pasta co ją kiedyś chciałem dostać

chujwiecozadzial
pawian
Awatar użytkownika
Moderator
Posty: 28758
Rejestracja: 5 lis 2013, o 17:01
Qspaje: 1,886.90
[W][Kr]
Beczki: 651
Kontakt:

pasta co ją kiedyś chciałem dostać

Post #474006 autor: pawian » 7 cze 2017, o 22:36

znalazłem ją już

Wyjść tuż przed zimowym zmierzchem z domu (zima motzno), cieplutko ubranym, słuchawki w uszach a ze słuchawek jakiś pieniężny kawałek - ewentualnie niczego nie słuchamy i lekko uśmiechamy się do siebie, słuchając własnych, spokojnych myśli - To nasza ostatnia noc, mamy wyjebane na ludzkość i własne/cudze troski -. Dźwigamy plecak, a w nim dwie żołądkowe czyste (lub co innego z prądem), nakurwiamy do najbliższej budki z kebabem i zamawiamy dwa na wynos (grube ciasto, sos mieszany i ewentualnie przepłacamy za colę 0.5l) . ładujemy nasz cieplutki nabytek do plecaka… jest już ciemno, ciemnica, że chuj widać pomimo wszechobecnej, grubej, białej warstwy śniegu i światła jakie się od niego odbija. Nakurwiamy do najbliższego lasu, wchodzimy doń bardzo głęboko, najdalej jak się tylko da. Wpierdalamy się w jakąś chuj-wie-gdzie.png kępę gęsto porośniętych iglaków/innych drzew, by mieć pewność, że nikt nas nie znajdzie do końca zimy. Tu jest już bardzo piniężnie, szukamy wygodnego dla nas miejsca (chuj, że śnieg, przecież i tak zdychamy tej nocy), zaczynamy wypakowywać nasz plecak, a jak ktoś lubi mieć ciepło i sucho w dupę, siada na swoim wypakowanym 'worku'.
Zaczynamy degustację, zimnych już kebsów, popijając z przerwami zimniejszą colą. Międzyczasie robi się ciekawiej, bo znudziło się nam siedzenie i postanowiliśmy sie pół-pierdolnąć na białym puchu. Otwieramy naszą czystą i tankujemy z butelki, na początku po troszku, a w miarę ubywania kebsów i coli coraz raźniej i większymi haustami. jeśli będzie za mało na twardy łeb (no kurwa, rzeczywiście), napoczynamy drugą. Jeśli słuchasz swojego, ulubionego kawałka-przy-którym-chcesz-zdechnąć, dajesz na maksymalną głośność. Czekasz… Wóda rozgrzewa, lecz z czasem zaczyna ci się robić chłodno i chłodniej, jest nieprzyjemnie… Ruszasz nogami, to taki jebany odruch, bo podświadomie nie chcesz zdychać… Mróz nakurwia cię w policzki… Aż nagle, pojawia się to zajebiste uczucie ciepła, rozlewającego sie powoli od stóp do samej głowy, jest ci zajebiście błogo, ulubiony kawałek nucisz sobie w myślach, znasz go na pamięć i ciągle zapętlasz. Myślisz sobie: "Ciekawe kiedy pierdolnie bateria? Chuj z tym i tak już będę tak bardzo martwy. Jest już późno w nocy, a ty masz wyjebane na wszystko, bo dzisiaj zdychasz. Ciepło w końcu znajduje sobie towarzysza w postaci senności, wiesz o tym i wiesz również, iż nie powinieneś zasnąć, a mimo wszystko z chęcią byś to uczynił, jeszcze walczysz, lecz po kiego? Mrok ustępuje migotliwemu światłu, wpierw małemu a z czasem coraz większemu, przyjemnie jasnemu, przed tobą pojawia ci się znana sytuacja z twoich wczesnych lat młodości: jakiś seba mówi, że jesteś głupi, bez zastanowienia nakurwiasz go grabkami, ryczy, a ty boisz się bagiety od jego rodziców. Późniejsze sceny ukazują inne etapy z twojego życia. W tle dalej leci twój ulubiony, zapętlający się kawałek. Gdzieś dostrzegasz swoją mamełę jakieś dwadzieścia lat temu, robi cos w kuchni a ty zawsze ciekawy świata, pytasz cóż takiego wyczynia. Uśmiecha się i odpowiada, że twoje, ulubione ciasto - szarotkę -. Cieszysz się, jako mały seba i obserwator całej tej sytuacji. Przed twoimi oczami pojawiają się inne sceny, nie wszystkie tak radosne albo i przykre. Tudzież pierwszy komputer i gra w jaką nakurwiałeś z zapałem. Pogaduchy z koleżkami z podbazy o tejże właśnie grze, bugach jakie widziałeś i rysunkach jakie odpierdoliłeś inspirując się tym cudeńkiem i fantazjując jak ukończyłbyś tą grę. Za chwile pojawia się pierwsza kobieta, która zdobyła twoje serce, dalej licbaza, lekcje i przerw, pierwszy raz z dziewczyną, która odwzajemnia twoje uczucia. Okres defeków i dzikich popijaw, dni na kacu, egzaminów, poprawek, zarytych nocy przy książkach… Obraz trwa, jednak z czasem robi się coraz mniej wyraźny, bo jaśniejszy. Jakaś nieprzyjemnie lodowata szrama pojawiła się na twoim policzku, chwilę później na drugim. Zyskujesz na świadomości i zdajesz sobie sprawę, że to samotne łzy płyną leniwie po twoich, dziwnie ciepłych w dotyku policzkach, łzy wspomnień i szczęścia, potęgowane spełnieniem własnej śmierci, jesteś świadom, że za chwilę nastąpi koniec tej męczarni, komedii zwanej życiem. Zaznasz tak długo poszukiwanej ulgi. Znów zapadasz we własny "last life trip". A obraz miast jaśnieć, ciemnieje. Koniec? Nie… Czujesz bowiem łomoty swojego serca i słyszysz tą dziwnie znajomą muzykę, lecz nie możesz sobie jej przypomnieć… Nie dbasz o to… Wszędzie jest ta ciemność… Wydajesz z siebie ostatni, lekki dech… Umierasz…
W środku nocy zaczyna leniwie padać gęsty śnieg. Przykrywa twoją twarz, ręce i nogi, lecz palce u pięt (w zimowych butach) wystają ponad ta białą taflę… Gdzieś w oddali słychać „kraczenie? gawronów, kruków i wron, powiał lekki wiatr…
_________________
Obrazek
Tycior
Awatar użytkownika
Błazen
Posty: 80649
Rejestracja: 15 gru 2013, o 00:14
Qspaje: 8,989.90
[W][Kr]
Beczki: 848
Kontakt:

