Praca [AMA]
Praca [AMA]
Dziś po 1 dniu stwierdzam:
Na początku jakieś szkolenie bph, prawie zasnąłem.
Potem szefu pokazał mi moje biurko, gdzie kibel i taką kanciape gdzie se mogę kawe, herbatę zrobić
Mam 2 przerwy po 30min (to se mogę 150m dalej do biedry skoczyć po 7daysa) i 5min co 1h (z racji, że przed compem)
Dziś compa nie miałem, ale jutrro już mam mieć. Ogólnie to najpierw wypierdalałem dokumenty sprzed 2018r do reklamówki a potem przyniósł szefu niszczarkę elektrycznąi kazał niszczyć (nie wnikam co w tych papierach było
). Zniszczyłem to, przyczym zagrzałem maszyne i się zawiesiła (mówuiłem mu, żeby tyle nie napierdalać).
Śmieszne dziadki tam pracują, jeden kichną a szefo do lucka "nooo lucjan, polewaj, bo to nie na wode"
a lucek wyciąga piersiówke i mu wlewa do kubka do herbaty
Potem lucek coś mi gadał o bimbrze jak dobrze zrobić a w tle leciał Dawid Podsiadło. Nie wytrzymałem i powiedziałem, że już skończyłem niszczyć i czy mam coś jeszcze zrobić. Ten powiedział, że nie i że mogę już sobie iść o 13
a pracuje do 15.00 
Na początku jakieś szkolenie bph, prawie zasnąłem.
Potem szefu pokazał mi moje biurko, gdzie kibel i taką kanciape gdzie se mogę kawe, herbatę zrobić
Mam 2 przerwy po 30min (to se mogę 150m dalej do biedry skoczyć po 7daysa) i 5min co 1h (z racji, że przed compem)
Dziś compa nie miałem, ale jutrro już mam mieć. Ogólnie to najpierw wypierdalałem dokumenty sprzed 2018r do reklamówki a potem przyniósł szefu niszczarkę elektrycznąi kazał niszczyć (nie wnikam co w tych papierach było
Śmieszne dziadki tam pracują, jeden kichną a szefo do lucka "nooo lucjan, polewaj, bo to nie na wode"
Potem lucek coś mi gadał o bimbrze jak dobrze zrobić a w tle leciał Dawid Podsiadło. Nie wytrzymałem i powiedziałem, że już skończyłem niszczyć i czy mam coś jeszcze zrobić. Ten powiedział, że nie i że mogę już sobie iść o 13
-
solkrallis

- Posty: 1202
- Rejestracja: 12-08-2018, 13:21:16
- Q: 343.05 [W][Kr]
- Beczki: 54
- Kontakt:
Praca [AMA]
nawet siku nie robilem, boje sie 
Ostatnio zmieniony 03-09-2018, 16:03:01 przez Tycior, łącznie zmieniany 1 raz.
-
solkrallis

- Posty: 1202
- Rejestracja: 12-08-2018, 13:21:16
- Q: 343.05 [W][Kr]
- Beczki: 54
- Kontakt:
Praca [AMA]
to fajna prackaTycior pisze: Dziś po 1 dniu stwierdzam:
Na początku jakieś szkolenie bph, prawie zasnąłem.
Potem szefu pokazał mi moje biurko, gdzie kibel i taką kanciape gdzie se mogę kawe, herbatę zrobić
Mam 2 przerwy po 30min (to se mogę 150m dalej do biedry skoczyć po 7daysa) i 5min co 1h (z racji, że przed compem)
Dziś compa nie miałem, ale jutrro już mam mieć. Ogólnie to najpierw wypierdalałem dokumenty sprzed 2018r do reklamówki a potem przyniósł szefu niszczarkę elektrycznąi kazał niszczyć (nie wnikam co w tych papierach było). Zniszczyłem to, przyczym zagrzałem maszyne i się zawiesiła (mówuiłem mu, żeby tyle nie napierdalać).
Śmieszne dziadki tam pracują, jeden kichną a szefo do lucka "nooo lucjan, polewaj, bo to nie na wode"a lucek wyciąga piersiówke i mu wlewa do kubka do herbaty
![]()
Potem lucek coś mi gadał o bimbrze jak dobrze zrobić a w tle leciał Dawid Podsiadło. Nie wytrzymałem i powiedziałem, że już skończyłem niszczyć i czy mam coś jeszcze zrobić. Ten powiedział, że nie i że mogę już sobie iść o 13a pracuje do 15.00
ja swoje szkolenie bhp to tylko podpisalem na papierze
To konto odgrywa to wymyśloną postać. Wszystkie posty to fikcja literacka i przedstawiają wcześniej napisane scenariusze.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Olisadebe i 0 gości










