Czy kobiety to kurwy?
Czy kobiety to kurwy?
wy jestescie kurwy najgorsze obrzydliwe
_________________
Wszystko się kręci jak ten diabeł tasmański,
To Looney Tunes, ciągle słyszę jakieś bajki.
nie mam czasu nawet kłamać,
Idę po swoje z buta jak Tony Montana.
Wszystko się kręci jak ten diabeł tasmański,
To Looney Tunes, ciągle słyszę jakieś bajki.
nie mam czasu nawet kłamać,
Idę po swoje z buta jak Tony Montana.
Czy kobiety to kurwy?
Burak pisze:Źródło postuBurak pisze:Wykop pisze:Coś dla mirków +18. #logikarozowychpaskow #zdrada #rozowepaski
Idę dzisiaj z flaszką do mojego kolegi wyjawić mu co się dzieje za jego plecami. Przypadkowo byłem świadkiem sytuacji jakiej wolałbym nigdy nie zobaczyć. Jego narzeczona pochodzi z biednej rodziny i są razem od jej 18-stki czyli jakieś 8 lat. On tyrał w posadzkach cementowych, pracował na roli za ojca, który zmarł mu 10 lat temu, aby ona zrobiła prawo jazdy i miała za co opłacić studia. Mają synka, który ma 6 lat i też troszczy się o niego jak tylko może.
Teraz przechodzę do sedna sprawy. W zeszłym tygodniu na pewnej parapetówce u mojego kuzyna była owa karyną (ze swoją psiapsiułą) i kilka osób, których widziałem pierwszy raz na oczy. Był tam też jeden cwaniaczek, który cały czas figlował z kobietą mojego kumpla (on opiekował się w domu dzieckiem). Po kilku flaszkach i piwach troszkę mnie zmuliło i poszedłem zwrócić to co wypiłem. To, że w łazience ktoś przebywał dłuższy czas to skierowałem się na podwórko i ruszyłem w stronę małego lasku, żeby nie zajebać mu podwórka rzygowinami. To co zobaczyłem za jednym z drzew chciałbym odwidzieć. KARYNA oparta o drzewo daje dupska cwaniaczkowi jęcząc w niebogłosy. Ulało mi się trochę to mnie zauważyli i zamarli jakby zobaczyli ducha. Karyna od razu w płacz i do mnie z tekstem (i to najlepsze) "NIE MÓW NIC MOJEMU MISIOWI!). Powiedziałem jej prosto w oczy, że jest kurwą i niech spierdala.
Wiem, że to tekst jak z "trudnych spraw" i "dlaczego ja", ale nie wierzyłem, że może mi się coś takiego przydarzyć...
Zbierałem się na to cały tydzień, aż w końcu doszedłem do wniosku, że powiem z jaką kurwą przyszło mu spłodzić fajnego dzieciaka. Trzymajcie się Mirki i dajcie otuchy bo nie wiem jak to się dzisiaj zakończy.
Ciąg dalszy:Wracając do tego wpisu Zdrada . Ci co myśleli, że to bait to dalej nie czytać. Nawet nie wiecie jak mi szkoda tego człowieka.
Był to zajebiście ciężki wieczór i noc. Dopiero się obudziłem cały skacowany (mogę robić błędy), a kolega jeszcze śpi u mnie w kuchni na podłodze.
Pojechałem wczoraj do niego z litrem wódy i dwoma czteropakami piwa. Powiedział, że dużo nie pije bo jutro do roboty, ale namówiłem go, żeby zadzwonił do szefa, że jutro go nie będzie (udało się). Karyny z dzieckiem całe szczęście nie było bo poszła do koleżaneczki. Przy wódeczce zacząłem mu opowiadać o parapetówce od początku. Ze łzami w oczach powiedziałem mu o tym kogo wdziałem w lesie wypiętego w kierunku innego gościa. I tutaj zaczęła się akcja. Pierwsza jego reakcja to rozjebanie telefonu o ścianę i krzyki, że dopiero o tym mu mówię, a nie w ten sam dzień co to rzekomo zrobiła. Namówiłem go do wyjścia do baru bo karyna z młodym mogli w każdej chwili wpaść i byłoby nie ciekawie. Zadzwoniliśmy po taxi i wbiliśmy do pizzerio-restauracji. Przez dłuższy czas nic się do siebie nie odzywaliśmy i piliśmy wódkę. Po kilku głębszych zaczął płakać, a ja musiałem go pocieszać. Jako, że po alkoholu trochę włącza mu się agresor to chciał namiary na tego gościa co wydymał mu żonę i chciał go zabić. Zaczęła się szarpanina przed wejściem bo chciał zrobić coś czego do końca życia by żałował i starałem się go powstrzymać.
Następnie skierowaliśmy się do monopola po prowiant i udaliśmy się nad rzeczkę w celu spożycia większej ilości alkoholu. Gdy trochę ochłonął z płaczem powiedział, że bierze z kurwą rozwód i będzie się starał o całkowitą opiekę nad dzieckiem. (Ona nie pracuje bo PANI magister nie będzie pracowała na kasie (co w okresie nauki robiła, ale po dyplomie to już dla wielkiej księżniczki uwłaczające). Mówił, że na wszystko dawał jej hajs bo jej rodzice w niczym nie pomagali tylko on, a ona jeszcze kurwi się za jego plecami. Kiedyś słyszał od kogoś, że pisała z jednym przez dłuższy czas a jak ostatnio wziął jej telefon sprawdzić godzinę to wyrwała go z tekstem, że co grzebie jej w telefonie.
Zadzwoniłem do mojej przyszłej żony (ślub na razie cywilny 14 listopada tego roku) żeby po nas podskoczyła i, że mamy gościa nie wiadomo na jak długo... moja kobieta zrobiła nam zajebiste przekąski podała do stołu.
To tak w bardzo wielkim skrócie bo wiele się działo, a nie mam dzisiaj głowy do pisania.
Piliśmy, gadaliśmy i płakaliśmy. Czyli bez rewelacji. Na swoim telefonie zobaczyłem 26 połączeń nieodebranych od jego byłej. Nie chciałbym być dzisiaj w jej skórze bo będzie ostro. Ma zamiar wypierdolić ją z domu, a ja mam mu pomóc ją pakować. Boję się trochę tych krzyków karyny i zwalania wszystko na mnie, itd. Czas otworzyć browarka i czekać na pobudkę zdezelowanego kumpla.
I kilka godzin później:Była u mnie karyna z pretensjami. Wpadła mi do chaty i nawet walnęła mi liścia. Darła ryja, że rozwaliłem jej małżeństwo i to moja wina (tak jakbym ją sam pchał na innego bolca). Do mojej narzeczonej też się przyjebała i powiedziała, że jestem nie lepszy, jeżdżę na dziwki (a to w ogóle nie prawda). Robi się nieciekawie. Powiedziała, że uprzykrzy mi życie, a kolega ją grzecznie wyprosił z mojego mieszkania i powiedział żeby wypierdalała.
Dodal cos jeszcze?
_________________