pasta co ją kiedyś chciałem dostać

Post #474112 autor: Tycior » 8 cze 2017, o 12:42

chyba pojebalo ze to przeczytam
_________________
Wszystko się kręci jak ten diabeł tasmański,
To Looney Tunes, ciągle słyszę jakieś bajki.
nie mam czasu nawet kłamać,
Idę po swoje z buta jak Tony Montana.
Burak
Awatar użytkownika
Administrator
Posty: 83575
Rejestracja: 25 sty 2013, o 20:36
Qspaje: 8,459.30
[W][Kr]
Lokalizacja: Dom
Beczki: 1247
Kontakt:

pasta co ją kiedyś chciałem dostać

Post #474131 autor: Burak » 8 cze 2017, o 13:39

Bo ty czytać nie umiesz.
_________________
­
Tycior
Awatar użytkownika
Błazen
Posty: 80649
Rejestracja: 15 gru 2013, o 00:14
Qspaje: 8,989.90
[W][Kr]
Beczki: 848
Kontakt:

pasta co ją kiedyś chciałem dostać

Post #474132 autor: Tycior » 8 cze 2017, o 13:40

a ty umiesz
_________________
Wszystko się kręci jak ten diabeł tasmański,
To Looney Tunes, ciągle słyszę jakieś bajki.
nie mam czasu nawet kłamać,
Idę po swoje z buta jak Tony Montana.
Burak
Awatar użytkownika
Administrator
Posty: 83575
Rejestracja: 25 sty 2013, o 20:36
Qspaje: 8,459.30
[W][Kr]
Lokalizacja: Dom
Beczki: 1247
Kontakt:

pasta co ją kiedyś chciałem dostać

Post #474141 autor: Burak » 8 cze 2017, o 13:42

Tak.
Ostatnio zmieniony 8 cze 2017, o 13:42 przez Burak, łącznie zmieniany 1 raz.
_________________
­
Tycior
Awatar użytkownika
Błazen
Posty: 80649
Rejestracja: 15 gru 2013, o 00:14
Qspaje: 8,989.90
[W][Kr]
Beczki: 848
Kontakt:

pasta co ją kiedyś chciałem dostać

Post #474144 autor: Tycior » 8 cze 2017, o 13:44

ale to nie bylo pytanie
_________________
Wszystko się kręci jak ten diabeł tasmański,
To Looney Tunes, ciągle słyszę jakieś bajki.
nie mam czasu nawet kłamać,
Idę po swoje z buta jak Tony Montana.
Burak
Awatar użytkownika
Administrator
Posty: 83575
Rejestracja: 25 sty 2013, o 20:36
Qspaje: 8,459.30
[W][Kr]
Lokalizacja: Dom
Beczki: 1247
Kontakt:

