Skwara na ustach - Jak walczyć?
Re: Skwara na ustach - Jak walczyć?
Nie będę wzywał lekarza do skwarki no kurwa... od tego nie umre.
_________________
Wszystko się kręci jak ten diabeł tasmański,
To Looney Tunes, ciągle słyszę jakieś bajki.
nie mam czasu nawet kłamać,
Idę po swoje z buta jak Tony Montana.
Wszystko się kręci jak ten diabeł tasmański,
To Looney Tunes, ciągle słyszę jakieś bajki.
nie mam czasu nawet kłamać,
Idę po swoje z buta jak Tony Montana.
Re: Skwara na ustach - Jak walczyć?
Co ty gościu odpierdalasz? przecież cie nie zabije jak się zapytasz 

Re: Skwara na ustach - Jak walczyć?
Tycior pisze:Nie będę wzywał lekarza do skwarki no kurwa... od tego nie umre.
Takie skwarki?

_________________
cyka blyat
cyka blyat

Re: Skwara na ustach - Jak walczyć?
Jak jakaś pizda ostatnia będę
"doktorze bo mi gówno na ustach wyskoczyło, jak to zniszczyć?"
samo przejdzie,smaruje jakimś czymś i będzie ok.
Dodano: 26 Sie 2014 18:33
Zjadłby z pierogami
"doktorze bo mi gówno na ustach wyskoczyło, jak to zniszczyć?"
samo przejdzie,smaruje jakimś czymś i będzie ok.
Dodano: 26 Sie 2014 18:33
Remik pisze:Tycior pisze:Nie będę wzywał lekarza do skwarki no kurwa... od tego nie umre.
Takie skwarki?
Obrazek
Zjadłby z pierogami

_________________
Wszystko się kręci jak ten diabeł tasmański,
To Looney Tunes, ciągle słyszę jakieś bajki.
nie mam czasu nawet kłamać,
Idę po swoje z buta jak Tony Montana.
Wszystko się kręci jak ten diabeł tasmański,
To Looney Tunes, ciągle słyszę jakieś bajki.
nie mam czasu nawet kłamać,
Idę po swoje z buta jak Tony Montana.
Re: Skwara na ustach - Jak walczyć?
No na forum już jesteś więc dlaczego nie w szpitalu? zresztą lekarz ma obowiązek zachować tajne informacje o pacjencie łoło. Tajne akty SKWARA-X.
Re: Skwara na ustach - Jak walczyć?
Bym Cie zjechał,ale wykażę więcej inteligencji i odpuszcze 

_________________
Wszystko się kręci jak ten diabeł tasmański,
To Looney Tunes, ciągle słyszę jakieś bajki.
nie mam czasu nawet kłamać,
Idę po swoje z buta jak Tony Montana.
Wszystko się kręci jak ten diabeł tasmański,
To Looney Tunes, ciągle słyszę jakieś bajki.
nie mam czasu nawet kłamać,
Idę po swoje z buta jak Tony Montana.
Re: Skwara na ustach - Jak walczyć?
Tycior pisze:Bym Cie zjechał,ale wykażę więcej inteligencji i odpuszcze
Nie wykażesz inteligencji bo u ciebie takie coś nie występuje, a zjechać to sobie możesz wiesz co
z łóżka na podłogę.Re: Skwara na ustach - Jak walczyć?
Finczy Finczy... Błyszczysz,ale głupotą.
Nie pozdrawiam.
Nie pozdrawiam.
_________________
Wszystko się kręci jak ten diabeł tasmański,
To Looney Tunes, ciągle słyszę jakieś bajki.
nie mam czasu nawet kłamać,
Idę po swoje z buta jak Tony Montana.
Wszystko się kręci jak ten diabeł tasmański,
To Looney Tunes, ciągle słyszę jakieś bajki.
nie mam czasu nawet kłamać,
Idę po swoje z buta jak Tony Montana.
Re: Skwara na ustach - Jak walczyć?
Nom,mi też w sumie 

_________________
Wszystko się kręci jak ten diabeł tasmański,
To Looney Tunes, ciągle słyszę jakieś bajki.
nie mam czasu nawet kłamać,
Idę po swoje z buta jak Tony Montana.
Wszystko się kręci jak ten diabeł tasmański,
To Looney Tunes, ciągle słyszę jakieś bajki.
nie mam czasu nawet kłamać,
Idę po swoje z buta jak Tony Montana.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości







