Byłem świadomy, zwróciłem uwagę bo z automatu od razu chcieli mi ją wsadzić

Wtedy stwierdziłem przy kupnie "a co mi tam, może rzeczywiście się przyda", w sumie laptop za kawał szmalu.
Jak przyszło co do czego to wiadomo jak wyszło. Z resztą na tym ich praca polega, na tym zarabiają.
Następnym razem gdy brałem innego laptopa, cyfrówkę, telewizor to już kazałem im nasrać sobie do ryja. Nawet chuje mają u siebie pod biurkiem "przykładowy" sprzęt który niby wymienili

Naprawa kosztowała mniej niż kwota ubezpieczenia na te "nieszczęśliwe wypadki", bo 280 płyta główna + 150zł klawiatura.
Dodano: 24 Lis 2014 07:40Spamuj jak zwykle bardziej quality od reszty działów.