pasta co ją kiedyś chciałem dostać

Post #474147 autor: Burak » 8 cze 2017, o 13:45

To szkoda.
_________________
­
Ritsu
Awatar użytkownika
User
Posty: 77510
Rejestracja: 13 kwie 2013, o 21:50
Qspaje: 1,074.90
[W][Kr]
Lokalizacja: Baśń tysiąca i jednej nocy
Beczki: 950
Kontakt:

pasta co ją kiedyś chciałem dostać

Post #474155 autor: Ritsu » 8 cze 2017, o 13:49

ja przeczytalem
_________________
technical pojebane
Tycior
Awatar użytkownika
Błazen
Posty: 80649
Rejestracja: 15 gru 2013, o 00:14
Qspaje: 8,989.90
[W][Kr]
Beczki: 848
Kontakt:

pasta co ją kiedyś chciałem dostać

Post #474156 autor: Tycior » 8 cze 2017, o 13:50

to streść
_________________
Wszystko się kręci jak ten diabeł tasmański,
To Looney Tunes, ciągle słyszę jakieś bajki.
nie mam czasu nawet kłamać,
Idę po swoje z buta jak Tony Montana.
Ritsu
Awatar użytkownika
User
Posty: 77510
Rejestracja: 13 kwie 2013, o 21:50
Qspaje: 1,074.90
[W][Kr]
Lokalizacja: Baśń tysiąca i jednej nocy
Beczki: 950
Kontakt:

pasta co ją kiedyś chciałem dostać

Post #474168 autor: Ritsu » 8 cze 2017, o 14:00

już nie pamiętam :lewin:
_________________
technical pojebane
Burak
Awatar użytkownika
Administrator
Posty: 83575
Rejestracja: 25 sty 2013, o 20:36
Qspaje: 8,459.30
[W][Kr]
Lokalizacja: Dom
Beczki: 1247
Kontakt:

pasta co ją kiedyś chciałem dostać

Post #474173 autor: Burak » 8 cze 2017, o 14:02

To nieźle przeczytałeś
_________________
­
Ritsu
Awatar użytkownika
User
Posty: 77510
Rejestracja: 13 kwie 2013, o 21:50
Qspaje: 1,074.90
[W][Kr]
Lokalizacja: Baśń tysiąca i jednej nocy
Beczki: 950
Kontakt:

pasta co ją kiedyś chciałem dostać

Post #474177 autor: Ritsu » 8 cze 2017, o 14:03

w nocy czytalem
_________________
technical pojebane
Burak
Awatar użytkownika
Administrator
Posty: 83575
Rejestracja: 25 sty 2013, o 20:36
Qspaje: 8,459.30
[W][Kr]
Lokalizacja: Dom
Beczki: 1247
Kontakt:

pasta co ją kiedyś chciałem dostać

Post #474181 autor: Burak » 8 cze 2017, o 14:04

Ta jasne
_________________
­
Ritsu
Awatar użytkownika
User
Posty: 77510
Rejestracja: 13 kwie 2013, o 21:50
Qspaje: 1,074.90
[W][Kr]
Lokalizacja: Baśń tysiąca i jednej nocy
Beczki: 950
Kontakt:

pasta co ją kiedyś chciałem dostać

Post #474206 autor: Ritsu » 8 cze 2017, o 15:40

no tak bylo
_________________
technical pojebane
pawian
Awatar użytkownika
Moderator
Posty: 28758
Rejestracja: 5 lis 2013, o 17:01
Qspaje: 1,886.90
[W][Kr]
Beczki: 651
Kontakt:

pasta co ją kiedyś chciałem dostać

Post #474304 autor: pawian » 9 cze 2017, o 02:36

niech każdy przeczyta
_________________
Obrazek
Tycior
Awatar użytkownika
Błazen
Posty: 80649
Rejestracja: 15 gru 2013, o 00:14
Qspaje: 8,989.90
[W][Kr]
Beczki: 848
Kontakt:

pasta co ją kiedyś chciałem dostać

Post #474335 autor: Tycior » 9 cze 2017, o 13:09

nie mam zamiaru
_________________
Wszystko się kręci jak ten diabeł tasmański,
To Looney Tunes, ciągle słyszę jakieś bajki.
nie mam czasu nawet kłamać,
Idę po swoje z buta jak Tony Montana.

Szybka odpowiedź

   

Wróć do „> > Spamuj ! < <”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości