
Thomas Jane jak dla mnie. Świetnie zagrał kompletnie psychicznie wyniszczonego człowieka. Choć i Ray zagrał dobrze. A film z Lundgrenem był straszliwie dziwny, nie potrafie wyjaśnić czemu.
Która wersja?









TwojStary pisze:Thomas Jane jak dla mnie. Świetnie zagrał kompletnie psychicznie wyniszczonego człowieka.


Użytkownicy przeglądający to forum: Olisadebe i 0 gości