Historia pewnego dnia

Dział (bez) spamu
Zendikar
Awatar użytkownika
Moderator

Posty: 7699
Rejestracja: 28-01-2013, 15:22:36
Q: 699.80 [W][Kr]
Beczki: 454
Kontakt:

Historia pewnego dnia

#117252

Post autor: Zendikar » 01-09-2014, 12:45:15

To wydarzyło się gdzieś w sobotę. Dzień jak każdy inny w ponury ranek musiałem wyjść z domu i robić typowe, domowe prace. Nie zapowiadało się nic ciekawego, nudna kolejna stracona doba wakacji na rzecz wegetacji mentalnej. Więc zabrałem się do roboty popadając w marazm, pracując jak maszyna bez życia, emocji, odczuć, potrzeb. Przez chwilę sądziłem że wspiąłem się na wyżyny ewolucji, człowiek który stał się bytem, bez imienia, bez potrzeby wyróżnienia się z tłumu, zapominasz o swoim dorobku, wspomnieniach, sensie życia i po prostuj istniejesz, zauważasz jak powietrze przechodzi przez Twoje płuca i zamienia się w dwutlenek węgla. A Ty dalej wykonujesz swoją bezsensowną pracę, jak robot, maszyna, która została stworzona tylko do wykonywania zadań. Tak się czułem, dopóki mojej uwagi nie przykuła pewna istota. Było w niej pełno gracji, życia. Zauważyłem że czegoś szukała, za czymś mknęła, jej ruchy były tak dynamiczne że przyciągnęły mój zamglony wzrok. Była piękna na swój sposób, poczułem, że muszę się z nią zapoznać, poznać ją bliżej, mając nadzieję że pokaże mi coś nowego, abym mógł wyrwać się z monotonii dnia codziennego. Więc podszedłem, jak gdyby nic innego nie miało znaczenia, po prostu, tak od serca. I o dziwo, udało się, piękna istota była zainteresowana moją osobą, patrzyła się na mnie w milczeniu, bezruchu. Pomyślałem: "Kurcze, znalazłem kogoś, z kim mógłbym tak po prostu w ciszy zamknąć ryj, a ona to zrozumie". Jednakże nie mogłem więzić jej w swoich objęciach na zawsze, była istotą wolną, nie zmuszana do przetrwania w tym okrutnym świecie, ona szukała dalej, a ja byłem tylko jej chwilowym wspomnieniem które i tak zostało by rozbite o twardą rzeczywistość. Mówią że jeżeli coś kochasz, musisz pozwolić temu odejść, jeśli taka jest wola. A więc puściłem, było ciężko, ale z czasem się zapomina, znów poczułem to ciepło w klatce piersiowej, moje kąciki ust powędrowały do góry gdy zobaczyłem jak pięknie i z gracją odchodzi ode mnie ku lepszemu życiu. Ten poranek zmienił mój dzień, a ja nauczyłem się czegoś nowego. Wiem, że nie był stracony.
Spoiler
Pokaż
Obrazek

PS. Jestem trzeźwy, nic nie piłem, nie ćpałem. Chciałem się tylko pochwalić.
Ostatnio zmieniony 01-09-2014, 12:46:05 przez Zendikar, łącznie zmieniany 1 raz.
Za ten post Zendikar otrzymał beczki od (łącznie 3):
Burak, Dranz, Finczy
Obrazek
Lamusy do domu bo mama czeka dzisiaj to kurwa porwie mnie rzeka

Finczy
Awatar użytkownika
Super VIP

Posty: 42643
Rejestracja: 04-08-2013, 22:17:46
Q: 2,600.03 [W][Kr]
Beczki: 1149
Kontakt:

Re: Historia pewnego dnia

#117254

Post autor: Finczy » 01-09-2014, 13:06:57

Bardzo porywająca historia, liczyłem na jakiś romans bądź troszkę akcji. Jednak historia ma w sobie to coś że machając myszką na prawo i lewo zatrzymałem ją i pomyślałem troszkę o moim życiu. Najbardziej zakuło mnie ''jeżeli coś kochasz, musisz pozwolić temu odejść'' bardzo mądre słowa, ale ciężko odpuścić, a tym bardziej zapomnieć. Czekają Cię ciężkie noce, bo w dzień można to przeboleć w miarę. Ciemny sufit stanie się Twoim przyjacielem bo strach zamknąć oczy i patrzeć na nią. Gwiazdy będą świecić w oddali niczym światełko w tunelu którego nie można opuścić.

Spectator
Awatar użytkownika
Super VIP

Posty: 9212
Rejestracja: 13-06-2014, 12:56:28
Q: 0.01 [W][Kr]
Lokalizacja: z bugwie
Beczki: 125
Kontakt:

Re: Historia pewnego dnia

#117277

Post autor: Spectator » 01-09-2014, 15:43:40

spoko, nie czytałem ale zgadzam się z Tobą. :letssin:
Obrazek

Ridż
Awatar użytkownika
User

Posty: 100485
Rejestracja: 13-04-2013, 21:50:27
Q: 22,590.00 [W][Kr]
Beczki: 1240
Kontakt:

Re: Historia pewnego dnia

#117282

Post autor: Ridż » 01-09-2014, 15:51:15

Przeczytałem, zobaczyłem jaszczurkę i fajnie. Jaszczurka cię nie ugryzła przypadkiem? Byłbyś Lizard-manem.
To konto odgrywa to wymyśloną postać. Wszystkie posty to fikcja literacka i przedstawiają wcześniej napisane scenariusze.

