Czy kobiety to kurwy?

chujwiecozadzial

Death
Awatar użytkownika
Super VIP

Posty: 14185
Rejestracja: 23-04-2013, 09:30:03
Q: 1,851.00 [W][Kr]
Beczki: 312
Kontakt:

Czy kobiety to kurwy?

#226139

Post autor: Death » 13-10-2015, 10:49:40

Ostatnio zmieniony 13-10-2015, 10:53:54 przez Death, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek

Tycior
Awatar użytkownika
Gówno

Posty: 125084
Rejestracja: 15-12-2013, 00:14:24
Q: 12,023.50 [W][Kr]
Beczki: 1242
Kontakt:

Czy kobiety to kurwy?

#226141

Post autor: Tycior » 13-10-2015, 10:51:15

Ładne dziewczynki

ahuj
Awatar użytkownika
VIP

Posty: 800
Rejestracja: 18-08-2013, 13:52:05
Q: 8.00 [W][Kr]
Beczki: 51
Kontakt:

Czy kobiety to kurwy?

#226193

Post autor: ahuj » 13-10-2015, 13:17:23

no kobiety jak matma, nie rozumiesz a chcesz zaliczyć wiadomo

ps. tak, są kurwami ale trzeba sobie z tym radzić i być chujem,

polecam :chillout:
Mówię coś wysiłkiem wpierdalam jej piłkę

Jester
Awatar użytkownika
Super VIP

Posty: 29171
Rejestracja: 14-05-2015, 23:44:37
Q: 1,456.90 [W][Kr]
Beczki: 178
Kontakt:

Czy kobiety to kurwy?

#226203

Post autor: Jester » 13-10-2015, 13:41:45

Ucho od śledzia? :hmm:

ahuj
Awatar użytkownika
VIP

Posty: 800
Rejestracja: 18-08-2013, 13:52:05
Q: 8.00 [W][Kr]
Beczki: 51
Kontakt:

Czy kobiety to kurwy?

#226216

Post autor: ahuj » 13-10-2015, 13:48:54

kwinto
Mówię coś wysiłkiem wpierdalam jej piłkę

Jester
Awatar użytkownika
Super VIP

Posty: 29171
Rejestracja: 14-05-2015, 23:44:37
Q: 1,456.90 [W][Kr]
Beczki: 178
Kontakt:

Czy kobiety to kurwy?

#226220

Post autor: Jester » 13-10-2015, 13:51:05

Chyba Kwinta? :| :hmm:

Tycior
Awatar użytkownika
Gówno

Posty: 125084
Rejestracja: 15-12-2013, 00:14:24
Q: 12,023.50 [W][Kr]
Beczki: 1242
Kontakt:

Czy kobiety to kurwy?

#226269

Post autor: Tycior » 13-10-2015, 15:01:27

Gwinta z Wieśka

Ridż
Awatar użytkownika
User

Posty: 100424
Rejestracja: 13-04-2013, 21:50:27
Q: 22,525.00 [W][Kr]
Beczki: 1238
Kontakt:

Czy kobiety to kurwy?

#226279

Post autor: Ridż » 13-10-2015, 15:06:40

ucho pisze:jak matma, nie rozumiesz a chcesz zaliczyć wiadomo
nie
Kasia Cichopek pisze:Chyba Kwinta? :| :hmm:
od Henryka Kwinto
To konto odgrywa to wymyśloną postać. Wszystkie posty to fikcja literacka i przedstawiają wcześniej napisane scenariusze.

ahuj
Awatar użytkownika
VIP

Posty: 800
Rejestracja: 18-08-2013, 13:52:05
Q: 8.00 [W][Kr]
Beczki: 51
Kontakt:

Czy kobiety to kurwy?

#226381

Post autor: ahuj » 13-10-2015, 16:29:26

tak
Mówię coś wysiłkiem wpierdalam jej piłkę

Burak
Awatar użytkownika
Gówno

Posty: 103590
Rejestracja: 25-01-2013, 20:36:00
Q: 12,366.63 [W][Kr]
Lokalizacja: Dom
Beczki: 1586
Kontakt:

Czy kobiety to kurwy?

#231032

Post autor: Burak » 07-11-2015, 10:39:35

Kolejna opowieść.

