-
Adelajda

- Posty: 25222
- Rejestracja: 14 maja 2015, o 23:44
- Lokalizacja: Vancouver, Kanada
- Beczki: 138
-
Kontaktowanie:
Post #319962 autor: Adelajda » 18 sie 2016, o 21:32
I oglądać animu sushi desu.
_________________

I oglądać animu sushi desu.
-
Ridż

- Posty: 64696
- Rejestracja: 13 kwie 2013, o 21:50
- Beczki: 830
-
Kontaktowanie:
Post #319992 autor: Ridż » 18 sie 2016, o 22:42
barothemage napisał: pisze:Podczas ładowania się substancji też wypiłem dwa piwka 4,5 volt.
Koło 22 zaczął się peak, i było bardzo mocno. Wychodząc odsikać psa, gdy wyszedłem na ciemną klatkę i zamknąłem drzwi od mieszkania to zgubiłem się na chwile w wizualach, przez co nie widziałem ani schodów, ani włącznika od światła. Wyszedłem na zewnątrz, pies się odlał na dworze, a ja słyszałem sąsiadów których normalnie bym nie słyszał jak mnie obgadywali, ze ośmielam się mieć pracę i komentowali jak pies sika x-D .
Wizualnie masa tracerów i powtarzające się wzory.
W domu była siostra co uniemożliwiało pełne oddanie się tripowi, na szczęście położyła się koło 22:40 spać.
Odczuwałem tylko stymulację. Bodyload lekki tylko podczas comeupu, później podczas tripa tylko odczuwałem body high.
Co do towarzystwa preferuję solo, nie mam nikogo zaufanego z kim mógłbym tripować. Ruszać się mimo stymulacji nie chciałem, później z leżanki przeniosłem się na fotel po tym jak siostra poszła lulu, tam zacząłem lekko badtripować, ale ktoś wysłał mi właśnie "How to operate your brain" i dostałem konkretnego mindfucku. Pierwszy raz podczas jakiegokolwiek tripu odczuwałem całkowicie sprzeczne odczucia i informacje. Otoczenie w półmroku zaczęło się morfować w inne rzeczy tudzież scenerie. Przez te video też zacząłem rozważać z automatu tak jakby Schrodingerową rzeczywistość.
Gdy koło 3 w nocy wróciłem trochę, to ze zmęczenia zjadłem kanapkę i popiłem trochę wody z alprazolamem 1mg. I wtedy leżąc w łóżku już bez muzyki czy bodźców wyłączała mi się co jakiś czas świadomość, ale to raczej efekt benzosów i zmęczenia, wiele razy waliłem piwo do alpry i wszystko u mnie działało jak trza. I tak to trwało gdzieś do 6 nad ranem gdzie w końcu zasnąłem. Obudziłem się koło godziny 10tej, przeleżakowałem w łóżku do godziny 12.
(*)
_________________
gitara siema

[quote="[url=http://darkwarez.pl/forum/profil-184841.html][color=#45A7A7]barothemage[/color][/url] [url=http://darkwarez.pl/forum/viewtopic.php?p=42837346#42837346][color=#a4a4a4]napisał:[/color][/url]"]Podczas ładowania się substancji też wypiłem dwa piwka 4,5 volt.
Koło 22 zaczął się peak, i było bardzo mocno. Wychodząc odsikać psa, gdy wyszedłem na ciemną klatkę i zamknąłem drzwi od mieszkania to zgubiłem się na chwile w wizualach, przez co nie widziałem ani schodów, ani włącznika od światła. Wyszedłem na zewnątrz, pies się odlał na dworze, a ja słyszałem sąsiadów których normalnie bym nie słyszał jak mnie obgadywali, ze ośmielam się mieć pracę i komentowali jak pies sika x-D .
Wizualnie masa tracerów i powtarzające się wzory.
W domu była siostra co uniemożliwiało pełne oddanie się tripowi, na szczęście położyła się koło 22:40 spać.
Odczuwałem tylko stymulację. Bodyload lekki tylko podczas comeupu, później podczas tripa tylko odczuwałem body high.
Co do towarzystwa preferuję solo, nie mam nikogo zaufanego z kim mógłbym tripować. Ruszać się mimo stymulacji nie chciałem, później z leżanki przeniosłem się na fotel po tym jak siostra poszła lulu, tam zacząłem lekko badtripować, ale ktoś wysłał mi właśnie "How to operate your brain" i dostałem konkretnego mindfucku. Pierwszy raz podczas jakiegokolwiek tripu odczuwałem całkowicie sprzeczne odczucia i informacje. Otoczenie w półmroku zaczęło się morfować w inne rzeczy tudzież scenerie. Przez te video też zacząłem rozważać z automatu tak jakby Schrodingerową rzeczywistość.
Gdy koło 3 w nocy wróciłem trochę, to ze zmęczenia zjadłem kanapkę i popiłem trochę wody z alprazolamem 1mg. I wtedy leżąc w łóżku już bez muzyki czy bodźców wyłączała mi się co jakiś czas świadomość, ale to raczej efekt benzosów i zmęczenia, wiele razy waliłem piwo do alpry i wszystko u mnie działało jak trza. I tak to trwało gdzieś do 6 nad ranem gdzie w końcu zasnąłem. Obudziłem się koło godziny 10tej, przeleżakowałem w łóżku do godziny 12.[/quote]
(*)
-
Escer

- Posty: 6590
- Rejestracja: 1 lut 2013, o 22:01
- Lokalizacja: Nibylandia
- Beczki: 151
-
Kontaktowanie:
Post #322916 autor: Escer » 26 sie 2016, o 18:19

Pozdro. barol

.
_________________
In a game for eternal fame.
[img]http://images.bugwie.com/images/24241871002097679753.jpg[/img]
Pozdro. barol xD.
-
Ridż

- Posty: 64696
- Rejestracja: 13 kwie 2013, o 21:50
- Beczki: 830
-
Kontaktowanie:
Post #322918 autor: Ridż » 26 sie 2016, o 18:23
Może nie znają polskiego.
_________________
gitara siema

[quote="Burak"][post]322917[/post] Czemu po angielsku? :|[/quote]Może nie znają polskiego.
-
Burak

- Posty: 58019
- Rejestracja: 25 sty 2013, o 20:36
- Lokalizacja: Dom
- Beczki: 1037
-
Kontaktowanie:
Post #322930 autor: Burak » 26 sie 2016, o 18:41
Czemu nosisz pierścionek na głowie?
_________________
Wojciech Modest Amaro
Miesza zupę fujarą
[quote="Escer"][post]322920[/post] Yes was.[/quote]
Czemu nosisz pierścionek na głowie?