Zendikar
Awatar użytkownika
Moderator

Posty: 7699
Rejestracja: 28-01-2013, 15:22:36
Q: 699.80 [W][Kr]
Beczki: 454
Kontakt:

Re: Historia pewnego dnia

#117286

Post autor: Zendikar » 01-09-2014, 15:57:06

No nie, jak widać na załączonym obrazku miałem rękawiczki. Jaszczurki są zajebiste
Obrazek
Lamusy do domu bo mama czeka dzisiaj to kurwa porwie mnie rzeka

Burak
Awatar użytkownika
Gówno

Posty: 103628
Rejestracja: 25-01-2013, 20:36:00
Q: 12,405.63 [W][Kr]
Lokalizacja: Dom
Beczki: 1587
Kontakt:

Re: Historia pewnego dnia

#117295

Post autor: Burak » 01-09-2014, 16:44:49

Bardzo ładny temat i bardzo ładna historia :ok:
Obrazek

Zendikar
Awatar użytkownika
Moderator

Posty: 7699
Rejestracja: 28-01-2013, 15:22:36
Q: 699.80 [W][Kr]
Beczki: 454
Kontakt:

Re: Historia pewnego dnia

#117323

Post autor: Zendikar » 01-09-2014, 20:17:28

Panowie, tęsknie już za nią :|
Obrazek
Lamusy do domu bo mama czeka dzisiaj to kurwa porwie mnie rzeka

Burak
Awatar użytkownika
Gówno

Posty: 103628
Rejestracja: 25-01-2013, 20:36:00
Q: 12,405.63 [W][Kr]
Lokalizacja: Dom
Beczki: 1587
Kontakt:

Re: Historia pewnego dnia

#117333

Post autor: Burak » 01-09-2014, 20:42:06

Trzeba było ją przygarnąć :|
Obrazek

Ridż
Awatar użytkownika
User

Posty: 100485
Rejestracja: 13-04-2013, 21:50:27
Q: 22,590.00 [W][Kr]
Beczki: 1240
Kontakt:

Re: Historia pewnego dnia

#117336

Post autor: Ridż » 01-09-2014, 21:18:46

I do jakiegoś szkła wrzucić.
To konto odgrywa to wymyśloną postać. Wszystkie posty to fikcja literacka i przedstawiają wcześniej napisane scenariusze.

Zendikar
Awatar użytkownika
Moderator

Posty: 7699
Rejestracja: 28-01-2013, 15:22:36
Q: 699.80 [W][Kr]
Beczki: 454
Kontakt:

Re: Historia pewnego dnia

#117340

Post autor: Zendikar » 01-09-2014, 21:21:51

NO ALE JAK SIE KOGOS KOCHA TO TRZEBA POZWOLIĆ MU ODEJŚĆ


No nie? :ehh:
Obrazek
Lamusy do domu bo mama czeka dzisiaj to kurwa porwie mnie rzeka

Otisek
Awatar użytkownika
Wizytówka

Posty: 25574
Rejestracja: 30-01-2013, 20:35:31
Q: 14,774.25 [W][Kr]
Lokalizacja: Dozorca Buraków Polowych
Beczki: 689
Kontakt:

Re: Historia pewnego dnia

#117344

Post autor: Otisek » 01-09-2014, 21:33:50

Kup sobie chomika albo czo xD
Chuj mnie boli co se napiszesz na forze

Ridż
Awatar użytkownika
User

Posty: 100485
Rejestracja: 13-04-2013, 21:50:27
Q: 22,590.00 [W][Kr]
Beczki: 1240
Kontakt:

Re: Historia pewnego dnia

#117347

Post autor: Ridż » 01-09-2014, 21:36:42

Otisek pisze:Kup sobie chomika albo czo xD
Jak moszna xD
To konto odgrywa to wymyśloną postać. Wszystkie posty to fikcja literacka i przedstawiają wcześniej napisane scenariusze.

pawian
Awatar użytkownika
Moderator

Posty: 38459
Rejestracja: 05-11-2013, 17:01:25
Q: 12,852.90 [W][Kr]
Beczki: 864
Kontakt:

Re: Historia pewnego dnia

#117348

Post autor: pawian » 01-09-2014, 21:37:22

Ciekawe jak tam moszna :hmm:
Obrazek

Tycior
Awatar użytkownika
Gówno

Posty: 125169
Rejestracja: 15-12-2013, 00:14:24
Q: 12,106.50 [W][Kr]
Beczki: 1242
Kontakt:

Re: Historia pewnego dnia

#117374

Post autor: Tycior » 01-09-2014, 22:14:48

Moja ma się dobrze :thumbup:

Finczy
Awatar użytkownika
Super VIP

Posty: 42643
Rejestracja: 04-08-2013, 22:17:46
Q: 2,600.03 [W][Kr]
Beczki: 1149
Kontakt:

Re: Historia pewnego dnia

#117401

Post autor: Finczy » 01-09-2014, 23:21:48

Zendikar pisze:NO ALE JAK SIE KOGOS KOCHA TO TRZEBA POZWOLIĆ MU ODEJŚĆ


No nie? :ehh:
Będziesz się teraz męczył jak ja, ah ta miłość xD

Dranz
Awatar użytkownika
Moderator

Posty: 7244
Rejestracja: 27-01-2013, 20:33:05
Q: 65.00 [W][Kr]
Beczki: 328
Kontakt:

Re: Historia pewnego dnia

#117402

Post autor: Dranz » 02-09-2014, 00:04:32

Wykopki? xD
Są ci nieliczni, co nie dadzą, by spadła korona z głowy Orła.

Szybka odpowiedź

   
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Olisadebe i 0 gości