Akt I
Spoiler
Pokaż
Właśnie wróciłem z szybkiego browara z koleżką. Dowiedziałem się, że tydzień temu jego #rozowypasek postanowił się "rozerwać" pod jego nieobecność (miał nockę) i zorganizował zabawę dla swoich #rozowychpaskow i zaprosił je na małą imprezkę w domu (należącego do mojego kumpla, żeby było ciekawiej). Nic w tym złego by nie było gdyby nie to, że jedna z koleżanek jego dziewczyny zadzwoniła po jakiś dwóch swoich znajomych i kolesie odstawiali pokaz striptizu dla dziewczyn. Jego laska tak się nawaliła, że zaczęła całować się z jednym z nich i zlizywać z niego wylanego szampana na jego ciało.

Kolega o niczym by się nie dowiedział, gdyby nie fakt, że na co dzień ma w dużym pokoju podłączoną kamerkę, która streamuje wszystko (założył sobie jakieś półtora roku temu bo wcześniej miał włamanie do mieszkania pod swoją nieobecność) i w pracy wszedł sobie na na jakąś tam swoją stronkę i zauważył co się odpierdala. Oczywiście przyjechał szybko do domu, wykopał frajerów a swojej lasce zrobił awanturę. Podobno tak się darł, że sąsiedzi przyszli i powiedzieli, że Policję zaraz zawołają. Impreza się momentalnie skończyła, laski oburzone(!) poszły do domu a ta mu podobno robiła jeszcze fochy, że nic się nie stało i jak on mógł tak postąpić.

Dzisiaj kolega jest o krok od zerwania, niby szkoda, bo są ze sobą z 5 lat już, ale mówi, że stracił do niej zaufanie i trochę szacunku, więc chyba to nie wypali. I potwierdziłem mu, że dobrze myśli.

Także zakładam, że po weekendzie będzie już po wszystkim.
Akt II
Spoiler
Pokaż
Ponieważ zostałem poproszony o dokończenie historii kumpla, więc robię to poniżej:

Jak napisałem - różowa wyjechała na weekend do mamusi, z tego co wiem wróciła wieczorem, a że kumpel jest dość rozgarnięty to postanowił załatwić to w sposób krótki i rzeczowy.

w poprzednim wpisie oczywiście z pośpiechu nie dodałem, że przez 5 dni od wyjścia sprawy na jaw praktycznie wcale się nie odzywali do siebie...

Gdy dziewczę wróciło do domu wieczorem w niedzielę, jak tylko zdjęła płaszcz, powiedział, że on się strasznie na niej zawiódł, że przemyślał sprawę, że ma zrobić "w tył zwrot" i wyjść w tej chwili. Powiedział, że "Kasia już wie, że dzisiaj będziesz u niej nocować, a swoje rzeczy możesz odebrać w ciągu 3-4 dni, umówimy się kiedy". Dziewczyna w szoku, podobno się rozbeczała, zaczęła się nawet do niego dobierać xD, ale kumpel twardo "masz wyjść" i koniec. Zamówił dla niej taksówkę (na jej koszt jeszcze xD), dał jej do ręki płaszcz, torebkę i wystawił torbę przed drzwi domu, i po prostu zamknął. Ta oczywiście pukała, krzyczała, ale nie otworzył. Ona zadzwoniła do swojej koleżanki Kasi, u której miała nocować, i powiedziała co się stało, wsiadła do taksy i odjechała.

Przez dwa kolejne dni zasypywała go smsami i telefonami (podobno nawet raz przyjechała po południu, ale kolegi nie było bo był w pracy), a on jej tylko jednego smsa wczoraj napisał, że może w weekend przyjechać po rzeczy.

Tyle, kurtyny nie ma bo pewnie będzie jeszcze akt 3.
Akt III - Ostatni
Spoiler
Pokaż
Pisałem, że laska cały poniedziałek i wtorek zasypywała go smsami i telefonami, a kolega tylko na jednego smsa odpisał z terminem oddania jej rzeczy. W środę, w dniu kiedy pisałem poprzedni wpis wszystko ustało - do soboty zero kontaktu, aż kolega trochę się przestraszył czy różowy coś sobie z tych emocji nie zrobił. Okazało się, że nie, bo w sobotę rano dostał smsa "Czy dzisiaj mogę wpasc po rzeczy?". Odpisał, że tak, wskazał godzinę wieczorną. W ciągu dnia spakował część rzeczy do kartonów, a resztę olał - niech sama sobie pakuje.

Wspominałem, że kolega ma psa? No to już wiecie. Ma. Amstafa. Dla znajomych potulny jak baranek, na nieznajomych działa jak substytut jednej paczki Colonu C zjedzonej na raz. Tym bardziej jak się go zobaczy wieczorem.

W sobotę wieczorem przyjechała po rzeczy różowa. Sama? Oj nie nie, oczywiście nie sama. Przyprowadziła swojego brata i kolegę tego brata. W wielkim skrócie - kolesie chyba muszą pakować ostro na siłce, bo o ile jego brata kumpel znał (i mieli bardzo dobry kontakt) o tyle tego drugiego nie, ale wyglądał podobnie do brata różowej.

Wspomniałem wcześniej, że kumpel ma dom. No i ten jego pies pół dnia na dworzu przebywa, a śpi w domu, bo teraz jest za zimno.


Jak tylko kumpel zobaczył, że zajeżdża jakiś samochód, a domyślał się, że to ona, wyszedł na ganek i wypuścił psa. Z samochodu wysiadła ta trójka, on już zza bramy powiedział, że na teren posesji może wejść tylko ona. Początkowo mięśniaki mówili, że wątpią i idą z różową, ale jak zobaczyli amstafa który się na nich charakterystycznie spoglądał, to chyba zmiękli i zostali za furtką xD

Różowy wszedł i ponoć zaczął się festiwal żenady. Rozbeczała mu się w domu, przepraszała, powiedziała że zrozumiała swój błąd i że więcej tak nie będzie. Kumpel oczywiście niewzruszony i powiedział, że ma zabierać kartony i spierdalać. Różowa chyba nie do końca zrozumiała, bo musiał to powtórzyć jeszcze raz, ale zaczęła się pakować i zabierać kartony. I tak wynosiła jeden po drugim pojedynczo, co trochę jej zajęło, a mięśniaki tylko przez furtkę odbierali od niej pakunki.

Myślicie, że to koniec? Nie xD

Jak już zabierała ostatni karton, to na odchodne powiedziała mu, że "nie spodziewała się tak mało męskiego zachowania z jego strony" i "że myślała, że ma więcej klasy" xDDDD to są dokładnie jej słowa podobno xD

Od tamtej soboty cisza, więc pewnie przedstawienie można uznać za zamknięte.

KURTYNA.
Piękne jest życie stooleya :chillout:
Ostatnio zmieniony 07-11-2015, 10:40:20 przez Burak, łącznie zmieniany 2 razy.
Obrazek

Serious Man
Awatar użytkownika
VIP

Posty: 2359
Rejestracja: 08-07-2014, 13:56:48
Q: 0.00 [W][Kr]
Lokalizacja: Danville, California, United States
Beczki: 47
Kontakt:

Czy kobiety to kurwy?

#231194

Post autor: Serious Man » 10-11-2015, 18:53:03

pawian by wam tu odpowiedział :|
There is but one rule: HUNT or BE HUNTED
Obrazek

Death
Awatar użytkownika
Super VIP

Posty: 14185
Rejestracja: 23-04-2013, 09:30:03
Q: 1,851.00 [W][Kr]
Beczki: 312
Kontakt:

Czy kobiety to kurwy?

#231332

Post autor: Death » 13-11-2015, 10:34:48

przedstawiam dowod :fack-off:


phpBB [youtube]
Obrazek

Burak
Awatar użytkownika
Gówno

Posty: 103590
Rejestracja: 25-01-2013, 20:36:00
Q: 12,366.63 [W][Kr]
Lokalizacja: Dom
Beczki: 1586
Kontakt:

Czy kobiety to kurwy?

#231336

Post autor: Burak » 13-11-2015, 13:02:59

Weź to usuń, bo w te moje opowieści przynajmniej są prawdopodobne jeżeli nie są prawdziwe, a to na filmie to żenująca ustawka.
Obrazek

Death
Awatar użytkownika
Super VIP

Posty: 14185
Rejestracja: 23-04-2013, 09:30:03
Q: 1,851.00 [W][Kr]
Beczki: 312
Kontakt:

Czy kobiety to kurwy?

#231362

Post autor: Death » 14-11-2015, 10:44:37

ustawka czy nie, to i tak nie zmiania faktu ze to kÓrwy :fack-off:
Obrazek

TwojStary
Awatar użytkownika
Super VIP

Posty: 12652
Rejestracja: 15-04-2013, 00:03:10
Q: 206.90 [W][Kr]
Lokalizacja: Ukryte
Beczki: 540
Kontakt:

Czy kobiety to kurwy?

#231604

Post autor: TwojStary » 25-11-2015, 12:31:08

Nazywam sie TwojStary i zatwierdzam ten temat.
Burak dobre pasty :ok:
Tato co robiłeś jak mnie nie było na świecie? byłem TwoimStarym na BW. ~Finczy
ZYCIE POWODUJE PALENIE I PICIE
MGTOW

Szybka odpowiedź

   
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Olisadebe i 0 gości