpel jest dość rozgarnięty to postanowił załatwić to w sposób krótki i rzeczowy.

w poprzednim wpisie oczywiście z pośpiechu nie dodałem, że przez 5 dni od wyjścia sprawy na jaw praktycznie wcale się nie odzywali do siebie...

Gdy dziewczę wróciło do domu wieczorem w niedzielę, jak tylko zdjęła płaszcz, powiedział, że on się strasznie na niej zawiódł, że przemyślał sprawę, że ma zrobić "w tył zwrot" i wyjść w tej chwili. Powiedział, że "Kasia już wie, że dzisiaj będziesz u niej nocować, a swoje rzeczy możesz odebrać w ciągu 3-4 dni, umówimy się kiedy". Dziewczyna w szoku, podobno się rozbeczała, zaczęła się nawet do niego dobierać xD, ale kumpel twardo "masz wyjść" i koniec. Zamówił dla niej taksówkę (na jej koszt jeszcze xD), dał jej do ręki płaszcz, torebkę i wystawił torbę przed drzwi domu, i po prostu zamknął. Ta oczywiście pukała, krzyczała, ale nie otworzył. Ona zadzwoniła do swojej koleżanki Kasi, u której miała nocować, i powiedziała co się stało, wsiadła do taksy i odjechała.

Przez dwa kolejne dni zasypywała go smsami i telefonami (podobno nawet raz przyjechała po południu, ale kolegi nie było bo był w pracy), a on jej tylko jednego smsa wczoraj napisał, że może w weekend przyjechać po rzeczy.

Tyle, kurtyny nie ma bo pewnie będzie jeszcze akt 3.

Akt III - Ostatni
[+] Pokaż
Pisałem, że laska cały poniedziałek i wtorek zasypywała go smsami i telefonami, a kolega tylko na jednego smsa odpisał z terminem oddania jej rzeczy. W środę, w dniu kiedy pisałem poprzedni wpis wszystko ustało - do soboty zero kontaktu, aż kolega trochę się przestraszył czy różowy coś sobie z tych emocji nie zrobił. Okazało się, że nie, bo w sobotę rano dostał smsa "Czy dzisiaj mogę wpasc po rzeczy?". Odpisał, że tak, wskazał godzinę wieczorną. W ciągu dnia spakował część rzeczy do kartonów, a resztę olał - niech sama sobie pakuje.

Wspominałem, że kolega ma psa? No to już wiecie. Ma. Amstafa. Dla znajomych potulny jak baranek, na nieznajomych działa jak substytut jednej paczki Colonu C zjedzonej na raz. Tym bardziej jak się go zobaczy wieczorem.

W sobotę wieczorem przyjechała po rzeczy różowa. Sama? Oj nie nie, oczywiście nie sama. Przyprowadziła swojego brata i kolegę tego brata. W wielkim skrócie - kolesie chyba muszą pakować ostro na siłce, bo o ile jego brata kumpel znał (i mieli bardzo dobry kontakt) o tyle tego drugiego nie, ale wyglądał podobnie do brata różowej.

Wspomniałem wcześniej, że kumpel ma dom. No i ten jego pies pół dnia na dworzu przebywa, a śpi w domu, bo teraz jest za zimno.


Jak tylko kumpel zobaczył, że zajeżdża jakiś samochód, a domyślał się, że to ona, wyszedł na ganek i wypuścił psa. Z samochodu wysiadła ta trójka, on już zza bramy powiedział, że na teren posesji może wejść tylko ona. Początkowo mięśniaki mówili, że wątpią i idą z różową, ale jak zobaczyli amstafa który się na nich charakterystycznie spoglądał, to chyba zmiękli i zostali za furtką xD

Różowy wszedł i ponoć zaczął się festiwal żenady. Rozbeczała mu się w domu, przepraszała, powiedziała że zrozumiała swój błąd i że więcej tak nie będzie. Kumpel oczywiście niewzruszony i powiedział, że ma zabierać kartony i spierdalać. Różowa chyba nie do końca zrozumiała, bo musiał to powtórzyć jeszcze raz, ale zaczęła się pakować i zabierać kartony. I tak wynosiła jeden po drugim pojedynczo, co trochę jej zajęło, a mięśniaki tylko przez furtkę odbierali od niej pakunki.

Myślicie, że to koniec? Nie xD

Jak już zabierała ostatni karton, to na odchodne powiedziała mu, że "nie spodziewała się tak mało męskiego zachowania z jego strony" i "że myślała, że ma więcej klasy" xDDDD to są dokładnie jej słowa podobno xD

Od tamtej soboty cisza, więc pewnie przedstawienie można uznać za zamknięte.

KURTYNA.


Piękne jest życie stooleya :chillout:
Ostatnio zmieniony 7 lis 2015, o 10:40 przez Burak, łącznie zmieniany 2 razy.
_________________
Wojciech Modest Amaro
Miesza zupę fujarą
Serious Man
Awatar użytkownika
VIP
Posty: 1807
Rejestracja: 8 lip 2014, o 13:56
Lokalizacja: Danville, California, United States
Beczki: 38
Kontaktowanie:

Czy kobiety to kurwy?

Post #231194 autor: Serious Man » 10 lis 2015, o 18:53

pawian by wam tu odpowiedział :|
_________________
There is but one rule: HUNT or BE HUNTED
Kazimierz Wielki
Awatar użytkownika
Super VIP
Posty: 8264
Rejestracja: 23 kwie 2013, o 09:30
Beczki: 214
Kontaktowanie:

Czy kobiety to kurwy?

Post #231332 autor: Kazimierz Wielki » 13 lis 2015, o 10:34

przedstawiam dowod :fack-off:


phpBB [youtube]
_________________
Obrazek
Burak
Awatar użytkownika
Administrator
Posty: 58554
Rejestracja: 25 sty 2013, o 20:36
Lokalizacja: Dom
Beczki: 1040
Kontaktowanie:

Czy kobiety to kurwy?

Post #231336 autor: Burak » 13 lis 2015, o 13:02

Weź to usuń, bo w te moje opowieści przynajmniej są prawdopodobne jeżeli nie są prawdziwe, a to na filmie to żenująca ustawka.
_________________
Wojciech Modest Amaro
Miesza zupę fujarą
Kazimierz Wielki
Awatar użytkownika
Super VIP
Posty: 8264
Rejestracja: 23 kwie 2013, o 09:30
Beczki: 214
Kontaktowanie:

Czy kobiety to kurwy?

Post #231362 autor: Kazimierz Wielki » 14 lis 2015, o 10:44

ustawka czy nie, to i tak nie zmiania faktu ze to kÓrwy :fack-off:
_________________
Obrazek
TwojStary
Awatar użytkownika
Super VIP
Posty: 12091
Rejestracja: 15 kwie 2013, o 00:03
Lokalizacja: Ukryte
Beczki: 480
Kontaktowanie:

Czy kobiety to kurwy?

Post #231604 autor: TwojStary » 25 lis 2015, o 12:31

Nazywam sie TwojStary i zatwierdzam ten temat.
Burak dobre pasty :ok:
_________________
Tato co robiłeś jak mnie nie było na świecie? byłem TwoimStarym na BW. ~Finczy
ZYCIE POWODUJE PALENIE I PICIE
MGTOW

Szybka odpowiedź

   

Wróć do „> > Spamuj ! < <”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Olisadebe i 0 gości