Czy kobiety to kurwy?
Parytety w 2017 roku 

_________________
Konto zmieniło właściciela i zostało sprzedane.
Właścicielem konta jest Finczy.
Konto zmieniło właściciela i zostało sprzedane.
Właścicielem konta jest Finczy.
Czy kobiety to kurwy?
no i?
_________________
Wszystko się kręci jak ten diabeł tasmański,
To Looney Tunes, ciągle słyszę jakieś bajki.
nie mam czasu nawet kłamać,
Idę po swoje z buta jak Tony Montana.
Wszystko się kręci jak ten diabeł tasmański,
To Looney Tunes, ciągle słyszę jakieś bajki.
nie mam czasu nawet kłamać,
Idę po swoje z buta jak Tony Montana.
Czy kobiety to kurwy?
nie rozumiem tej rozmowy
_________________
Wszystko się kręci jak ten diabeł tasmański,
To Looney Tunes, ciągle słyszę jakieś bajki.
nie mam czasu nawet kłamać,
Idę po swoje z buta jak Tony Montana.
Wszystko się kręci jak ten diabeł tasmański,
To Looney Tunes, ciągle słyszę jakieś bajki.
nie mam czasu nawet kłamać,
Idę po swoje z buta jak Tony Montana.
- Kazimierz Wielki

- Posty: 10709
- Rejestracja: 23 kwie 2013, o 09:30
- Qspaje: 0.90

[W][Kr] - Beczki: 255
- Kontakt:
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Olisadebe i 0 gości












